Mobile

Aplikacja Halide oferuje starszym iPhone zdjęcia macro jak w najnowszych modelach

Kamil Świtalski
11

Twórcy aplikacji fotograficznej Halide raz jeszcze pozytywnie zaskoczyli aktualizacją. Tym razem na tapet wzięli zdjęcia macro.

iPhone 13 i iPhone 13 Pro poza szybszym procesorem oferują przede wszystkim nowy zestaw aparatów fotograficznych. Mobilna fotografia rośnie w siłę i z każdym rokiem ma się coraz lepiej, ale to pierwszy raz kiedy Apple zaoferowało u siebie tryb macro z prawdziwego zdarzenia. Niestety, już na starcie użytkownicy mieli twarde lądowanie - a wszystko to w związku z automatycznym przełączaniem obiektywów gdy aktywowana została opcja pozwalająca robić zdjęcia z bliska. Kilka tygodni po wielkich zapowiedziach Apple przyszedł czas na ruch ze strony Halide - jednej z najważniejszych aplikacji fotograficznych dostępnych na iOS. Odpowiedzialni są za nią inżynierowie przez lata pracujący w Apple i znający produkt od podszewki - i od lat serwujący absolutnie fantastyczne rozwiązania w temacie zdjęć na iPhone'ach. Co ważne — oddają oni użytkownikom pełną kontrolę serwując najbardziej kompleksową aplikację fotograficzną na rynku.

A po najświeższej aktualizacji aplikacja dorobiła się także trybu macro, który w starszych modelach zaoferuje zbliżenia niczym te z iPhone'a 13 Pro.

Tryb macro w iPhone 8 i nowszych - wszystko to dzięki aplikacji Halide

Jak działa tryb macro w Halide i dlaczego jest tak skuteczny? Przede wszystkim aplikacja sprawdza który z dostępnych w naszym urządzeniu aparatów pozwoli zbliżyć się najbliżej obiektu ostrząc element, który wskażemy. Kiedy już mamy możliwie najlepsze efekty uzyskane "fizycznie", do gry wchodzi niezwykle precyzyjne sprawdzanie milimetr po milimetrze, czy wszystko jest odpowiednio ostre. Reszta magii to odpowiedzialność sztucznej inteligencji - opcji nazywanej Meural Macro, która dba o to, by szczegóły były ostre, a wszystko wyglądało naturalnie i... po prostu dobrze. Przykładowe zdjęcia które pojawiły się we wpisie przedstawiającym tryb są naprawdę powalające - ale najwyraźniej sporo zależy od samego iPhone'a. Jestem użytkownikiem Halide od lat - i mimo kilku prób, zdjęcia zrobione iPhone X... no cóż, nie były aż tak powalające - choć faktycznie aplikacja pozwoliła wyostrzyć obiekty które znalazły się bliżej obiektywu. Dawała sobie radę tam, gdzie podstawowa systemowa aplikacja już dawno się poddała i oferowała jedynie mniej lub bardziej kolorową plamę.

Jeżeli macie aplikację Halide w swoim smartfonie i/lub tablecie Apple, to nowy tryb znajdziecie wybierając ikonkę AF, a następnie kwiatek. Po aktywacji trybu macro możecie zabrać się za fotografowanie z bliska. Jeżeli to dla Was pierwszy kontakt z tym oprogramowaniem to... no cóż, trochę gorzej - bo od jakiegoś czasu aplikacja nie jest już sprzedawana "raz, a dobrze"  w przystępnej cenie jak niegdyś — a udostępniana jest wyłącznie w formie subskrypcji. Ale i tutaj macie siedem dni za darmo, więc przetestować możecie bez żadnych dodatkowych opłat. Halide Mark II - Pro Camera znajdziecie w App Store.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: