Mobile

Jeszcze w tym roku, każdy geek będzie chciał zostać Portorykańczykiem

TP
Tomasz Popielarczyk
31

Project Ara rozpala Waszą wyobraźnię? Idea modularnego smartfona przekonuje i wywołuje okrzyki zachwytu? Jeszcze w tym roku możecie się przekonać, jak to działa i wygląda w praktyce. Jest jednak jeden warunek - musicie mieszkać w Portoryko. Na wczorajszej konferencji dla deweloperów Google ujawni...

Project Ara rozpala Waszą wyobraźnię? Idea modularnego smartfona przekonuje i wywołuje okrzyki zachwytu? Jeszcze w tym roku możecie się przekonać, jak to działa i wygląda w praktyce. Jest jednak jeden warunek - musicie mieszkać w Portoryko.

Na wczorajszej konferencji dla deweloperów Google ujawnił większość swoich planów związanych z projektem. Modularny smartfon wyprodukowany w ramach Project Ara ma zadebiutować na rynku jeszcze w tym roku. Nie liczcie jednak, że od razu pojawi się na kilkunastu rynkach. Przedsięwzięcie ma być realizowane w sposób bardzo ostrożny i dlatego wybór padł na małe Portoryko, gdzie ruszy program testowy. Google wybrał to miejsce ze względu na dużą popularność smartfonów, które generują aż 77 proc. ruchu internetowego, a także operatorów komórkowych z USA i Ameryki Południowej, którzy tutaj działają.

Podczas konferencji Google zaprezentował nowy prototyp szkieletu, który ma lepiej spajać ze sobą wszystkie moduły. Będą za to odpowiadały magnesy, które umieszczono w ramce (a nie wewnątrz smartfona, jak to miało wcześniej). Spiral 2 to również możliwość stosowania różnych modułów z anteną GSM. Przed uruchomieniem pilotażu zadebiutować ma kolejny prototyp - Spiral 3. Celem jest tutaj przystosowanie go do podzespołów typowych dla współczesnych smartfonów, aby Project Ara nie odstawał pod względem wydajności ani czasu pracy na baterii. Obecnie bowiem jest to bowiem raczej mocna średnia półka. Moduł ekranu ma rozdzielczość HD, aparat matrycę 5 Mpix, a baterii jeszcze sporo brakuje do doskonałości. Pozytywne wrażenie mogą sprawiać zastosowane chipy Marvell PXA 1928 i Nvidia Tegra K1 (szczególnie ten ostatni). Łącznie Google zaprezentował 11 działających modułów.

Bardzo istotną rolę będzie odgrywało oprogramowanie i usługi działające wokół tego projektu. Google planuje uruchomienie sklepu z modułami, gdzie użytkownik będzie mógł złożyć swojego smartfona i otrzymać szczegółowe informacje o koszcie, parametrach oraz innych współczynnikach. Na podstawie dobranych podzespołów specjalny algorytm Ara Configurrator poinformuje o przewidywanym czasie pracy na baterii czy spodziewanej wydajności. Ma to znacząco ułatwić wybór. Do sprzedaży mają trafić również specjalne paczki tematyczne z odpowiednio dobranymi modułami. Możemy się spodziewać pakietów m.in. dla fotografa, podróżnika czy fana wspinaczek. Dla każdego coś miłego. Możliwa ma być również personalizacja modułów, co uczyni naszego modularnego smartfona wyjątkowym.

Google aktualnie skupia się na deweloperach. W sieci pojawiła się wersja 0.2 oprogramowania Module Developer Kit. Teoretycznie zatem można już rozpocząć prace nad własnymi modułami dla urządzenia. Szczegółów dotyczących samego pilotażu i wprowadzenia go na rynek niestety nie znamy. Nie ujawniono też ceny. Ciągle zatem czekamy.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu