1

Jak sprzedać komputer? Dodając do niego darmową muzykę

Poprzedni tekst poświęciłem streszczeniu tego, co HP zaprezentowało w Paryżu podczas imprezy HP In Concert. Czas przyjrzeć się bliżej wspomnianym produktom. Na pierwszy ogień pójdzie platforma muzyczna Connected Music. Amerykańska korporacja już od jakiegoś czasu próbuje zdobyć klientów dobrym dźwiękiem w komputerach i muzycznym aspektem nowych technologii – najwidoczniej nie zamierzają rezygnować z tej koncepcji. […]

Poprzedni tekst poświęciłem streszczeniu tego, co HP zaprezentowało w Paryżu podczas imprezy HP In Concert. Czas przyjrzeć się bliżej wspomnianym produktom. Na pierwszy ogień pójdzie platforma muzyczna Connected Music. Amerykańska korporacja już od jakiegoś czasu próbuje zdobyć klientów dobrym dźwiękiem w komputerach i muzycznym aspektem nowych technologii – najwidoczniej nie zamierzają rezygnować z tej koncepcji.

Zapewne wiele osób kojarzy głośny mariaż firm Beats Electronics oraz HTC (na dobrą sprawę, nie wiem, czy słowo mariaż jest tu odpowiednie, ponieważ producent smartfonów zainwestował w Beats Electronics kilkaset milionów dolarów i stał się współwłaścicielem marki). Sielanka trwała dość krótko i okazało się, że idea „muzycznego smartfonu” nie trafia do klientów. Wycofano się z tego stosunkowo szybko, by ciąć koszty i pozostało jedynie robić dobrą minę do złej gry.

Dlaczego o tym piszę? Ponieważ na podobny pomysł wpadło HP, które chce tworzyć „komputery muzyczne” (to oczywiście skrót myślowy – technologia Beats Audio w ich sprzęcie ma po prostu przekonać klientów, że notebook wcale nie musi się kojarzyć z kiepskim dźwiękiem.

HP Beats Audio nie jest pomysłem świeżym i pewnie wśród Czytelników znajdą się osoby, posiadające komputer z tą technologią. Firma postanowiła pójść krok dalej i jeszcze bardziej zagłębić się w sferę muzyczną. Z duetu zrobiło się nagle trio, a owym trzecim graczem jest Universal Music Group – twór na tyle duży, że chyba nie trzeba go nikomu przedstawiać. To działanie można tłumaczyć na dwa sposoby – albo okazało się, iż klienci faktycznie są zainteresowani dobrym dźwiękiem oraz muzyką w swoim laptopie i postanowiono pójść za ciosem albo eksperyment póki co nie przynosi efektów (czyt. wzrostu sprzedaży) i postanowiono go „podrasować” i tym samym dać sobie jeszcze jedną szansę.

I tu pojawia się rzeczona platforma HP Connected Music. Co zrobić, by uzyskać do niej dostęp? Odpowiedzi udziela korporacja: kup komputer HP z Windows 8. Potem sprawa ma być już prosta i intuicyjna: klikasz na odtwarzacz HP Connected Music i korzystasz z dostępnych opcji i bonusów. A cena? Na pierwszy rzut oka idealna, bo wszystko (streaming utworów i ich pobieranie) ma być darmowe. Wystarczy jednak poszukać odpowiedniego odnośnika, by przeczytać coś takiego:

Opcja bezpłatnego pobierania plików jest dostępna wyłącznie w wybranych notebookach i komputerach biurkowych HP przez okres 90 dni. Opcje streamingu i pobierania plików są bezpłatne przez okres 90 dni.
Darmowe pobieranie plików muzycznych jest ograniczone do 10 utworów na miesiąc przez okres 90 dni.

Trudno było się spodziewać, by Universal zrobił wszystkim taki prezent – nadchodzą święta, ale oni raczej nie zamierzają być Mikołajem/Gwiazdorem/Dzieciątkiem. Zwłaszcza przez cały rok. Na samym słuchaniu muzyki świat się jednak nie kończy – do tego można przecież wykorzystać inne produkty i projekt musi zawierać dodatkowe atuty. Postawiono zatem na dzisiejszy standard, czyli „społecznościowość” (dziel się muzyką z rodziną i znajomymi), informację (cytując klasyka: dobrze jest trzymać oko i ucho na pulsie) oraz to, co tygryski lubią najbardziej – konkursy i atrakcyjne nagrody.

Wspominałem w poprzednim tekście, że pomysł jest ciekawy i ma potencjał, ale póki co na tym się kończy. Czy to wyróżni HP na rynku? Pewnie tak. Czy podniesie sprzedaż ich sprzętu? W to już śmiem wątpić. Wiele zależy tu od samego podejścia HP – jeżeli rozegrają to tak, jak HTC i po kilku kwartałach (a może nawet miesiącach) odpuszczą, to na sukces nie ma co liczyć (a patrząc na przykład webOS można brać taki scenariusz pod uwagę). Jeśli jednak Connected Music doczeka się atrakcyjnej ścieżki rozwoju (a to ponoć tylko część nowego pakietu usług), to po jakimś czasie może przynieść efekty. Na spektakularny show i rozniesienie konkurencji nie ma jednak co liczyć – ten produkt nie sprawi nagle, że wszyscy zaczniemy słuchać muzyki z HP.

Jeśli projekt Was zainteresował, to odsyłam po ten i ten adres.

Źródło zdjęcia: easy-computer-tech.com