164

Internet stacjonarny przegrywa konkurencję z internetem LTE? To co będzie, jak wejdzie 5G?

Nie wiem skąd to moje przeświadczenie do tej pory, że domowy internet mobilny jest dla nas przymusową alternatywą z uwagi na brak dostępu do internetu kablowego czy światłowodów Orange w naszej lokalizacji, ale najwyraźniej będę musiał zrewidować swoje poglądy na ten temat.

Jak wynika z analizy Rzeczpospolitej, najwięksi operatorzy oferujący dostęp do internetu stacjonarnego zwiększyli swoją bazę klientów o zaledwie 0,07% w 2018 roku, przekładając to na liczby – jedyne 36 tysięcy klientów więcej w skali całego roku.

Użytkowników internetu przybywa, a nie ubywa, więc musieli zdecydowanie częściej niż wcześniej wybierać dostęp mobilny do sieci. Potwierdza to nawet jeden z przedstawicieli operatorów – Multimedia Polska:

Zarząd Multimediów tłumaczy spadek konkurencją internetu LTE i własną polityką cenową: ofertami pakietów z telewizją, w których najwyraźniej przeceniono internet. Dało to efekt: liczba abonentów telewizji spadła Multimediom tylko o 4 tys. „W wyniku rozwoju technologicznego oczekujemy, że wzrośnie konkurencja na rynku usług szerokopasmowego dostępu do internetu”.

Co więcej, w 2018 roku nastąpił największy przyrost zasięgu światłowodów Orange w Polsce, INEA też szaleje na tym polu w całej Wielkopolsce, więc skala wzrostów powinna być zdecydowanie większa w przypadku internetu stacjonarnego. Wychodzi więc na to, że zaczyna przegrywać z internetem LTE.

Skąd ten wzrost popularności internetu LTE? Oczywiście poza rozwojem technologii i częstszego korzystania z sieci na urządzeniach mobilnych, dostrzegam tu też ukryte czynniki, których może jeszcze tak nie widać gołym okiem.

Aktywnym użytkownikiem internetu jestem od 2005 roku, wtedy jeszcze sporo oglądałem telewizji, wykupiłem więc abonament telewizyjny w UPC, a jak telewizję to i internet kablowy, a za 0,00 zł dorzucili jeszcze telefon stacjonarny. To był czas, kiedy też jeszcze sporo grałem, głównie po sieci w CS-a, więc internet stacjonarny był konieczny.

W 2011 roku przeprowadziłem się w lokalizację bez możliwości podciągnięcia kablówki, więc kupiłem dostęp do domowego internetu mobilnego w Cyfrowym Polsacie, gdzie spędziłem 4 lata. Później w Plusie pojawiło się HBO GO, więc przeniosłem się do nich i jestem z nimi do dziś. Początkowo rzeczywiście była to konieczna i jedyna alternatywa, ale z czasem, kiedy przestałem grać czy oglądać telewizję w ogóle – tylko HBO GO, później Netflix, zdałem sobie sprawę, że przestałem myśleć o stacjonarnym dostępie do sieci.

Operator Orange Play Plus T-Mobile
Abonament 69,99zł 80,00zł 90,00zł 65,00zł
Transfer danych 250 GB 300 GB 100 GB bez limitu
Dodatki 100 GB poza domem/bez limitu w nocy brak opłat za sprzęt LTE bez końca/Ipla Polsat Sport Premium lejek 60 Mb/s

 

Internet LTE u naszych operatorów to już naprawdę spore paczki danych, mamy też już nielimitowany dostęp w T-Mobile czy w Plusie w zasięgu LTE, co w zupełności wystarczy do takiego korzystania z sieci, a myślę, że podobnie korzysta z niego wielu Polaków.

Oczywiście taki wzrost popularności internetu LTE niesie za sobą drugą stronę medalu, a więc zapchanie sieci. Pozostało jeszcze jednak trochę czasu do 5G, a dzięki modernizacji sieci przez naszych operatorów, przedłużyli go o kilka lat, by naturalnie i bez większych problemów przejść do nowej technologii.

Co będzie, jak wejdzie już 5G? Sytuacja kablówek może ulec znacznemu pogorszeniu, co raz mniej oglądamy telewizji – już teraz, co czwarty klient rozważa rezygnację z kablówki, a sam internet stacjonarny w ofercie nie będzie już w ogóle przyciągał nowych klientów. Takie UPC będzie musiało więc zacząć rozglądać się za kupcem, jeśli już tego nie robią. Naturalnym wyborem będzie tu któryś z „wolnych” operatorów, czyli T-Mobile albo Play (Orange ma już kompleksową ofertę, podobnie jak Plus po przejęciu Netii). To wydaje się jedyną drogą ratunku dla kablówek, bo konsolidacja na rynku operatorów kablowych, jak na razie skutecznie jest blokowana przez naszego regulatora, czyli UOKiK.