Internet

Jak bezpiecznie korzystać z internetu? Wskazówki

Kacper Cembrowski
3

Lwią częścią naszego życia jest internet. Na przestrzeni ostatnich lat sporo się zmieniło i w obecnej chwili jesteśmy w stanie załatwić masę rzeczy przy komputerze, bez konieczności wychodzenia z domu. Idzie za tym niesamowita wygoda, z której wręcz ciężko nie korzystać.

Od formalnych spraw, na przykład operacji finansowych, przez zakupy ubrań, aż po upublicznianie swojego życia prywatnego czy zawodowego. To wszystko stało się dla nas codziennością. Należy jednak pamiętać, że wraz z przenoszeniem coraz większej części naszego życia do internetu, powinna wzrosnąć również nasza ostrożność. Sporo osób bardzo bagatelizuje ten temat, narażając się na niemałe niebezpieczeństwo. Czasem ciężko w to uwierzyć, lecz w sieci czyha dużo więcej niebezpieczeństw, niż udogodnień.

Jak bezpiecznie korzystać z internetu — chroń swoje dane

Jest kilka sposobów, które pozwolą nam na bezpieczne przemieszczanie się po internecie i dokonywanie wielu operacji wymagających dokładniejszych informacji na nasz temat. Przede wszystkim, należy wszędzie mieć włączoną weryfikację dwuetapową. Podwójna ochrona zdecydowanie utrudni wyciągnięcie danych osobowych oszustom - zwyczajnie nie jesteśmy już wtedy tak łatwym celem. Należy również korzystać z mocnych i unikatowych haseł. Wiele osób nie traktuje kwestii hasła poważnie, o czym ostatnio w swoim artykule pisał Kamil. Staranność w doborze zabezpieczenia naszego konta jest niesamowicie ważna i niejednokrotnie nas uchroni.

Niesamowicie istotnym elementem jest również aktualizowanie oprogramowania, z którego korzystamy. Stare wersje często mają w swoim kodzie jakieś luki, które oszuści bardzo sprawnie potrafią wykorzystać. Jeśli pojawia się informacja o dostępnej aktualizacji, nie powinniście zwlekać z jej pobraniem i zainstalowaniem. W kwestii oprogramowania, bezzwłocznie należy pobierać programy wyłącznie z zaufanych źródeł lub pewnych stron. Zainstalowanie na swój komputer lub telefon oprogramowania z nieoficjalnych stron może skończyć się wyciekiem wszystkich naszych danych.

Podobnie istotne jest przebywanie wyłącznie na zaszyfrowanych stronach internetowych. Jeśli adres strony zaczyna się od “http”, powinniście wyjść z niej jak najszybciej. Początek adresu “https” gwarantuje względne bezpieczeństwo, często sygnowane symbolem kłódki w wielu przeglądarkach internetowych. Dla pewności, możecie sprawdzić, dla kogo został wystawiony certyfikat. Stronom niezabezpieczonym pod żadnym pozorem nie powinno się udostępniać plików cookie lub tym bardziej wpisywać ręcznie swoich poufnych danych.

Bardzo ważne - nie powinno się oszczędzać na programach antywirusowych. Dobry i aktualny program jest w stanie znaleźć i zneutralizować mnóstwo cichych i niepozornych zagrożeń. Porządny antywirus od razu poinformuje nas o zagrożeniu na danej stronie, ostrzeże przed pobraniem podejrzanego programu lub zablokuje włączenie wadliwego linku. Wiele osób uważa antywirusa za zbędną protekcję na naszych urządzeniach. Nic bardziej mylnego. Żadnych ważnych operacji, typu logowanie się do profili na portalach społecznościowych czy - tym bardziej - wykonywanie transakcji na stronie banku, nie powinno się wykonywać korzystając z publicznej sieci typu hotspot, znajdującej się na przykład w restauracjach, autobusach czy galeriach. Są to bardzo słabo zabezpieczone sieci, w których przechwycenie naszych danych jest niesamowicie prawdopodobne. W takich sytuacjach lepiej korzystać z pakietu internetu który mamy w telefonie.

Bezpieczne korzystanie z internetu — co to jest VPN i czy warto z niego korzystać?

VPN zapewnia kompletne maskowanie naszego adresu IP i całkowite szyfrowanie ruchu z i do naszego komputera. Do rozpoczęcia działania VPN potrzebny jest wyłącznie sprzęt po stronie użytkownika oraz serwery dostępowe danej usługi VPN, które są na całym świecie. Należy pamiętać jednak, że usługa ta nie robi z nas osób “niewidzialnych” - w internecie nigdy nie będziemy w pełni anonimowi. Jest to zwyczajnie niemożliwe. VPN jednak w pełni wystarcza do zamaskowania nas do takiego stopnia, żebyśmy mogli bezpiecznie korzystać z usług sieciowych i nie martwić się o swoje dane.

VPN eliminuje ryzyko przejęcia kontroli nad operacjami bankowymi, śledzenia naszej aktywności w sieci czy wykradnięcia naszych danych. Dodatkowo nie musimy się martwić o rejestrowanie wyszukiwań przez najróżniejsze systemy reklamowe czy ryzyko przejęcia naszego połączenia podczas korzystania z niezabezpieczonej sieci. Można zatem powiedzieć, że VPN uchrania nas przed zdecydowaną większością głównych i wbrew pozorom najbardziej niebezpiecznych zagrożeń.

Sprawdź też: Jak zmienić hasło do Wi-Fi

Jeśli znajdujemy się jednak w środowisku internetowym, w którym czujemy się bezpiecznie, nie musimy maskować swojego IP. VPN w każdej chwili można wyłączyć i się “odsłonić”. W znacznej większości zalecałbym jednak korzystanie z tej “peleryny niewidki” - przezorny zawsze ubezpieczony, a tak jak już pisałem, niebezpieczeństw w internecie nie brakuje. Jest to zatem usługa, którą powinien rozważyć każdy internauta. Wykonywanie coraz większej ilości działań w internecie jest wygodne, ale powinno być przede wszystkim bezpieczne. VPN właśnie to zapewnia.

Jak bezpiecznie korzystać z internetu? Uważaj na podejrzane liki w mailach

Wielu cyberprzestępców używa metody zwanej phishing. Termin ten oznacza wysyłanie fałszywych wiadomości mailowych, wyglądających bardzo prawdziwie oraz nakłaniających nas do podjęcia zaplanowanych przez autorów wiadomości działań, które w większości wiążą się z podaniem poufnych danych.

W celu zdobycia informacji cyberprzestępcy podszywają się pod firmy kurierskie, usługi telekomunikacyjne, znajomych, rodzinę czy nawet urzędy administracyjne. Całość w większości przypadków wygląda bardzo prawdopodobnie, lecz jest kilka sposobów na zweryfikowanie tego faktu. Należy dokładnie przyjrzeć się adresowi e-mail, z którego przychodzi do nas owa wiadomość, sprawdzić interpunkcję i zwrócić szczególną uwagę na polskie znaki oraz do kogo w treści wiadomości kierowany jest mail - jeśli na górze widnieje napis ogólny, na przykład “Ceniony kliencie”, zamiast naszego imienia i nazwiska, powinna zaświecić nam się ostrzegawcza lampka. Nie należy wpisywać żadnych poufnych danych, tym bardziej dotyczących informacji dotyczących banku ani klikać w żadne linki. W razie wątpliwości możemy zweryfikować pochodzenie wiadomości u firmy/osoby, od której w teorii danego maila otrzymaliśmy.

Sprawdź też: Jak zalogować się do routera

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu