Android

Jeżeli LG to zrobi i zaktualizuje G2, będę pod naprawdę dużym wrażeniem

84

Realia rynku Androida są jakie są. Często rok po premierze jakiegoś urządzenia można zapomnieć o aktualizacji systemu do najnowszej wersji. To przekłada się na postępującą fragmentację i zmusza użytkowników to stosunkowo częstej zmiany telefonów. Od czasu do czasu pojawiają się jednak pewne przebłys...

Realia rynku Androida są jakie są. Często rok po premierze jakiegoś urządzenia można zapomnieć o aktualizacji systemu do najnowszej wersji. To przekłada się na postępującą fragmentację i zmusza użytkowników to stosunkowo częstej zmiany telefonów. Od czasu do czasu pojawiają się jednak pewne przebłyski - tak jak teraz, w przypadku LG G2.

LG G2 miał swoją premierę w sierpniu 2013 roku. Smartfon pozytywnie zaskakiwał, bo był pierwszym, w którym LG przeniosło przyciski na tył obudowy. Duży nacisk położono również na ekran oraz stosunek jego rozmiaru do powierzchni przedniego panelu. W rezultacie, jak na tamte standardy, LG G2 miał niesamowicie wąskie ramki. Pod maską niczego mu nie brakowało - typowa specyfikacja flagowca. To wszystko szlo w parze ze stosunkowo niską ceną. Jakieś pół roku po premierze sam się na niego skusiłem.

LG G2 zaczynał z Androidem 4.2 Jelly Bean. Aktualizacja do KitKata, z tego co pamiętam, przebiegała raczej bezproblemowo. Wiosną tego roku w końcu udało się ukończyć prace nad Lollipopem, ale tu już pojawiły się problemy. Aktualizację krótko po wypuszczeniu wycofano ze względu na negatywny feedback ze strony użytkowników. W każdym razie dziś LG G2 działa już pod kontrolą Androida 5.0. Na tym jednak ambicje LG nie ustają, bo jeszcze w tym roku urządzenie ma dostać Androida 5.1.1.

Takie informacje pochodzą od jednego z inżynierów LG pracujących nad oprogramowaniem. Z jego słów wynika, że aktualizacja pojawi się w ciągu najbliższych 2 miesięcy. Użytkownicy mogą przy tym liczyć nie tylko na nowszego Androida, ale również na LG UX 4.0, a więc ten sam interfejs i te same funkcje, które posiada... LG G4. Wszystko to sprawi, że 2-letnie urządzenie będzie potrafiło więcej niż podczas swojej premiery, a przy tym (najprawdopodobniej) równie płynnie działało. Powiedzmy sobie szczerze, że 5,2-calowy ekran FHD, Snapdragon 800 i 2 GB RAM-u to specyfikacja całkowicie wystarczająca większości użytkownikom (i programom).

Oczywiście możemy narzekać, że LG nie pracuje już nad Androidem M dla tego modelu. Nie zdziwię się, jeżeli takich planów w ogóle nie będzie. Ta wersja systemu jest bowiem przygotowywana już na LG G4, który otrzyma ją w pierwszej kolejności. Jeżeli będzie to wyglądało tak, jak w ubiegłym roku (Lollipop najpierw trafił na G3, a potem wdrażali go inni), nie ma powodów do obaw. Zawiedzeni czuć się mogą natomiast posiadacze LG G3, bo tutaj żadnych informacji nie ujawniono. Podejrzewam jednak, że to jedynie kwestia czasu. Cieszyć się mogą też posiadacze G3, bo ten model również otrzyma Androida M (obecnie pracuje pod kontrolą wersji 5.0 i nie dostanie aktualizacji do 5.1 - LG po prostu ją przeskoczy). Jeśli chodzi o aktualizacje, Koreańczycy zdecydowanie robią to dobrze.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu