68

iPhone nie jest już taki „cool” jak kiedyś – stwierdza prezes HTC, a ja się z tym zgadzam

Już dawno minęły czasy kiedy nowoczesny smartfon kojarzył się z iPhonem. Obecnie na rynku mamy zatrzęsienie nowych modeli z Androidem, zarówno tych z niższej półki, jak i tych, które wydajnością i możliwościami przewyższają telefon produkcji Apple. Martin Fichter, prezes HTC na rynek amerykański, stwierdził niedawno, że iPhone nie jest już taki ekstra jak kiedyś. Wciąż […]

Już dawno minęły czasy kiedy nowoczesny smartfon kojarzył się z iPhonem. Obecnie na rynku mamy zatrzęsienie nowych modeli z Androidem, zarówno tych z niższej półki, jak i tych, które wydajnością i możliwościami przewyższają telefon produkcji Apple. Martin Fichter, prezes HTC na rynek amerykański, stwierdził niedawno, że iPhone nie jest już taki ekstra jak kiedyś. Wciąż wiele osób go używa, jednak nie wzbudza on takiej sensacji w obliczu konkurencji nie tylko ze strony HTC, ale także i na przykład Samsunga.

Jeszcze trzy, cztery lata temu rynek smartfonów podzielony był głównie między trzech graczy – iPhone, BlackBerry i Windows Mobile. iPhone zaczął jednak po jakimś czasie wysuwać się na prowadzenie. Trafił on do szerokiego grona odbiorców ze względu na swoje multimedialne możliwości. BlackBerry i Windows Mobile nastawiały się głównie na klienta biznesowego. To Apple pokazał, że ze smartfona może również korzystać standardowy użytkownik.

Posiadanie iPhone’a było w tamtych czasach lansem. BlackBerry czy Windows Mobile kojarzyły się raczej ze sztywnym klientem biznesowym. Poza tym czymże te platformy były w stosunku do tego urządzenia obsługiwanego za pomocą iTunes – kombajnu multimedialnego, urządzenia z dostępem do sklepu z aplikacjami, urządzenia wyposażonego w dotykowy ekran wysokiej rozdzielczości. RIM czy Microsoft koncentrowały się na całkiem innym segmencie rynku mobilnego.

Teraz w obliczu konkurencji iPhone nie jest już synonimem fajności. Wszyscy dobrze zdają sobie sprawę, co to za urządzenie, jednak nie wzbudza ono już takiej sensacji jak kiedyś. Powstało wiele modeli telefonów innych producentów, które mogą bez problemu konkurować z iPhonem. Pomyślmy na przykład o Samsungu Galaxy II czy HTC Sensation.

Podczas konferencji Mobile Future Forward w Seattle Fichter powiedział, cytuję za źródłem:

Apple is innovating. Samsung is innovating. We are innovating. Everybody is innovating. And everybody is doing different things for the end consumers. I brought my daughter back to college — she’s down in Portland at Reed — and I talked to a few of the kids on her floor. And none of them has an iPhone because they told me: ‘My dad has an iPhone.’ There’s an interesting thing that’s going on in the market. The iPhone becomes a little less cool than it was. They were carrying HTCs. They were carrying Samsungs. They were even carrying some Chinese manufacture’s devices. If you look at a college campus, Mac Book Airs are cool. iPhones are not that cool anymore. We here are using iPhones, but our kids don’t find them that cool anymore.

Doskonale się z tym zgadzam. Sam zauważam takie podejście wśród moich rówieśników. Sprawa jeszcze bardziej pogorszy się dla Apple, gdy na rynku pojawi się pierwszy owoc współpracy HTC z Beats Electronics.