Intel

Intel będzie składał procesory Coffee Lake w Chinach

KP
Kamil Pieczonka
2

Jeśli kiedykolwiek mieliście okazję kupować procesor Intela, to być może zauważyliście, że był wyprodukowany w Malezji. Tak naprawdę Intel ma fabryki praktycznie na całym świecie, ale to właśnie w Malezji gotowe kawałki krzemu, stają się procesorami jakie znamy ze sklepowych półek. Już niedługo aby sprostać popytowi identyczny obiekt zostanie uruchomiony w Chinach.

Kilka dni temu pisałem, że cały czas są problemy z podażą procesorów Coffee Lake i wszystko wskazuje na to, że przed końcem roku trudno będzie o ich rozwiązanie. Możemy się tylko domyślać, ale prawdopodobnie przyczyną takiego stanu rzeczy był brak przygotowania Intela na premierę układu. Ta została przyśpieszona o około 3 miesiące względem typowego harmonogramu, w którym nowe procesory pojawiały się na początku roku. Przez to nie udało się zbudować wcześniej odpowiedniego zapasu magazynowego.

O tym dlaczego Intel przyśpieszył premierę swoich nowych procesorów też można tylko gdybać, ale chyba wszyscy komentatorzy są zgodni, że duże znaczenie miały tutaj procesory Ryzen od AMD. Pewne jest natomiast to, że taki stan rzeczy nie może trwać wiecznie i nawet Intel zauważył, że traci sporo przychodów przez zmniejszoną podaż. Stąd też postanowiono o uruchomieniu kolejnej linii produkcyjnej, która składa i testuje nowe procesory.

Coffee Lake made in China

Jak podaje AnandTech, nowa linię, identyczną jak ta w Malezji, uruchomiono właśnie w fabryce w chińskim Chengdu. Nie wiadomo co prawda jak dużo procesorów będzie tam powstawać, w porównaniu do fabryki w Malezji. Pewne jest, że będą to właśnie układy z rodziny Coffee Lake. Testowanie nowych procesorów jest o tyle istotne, że poszczególne "kawałki krzemu", które stają się później pełnowprawnym CPU, mają różne właściwości. Pracownicy sprawdzają nie tylko czy finalny procesor jest sprawny, ale też czy spełnia założenia dotyczące TDP (zużycia energii) oraz zegara jaki jest w stanie osiągnąć. Lepsze układy stają się modelami Core i7-8700K i Core i5-8600K, a te słabsze mogą zostać taktowane niżej i zostają nazwane np. Core i7-8700, albo Core i5-8400.

Wszystko wskazuje na to, że Intel nie tyle ma problemy z produkcją samych elementów krzemowych, które powstają już w dobrze znanym wymiarze 14 nm, ale właśnie z składaniem krzemu i obudowy procesora w jedno. Początkowo w Chengdu mają być produkowane tylko procesory przeznaczone na rynek OEM, czyli bezpośrednio dla producentów komputerów takich jak Dell, HP, Lenovo czy inni. Klienci indywidualni kupujący wersje BOX, nadal będą otrzymywać procesory z Malezji.

Pierwsze układy złożone i przetestowane w Chinach powinny trafić na rynek w okolicach 15 grudnia. Zaspokojenie potrzeb producentów OEM powinno pozwolić na zwiększenie podaży "boksowych" zestawów. Oznacza to mniej więcej tyle, że normalniejszych cen nowych CPU możemy spodziewać się na początku przyszłego roku.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: