77

Dobra hulajnoga elektryczna – czym powinna się wyróżniać?

Hulajnogi elektryczne szturmem podbijają wielkie miasta całego świata. Można kupić własną, lub pożyczyć ją na kilka minut. Warto wiedzieć czym się kierować przy ich wyborze i na co zwrócić uwagę. W tym artykule próbuję odpowiedzieć na kilka najpopularniejszych pytań jakie są z nimi związane.

Elektryczne hulajnogi na stałe zagościły w naszych miastach. Są wszędzie. Jedni je wypożyczają, inni kupują w marketach, a są i tacy, którzy budują własne pojazdy na bazie łatwo dostępnych części. Wielu – w tym ja – postrzegają je jako przyszłość komunikacji w dużych i zatłoczonych miastach. W związku z tym nasuwają się takie pytania jak „czy warto?”, „czy to bezpieczne?” oraz „czy to w ogóle ma sens?„. Spróbujmy sobie na nie odpowiedzieć.

Hulajnoga elektryczna – dobry wybór dla mieszczucha?

Bardzo chciałem szybko i krótko napisać „tak” i przejść do dalszej części artykułu, ale prawda jest taka, że to wszystko zależy. Do czego planujesz ją wykorzystywać? Jak daleko i jak często planujesz jeździć? Co jeśli nagle złapie Cię deszcz?

Ogólnie rzecz biorąc elektryczna hulajnoga to doskonały środek transportu w mieści. Regularnie z niej korzystam w przypadku swoich dojazdów na uczelnię czy do biura. Na dotarcie z jednej z podwarszawskich „sypialni” do centrum miasta potrzebuje zdecydowanie mniej czasu niż na pokonanie tej samej odległości siedząc wygodnie w aucie. Żadnych korków, zero frustracji, tylko wiatr we włosach i muchy na okularach. Czysta radość!

Elektryczna hulajnoga doskonale spisuje się wszędzie tam, gdzie poruszanie się za pomocą auta czy komunikacji miejskiej bywa utrudnione czy wręcz stanowi swego rodzaju wyzwanie wyzwanie. Jest szybka, zwinna i przy odrobienia oleju w głowie, który pozwoli nam zachować zdrowy rozsądek, jest również bezpieczna.

specjalistyczna hulajnoga elektryczna

Oczywiście ma swoje mankamenty. W przypadku, gdy poruszałem się rowerem zawsze miałem ze sobą komplet ubrań na zmianę co sprawiało, że nawet ulewa nie stanowiła dla mnie problemu. Po prostu dojeżdżałem na miejsce i przebierałem się. Przejazd hulajnogą nie wymusza na mnie zmiany ubioru, a więc i plecak robi się pusty. Skoro już przy wodzie jesteśmy to pamiętajmy, że nie każdy model jest w stanie jeździć w deszczu…jakby nie patrzeć jedziemy pojazdem na prąd. Tak więc warto sprawdzić pogodę i mieć plan awaryjny na wypadek niespodziewanego załamania pogody. Ubrania na zmianę zastąpiłem ładowarką. Z reguły pokonuje dystans, który pozwala mi pojechać w tę i z powrotem na jednym „baku”, ale i tak zawsze ładuję swoją hulajnogę, gdy docieram do celu, tak na wszelki wypadek.

Ile kosztuje dobra hulajnoga elektryczna?

Warto odpowiedzieć sobie na pytanie co znaczy „dobra”. Czy zależy nam na zasięgu, szybkości, a może lekkiej konstrukcji? Z hulajnogami elektrycznymi trochę jak z samochodami, dobieramy do naszych potrzeb. Moim zdaniem jednak, żeby jeździć bezpiecznie i nie denerwować się za każdym razem, to musimy liczyć się z wydatkiem od 1600-1700 zł lub wyższym.

