12

Internet Explorer dla Xboksa 360 obsługiwany za pomocą Kinecta. Microsoft pozazdrościł Samsungowi Smart TV?

Konsole najnowszej generacji to już nie tylko pudełka do odtwarzania gier, a prawdziwe i funkcjonalne centra multimedialne. Za ich pomocą możemy odtwarzać filmy, przeglądać multimedialne zasoby sieci czy po prostu słuchać muzyki. Microsoft przymierza się do kolejnego kroku, który uczyni konsolę czymś na miarę urządzeń typu TV box – dostarczy do Xboksa przeglądarkę Internet Explorer. […]

Konsole najnowszej generacji to już nie tylko pudełka do odtwarzania gier, a prawdziwe i funkcjonalne centra multimedialne. Za ich pomocą możemy odtwarzać filmy, przeglądać multimedialne zasoby sieci czy po prostu słuchać muzyki. Microsoft przymierza się do kolejnego kroku, który uczyni konsolę czymś na miarę urządzeń typu TV box – dostarczy do Xboksa przeglądarkę Internet Explorer. Co najważniejsze, użytkownik będzie mógł ją obsługiwać za pomocą Kinecta.

O planach giganta z Redmond informuje serwis The Verge, powołując się na własne źródła. Do tej pory konsole MS były wyposażone w wyszukiwarkę internetową Bing, która jednak miała na celu jedynie docieranie do zasobów multimedialnych. Funkcja ta obsługiwała sterowanie głosem, zatem do znalezienia konkretnego hasła wystarczyła jedna komenda głosowa. Możliwości internetowa Xboksa mają być jednak o wiele większe.

O xboksowej wersji Internet Explorera niewiele wiadomo. Użytkownik ma mieć możliwość obsługi za pomocą pada lub Kinecta, zatem posiadanie kontrolera ruchu nie będzie obligatoryjne (choć niewątpliwie poprawi komfort surfowania po sieci). Niewykluczone, że Microsoft uchyli rąbka tajemnicy na zbliżających się targach E3. Póki co nie znamy przybliżonej daty premiery przeglądarki.

Wbudowaną w konsolę przeglądarką internetową mogą się cieszyć już teraz użytkownicy PlayStation 3. To niewątpliwie znaczne udogodnienie, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Przeglądając sieć w poszukiwaniu większej ilości informacji na temat tej funkcji natknąłem się na ogrom problemów, narzekań i żółci wylanej na Sony za niedopracowanie i brak niektórych elementarnych funkcji. Pozostaje mieć nadzieję, że w przypadku Xboksa sytuacja będzie wyglądała inaczej, co właściwie jest niemal pewne, zważywszy, że firma ma duże doświadczenie w tym segmencie w przeciwieństwie do rywala.

Wątpliwości budzi jednak inna kwestia – czy posiadacze konsol rzeczywiście potrzebują internetowej przeglądarki? O ile jeszcze korzystanie z niej przy użyciu Kinecta będzie komfortowe, o tyle pad może przyprawić o palpitacje. Jakoś sobie nie wyobrażam mozolnego wklepywania literek w pasku adresu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że większość osób z Xboksem ma też zaawansowany technologicznie telewizor, który oferuje o wiele większe możliwości i komfort obsługi sieci niż konsola. Microsoft spóźnił się zatem trochę ze swoją nowinką. Gdyby IE zawitał na Xboksie 2-3 lata temu, z pewnością odbiłoby się to większym echem niż obecnie.

Niemniej jestem bardzo ciekawy, jak wprowadzenie IE na konsole wpłynie na statystyki przeglądarki. Prawdopodobnie wzrost (o ile w ogóle) będzie znikomy, choć kto wie – może producent zadba o niespodzianki, które skłonią graczy do surfowania po sieci w taki, a nie inny sposób.