Płatności i bankowość

Ile Polacy są gotowi płacić bankom? 3 zł za prowadzenie rachunku, 2 zł za kartę płatniczą

Grzegorz Ułan
41

Podatek bankowy dał się mocno odczuć polskim bankom, które teraz będą chciały sobie trochę z tego odbić na swoich klientach, zwiększając lub mnożąc opłaty na naszych rachunkach. Zbiegło się to z badaniem Miliony Polaków, mającym na celu określenie preferencji klientów i zebranie opinii na temat najbardziej użytecznego konta bankowego, a w którym wzięło udział 22 tysięcy internautów, więc całkiem pokaźna i reprezentatywna grupa Polaków.

Patrząc po wynikach można śmiało powiedzieć, że ewentualne podwyżki za prowadzenie rachunku czy karty mogą się spotkać z mocnym sprzeciwem wśród klientów. Zobaczmy jednak na początek, jak Polacy wybierają oferty banków, co jest dla nich istotne?

W większości zadecydowała atrakcyjna oferta, ale też, co ciekawe, Polacy są dość wierni wybranemu bankowi, mowa tu o 1/4 badanych, która dawno już dokonała wyboru i nawet już nie pamięta z jakiego powodu.

Co jest ważne dla klientów w danej ofercie? Tu nie ma zaskoczenia, tak naprawdę chcielibyśmy mieć darmową obsługę konta i kart, na trzecim miejscu dopiero bezpieczeństwo naszych pieniędzy na rachunku.

Ale płacić jednak trzeba i na pytanie, ile maksymalnie badany chciałby płacić za prowadzenie rachunku, ponad 60% wskazało opłatę do 3 zł.

Opłata za możliwość korzystania z karty płatniczej wyceniona została na 2 zł.

Okazuje się też, że polski rząd niewielu Polaków będzie musiał przekonywać do płatności bezgotówkowych swoją nową loterią, gdyż aż 60% tę metodę płatności wskazało jako najczęstszą. Wydajemy tą metodą prawie w połowie ponad 500 zł miesięcznie.

Osobiście myślę, że te 5 zł opłat bez jakichś okresowych wahań, byłyby optymalną kwotą. Pamiętam, że jakieś kilka lat temu, jak zmieniałem rachunek w swoim banku (jestem w nim od 20 lat), dostałem konto bez żadnych opłat, dziś nie płacę już tylko za przelewy internetowe i wypłaty z bankomatów, natomiast nagle pojawiły się za prowadzenie konta i kartę, odpowiednio 15 zł i 1 zł. Może i nie jest to dużo i może nie miałbym nic przeciwko, gdyby te opłaty były stałe i nie pojawiały się nagle, bo nasz rząd coś nowego wymyślił. Podpisując umowę, wybieraliśmy określoną ofertę i warunki, by po czasie godzić się na nowe warunki, a godzimy się z wiadomych powodów (uwiązanie kredytami, wykorzystanym limitem na koncie itp.) i banki to niestety wykorzystują.

Całość wyników badania możecie pobrać pod tym linkiem.

Foto Bank Sign over Entrance Door in Black and White Sepia Tone via Shutterstock.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

hot