apple iphone leżący telefon
59

Czekacie na nowego iPhone’a? Szykujcie się na duży wydatek — tanio nie będzie

Premiera nowego iPhone'a coraz bliżej. Im bliżej "dnia zero", tym więcej plotek i przecieków — i choć z obecnych wiadomości samo urządzenie jawi się jako kawał naprawdę fajnego sprzętu, to nie mam dla was dobrych wiadomości. Nawet dyrektor Foxconn twierdzi, że urządzenie będzie drogie.

Rocznicowy iPhone to telefon, o którym dużo mów się już od… dwóch lat. To w końcu pierwszy smartfon od Apple dokonał na rynku rewolucji, która poniekąd wciąż trwa. I choć konkurencja nie śpi — a pod wieloma aspektami ma do zaoferowania teraz o wiele ciekawsze urządzenia, to Apple wciąż ma się dobrze. I zarabia na iPhone’ach ogromne pieniądze. I nic nie wskazuje na to, aby cokolwiek w tej kwestii miało się zmienić. Tym bardziej, że — jak twierdzi Luo Zhongsheng, dyrektor popularnej fabryki Foxconn, wszyscy zainteresowani muszą szykować się na naprawdę wysokiej rangi wydatki.

iPhone 8 będzie naprawdę drogi. Ekran winowajcą

Rzekomo modułem który ma podbić cenę nowego flagowca Apple będzie jego ekran. Technologia OLED, choć oferująca bardzo wysokiej jakości ekrany, nie należy do tanich. A tutaj dodatkowym problemem ma być zagięcie, które widać na ostatnich zdjęciach przedniego panelu, jakie wyciekły do sieci. Warto także dodać, że ich produkcja ma być także dużo bardziej czasochłonna.

Wycinanie ekranu do niestandardowego kształtu wydaje się być naprawdę trudne, nie będzie też tanie. Szacuję, że iPhone 8 nie będzie tani.

iPhone 8 — nowe kolory

Tak wygląda przód nowego iPhone’a

Dzisiaj do sieci trafiły zdjęcia, rzekomo przedstawiające przedni panel nadchodzącego telefonu. Jak to zwykle w przypadku podobnych materiałów bywa — ich jakość nie powala, ale widać na nich zaokrąglenia, które miałyby tak podnieść cenę urządzenia.


Ceny iPhone 7 zaczynaja się od 3349 zł. Najtańszy iPhone 7 plus to wydatek rzędu 3949 zł. Zatem tanio nie jest już teraz, a jeżeli Luo Zhongsheng mówi o tym, że nadchodzący model będzie znacznie droższy to jakie kwoty ma na myśli? Szczerze mówiąc — jestem zaintrygowany i nie mogę się już doczekać, kiedy zobaczę nie tylko sam sprzęt, ale także rodzimą cenę, którą przyjdzie nam za niego zapłacić…

Źródło: 1, 2