13

InPost wybiera się na giełdę: 33 zł za akcję, pieniądze pójdą na rozbudowę sieci Paczkomatów

Temat wisiał w powietrzu już od jakiegoś czasu, nie pytano „czy”, ale „kiedy i za ile”. Sprawa zaczyna się klarować, a chodzi o InPost, który wejdzie na GPW. Przewidywana data debiutu to 9 października, a cena maksymalna za akcję wynosi 33 złote. Ruszają zapisy na papiery wartościowe biznesu Rafała Brzoski, ruszają też prognozy dotyczace możliwości […]

Temat wisiał w powietrzu już od jakiegoś czasu, nie pytano „czy”, ale „kiedy i za ile”. Sprawa zaczyna się klarować, a chodzi o InPost, który wejdzie na GPW. Przewidywana data debiutu to 9 października, a cena maksymalna za akcję wynosi 33 złote. Ruszają zapisy na papiery wartościowe biznesu Rafała Brzoski, ruszają też prognozy dotyczace możliwości zarobienia na tej inwestycji.

Grupa Integer.pl jest notowana na GPW od kilku lat. Zaliczyła już solidne wzrosty, ma w historii także spory spadek wartości swoich akcji. Teraz spółka chce sprzedać duży pakiet akcji InPostu, największego prywatnego operatora pocztowego w naszym kraju. W ramach oferty podstawowej zaoferowane zostaną akcje stanowiące do 40% kapitału zakładowego, ale oferta może być rozbudowana o kolejne 10% minus jedna akcja. Razem mamy zatem 50% minus jedna akcja.

Integer notowania

Oferta skierowana jest zarówno do inwestorów instytucjonalnych, jak i do inwestorów indywidualnych:

Intencją Akcjonariusza Sprzedającego jest zaoferowanie Inwestorom Indywidualnym około 15% Oferty Podstawowej, tj. 693 480 Akcji Oferowanych, a w przypadku zaoferowania w całości Dodatkowych Akcji Oferowanych – około 15% Oferty, tj. 866 850 Akcji Oferowanych. [źródło]

Zapisy wśród inwestorów indywidualnych ruszają 16 września, czyli dzisiaj. Proces potrwa do 23 września, następnego dnia powinniśmy poznać ostateczną cenę akcji. Jej maksymalny poziom został wyznaczony na 33 złote, firma może pozyskać blisko 200 mln złotych. Na co pójdą te środki? Przede wszystkim na rozwój sieci Paczkomatów w Polsce i poza granicami naszego kraju. Pisałem o tym przy okazji prezentowania wyników finansowych grupy w pierwszym półroczu 2015 roku:

Gwóźdź programu stanowi oczywiście rozwój Paczkomatów InPost. Firma zainstalowała w tym roku 460 maszyn tego typu, w bieżącym półroczu ma się ich pojawić jeszcze tysiąc, a staną nie tylko w Polsce, ale też w Europie Zachodniej i w Kanadzie. Prezes Grupy, Rafał Brzoska, podsumowując poprzednie miesiące mówi o kolejnej rundzie finansowania, która ma zapewnić dobre tempo rozwoju poza granicami Polski, chwali się partnerami, wśród których można znaleźć mocnych graczy i zwraca uwagę na wzmacnianie kadry menedżerskiej. Dowodzi po prostu, że jego biznes staje się międzynarodową korporacją, której poczynania wypada śledzić. [źródło]

Warto w tym miejscu przywołać także tekst Grzegorza, który pisał w maju o wielkim dofinansowaniu Paczkomatów:

Rafał Brzoska godzinę temu ogłosił, że spółka EasyPack pozyskała blisko 118 milionów Euro na rozwój sieci paczkomatów na świecie.

Gigantyczna kwota składa się, z 54,7 milionów EUR wkładu Integera, oraz 27 milionów EUR od takich inwestorów jak Templeton Strategic Emerging Markets Fund i PZU FIZAN BIS. Do tego dochodzi jeszcze zawarta przez Inpost Canada umowa kredytowa z BGK na kwotę 36,7 milion dolarów. [źródło]

Dla inwestorów ważna powinna być informacja, iż InPost planuje przeznaczać na wypłatę dywidendy przynajmniej połowę rocznego zysku. Dotyczy to także roku 2015. To może skłonić do zapisów na papiery wartościowe firmy, chociaż trzeba zaznaczyć, że zyski osiągane przez biznes Brzoski nie są oszałamiające.

Paczkomat-InPost.jpg (1173×781)

Z punktu widzenia firmy z pewnością będzie to duże wydarzenie i spora szansa. Pozyskane środki mogą zdecydowanie przyspieszyć ekspansję, operator rozwinie skrzydła. A to oznacza oczywiście jeszcze większe przychody i prawdopodobnie zyski. InPost już teraz działa na wielu rynkach, ale stopień obecności na nich jest bardzo zróżnicowany. Żeby skutecznie konkurować na rynkach zachodnich czy nawet na innych kontynentach, potrzebne są duże pieniądze. Pomóc mogą inwestorzy indywidualni, którzy stają przed szansą wejścia w naprawdę perspektywiczny biznes. Brzoska przekonuje, że Paczkomaty mają przed sobą przyszłość, opinie klientów i zainteresowanie tym rozwiązaniem zdają się potwierdzać jego słowa.