Pozwoli Ci to na zakup solidnego produktu, na którym będziesz jeździł zdecydowanie więcej niż przy nim gmerał. W końcu, jeśli ma to być nasz głównym środek lokomocji po mieście potrzebujemy czegoś wytrzymałego i niezawodnego. Zawsze można skusić się na zakup z drugiej ręki (jednak tu zalecam szczególną ostrożność!) lub kupienie jakiegoś no name’a…jak się dobrze poszuka to można kupić elektryczną hulajnogę i za 700 zł.

Hulajnogi elektryczne – rodzaje

Hulajnogi elektryczne najłatwiej podzielić na dwa rodzaje: dla dzieci i dla dorosłych. Tak tak, są hulajnogi elektryczne produkowane właśnie dla najmłodszych.

Jednak Ciebie może zainteresować inny podział: miejska oraz terenowa/wyczynowa. Tu się robi ciekawiej. O miejskich hulajnogach elektrycznych już trochę powiedziałem, dlatego skupmy się na terenówkach.

Do jazdy jak na powyższym filmie potrzebujecie naprawdę solidnego sprzętu. Przy pierwszym skoku w takim terenie i przy takiej prędkości moje Xiaomi pękłoby w pół. Warto zwrócić tu uwagę na takie detale jak solidna konstrukcja, rozmiar kół, profil opony oraz amortyzacja. Również pozycja osoby prowadzącej różni się od tej jaką znamy z miejskich odpowiedników. Platforma na której stoimy jest dużo szersza, aby nasza pozycja była bardziej stabilna.

Może interesuje Was szybsza jazda? Znajdą się specjalistyczne sprzęty które rozpędzą Was nawet do 70 km/h! Przyznam, że zastanowiłbym się 2 razy zanim rozpędziłbym się do takich prędkości na tym ustrojstwie. Oczywiście nie jest to hulajnoga przerobiona za 200zł w domowym zaciszu. Tego typu urządzenia wyposażone są w dwa silniki, dużo większe baterie, amortyzatory, a sama konstrukcja jest dużo mocniejsza niż miejskie odpowiedniki.

Na co warto zwrócić uwagę przy zakupie hulajnogi elektrycznej?

Kiedy mówimy o miejskiej hulajnodze – w końcu te są najpopularniejsze – to musimy zwrócić uwagę na 3 podstawowe elementy.

Po pierwsze, jest to jej konstrukcja i wytrzymałość. Poruszanie się po mieście często zamienia się w spore wyzwanie. Liczne krawężniki, krzywe płyty chodnikowe to tylko najpopularniejsze utrudnienia przed jakimi stanie nasz pojazd. Osobiście w swojej hulajnodze już dwukrotnie wymieniłem opaskę wzmacniającą kolumnę kierownicy właśnie z powodu jakości naszych dróg. Nie kupujcie najtańszego urządzenia, tu chodzi o Wasze bezpieczeństwo.

hulajnoga elektryczna w mieście

Po drugie, moc silnika oraz bateria. Pierwsze powie Wam jak szybko pojedziecie, drugie jak długo będziecie jechać. Miejcie na uwadze, że baterie w hulajnogach elektrycznych są dość mocno podatne na warunki atmosferyczne. Zasięg naprawdę zależy od tego czy jest zimno czy ciepło. 20km uważam za absolutne minimum, które pozwoli nam w miarę swobodnie przemieszczać się z domu do biura i z powrotem. Prędkość powinna mieć tu drugorzędne znaczenie.

Po trzecie, łatwość modowania. Wiem, że na początku się o tym nie myśli, ale ja swoje Xiaomi bardzo szybko zmodyfikowałem podpinając np. dodatkową baterię. Dzięki temu zwiększyłem zasięg do blisko 45km co powoduje, że z reguły mogę wyruszyć z domu bez ładowarki i nie muszę się martwić o to że zabraknie mi „paliwa”.

Czemu nie wymieniam tu ceny? Ponieważ to rzecz indywidualna. Uważam, że przy pewnych rzeczach nie powinna być wyznacznikiem. Zdefiniuj budżet i znajdź najlepszy możliwy sprzęt za te pieniądze.

 

grafika, grafika, grafika