11

HackWro – kultura nowych mediów

Choć Wrocław dzielnie aspiruje do miana polskiej doliny krzemowej (boso, ale w ostrogach!), wciąż są to jedynie marzenia ściętej głowy. Owszem, baza stacjonujących na Dolnym Śląsku firm IT robi wrażenie, a branża gier i nowych mediów wręcz błyszczy. Nie zmienia to jednak faktu, że chwalące się własną nowoczesnością miasto niewiele dotychczas zrobiło, by wspierać i […]

Choć Wrocław dzielnie aspiruje do miana polskiej doliny krzemowej (boso, ale w ostrogach!), wciąż są to jedynie marzenia ściętej głowy. Owszem, baza stacjonujących na Dolnym Śląsku firm IT robi wrażenie, a branża gier i nowych mediów wręcz błyszczy. Nie zmienia to jednak faktu, że chwalące się własną nowoczesnością miasto niewiele dotychczas zrobiło, by wspierać i rozwijać jakiekolwiek idee cyberkultury. Powiedzmy to sobie szczerze – jeśli oficjalna strona miejska w wersjach obcojęzycznych tłumaczona jest w locie przez Google Translate (sic!), to urząd jest w głębokiej… W głębokim lesie.

Na szczęście honor twierdzy Wrocław ratują działania prywatne, niejako oddolne. Mimo braku wsparcia ze strony urzędów, które potem skwapliwie chwalą się cudzymi inicjatywami, pojawiają się coraz ciekawsze imprezy, które nie tylko budują wizerunek miasta, ale też zapewniają realne wyzwania i możliwość rozwoju kariery.

hw3

Niewątpliwie najciekawszym wydarzeniem w obrębie cyberkulktury jest HackWro – cykl spotkań dla speców z branży IT, czyli wszelakich programistów, grafików czy ninjas nowoczesnego biznesu. To dwudniowa impreza o charakterze jak najbardziej praktycznym. Dzień szkolenia i dzień twardego, wielogodzinnego konkursu na najlepszą aplikację. Jak mówią sami organizatorzy:

Co odróżnia to wydarzenie od innych tego typu? W ciągu półtora dnia zespoły utworzone w trakcie spotkania muszą zbudować i pokazać, w trakcie finałowej prezentacji, w pełni działającą aplikację.

Całość organizują trzy osoby. Magdalena Mazur-Milewska, Project Manager w firmie programistycznej Clearcode, ma już na koncie kilka udanych imprez (m.in. WebWro, Barcamp, Startup Weekend Wrocław). Kuba Borkowski swego czasu zajmował się w nk.pl między innymi produktami mobilnymi serwisu oraz inkubatorem startupów. Od 2013 jest Head of mobile w DDB Warszawa. I Dawid Szkiełka, od 2011 związany z klubem zakupowym limango.pl (członek niemieckiej grupy kapitałowej Otto Group), gdzie odpowiada za budowanie brandu, dotarcie do nowych klientów, aktywizację sprzedaży.

Wymieniona trójca z powodzeniem zorganizowała już cztery edycje HackWro. Jaki jest główny cel tych spotkań?

Animowanie lokalnego środowiska oraz stymulowanie kreatywności wrocławskiej społeczności IT, która należy do najlepszych w kraju oraz promowanie idei wolnego oprogramowania, gdyż każda z aplikacji powinna zostać udostępniona użytkownikom za darmo.

Kwietniowa impreza odbyła się w Centrum Sztuk Użytkowych Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Tematem przewodnim były tym razem gry tworzone w Unity3D. Partnerem edycji został wrocławski developer gier społecznościowych Ten Square Games, który nie tylko oceniał konkursowe prace, ale i zapewnił profesjonalne szkolenie.

W jury zasiedli Maciek Popowicz, twórca Naszej Klasy, Joanna Gajewska, kierownik ds. marketingu Money.pl, Konrad Czernik z Techlandu, Gabriel Marczak, współzałożyciel gry przeglądarkowej Duma Tearnu, oraz Marcin Łachajczyk z Ceneo.pl (Grupa Allegro). Nagrodę grona jurorów zdobyła gra The Pirates We Arr!, natomiast widzowie uhonorowali grę edukacyjną ChemieXP. W sumie ekipa około 60 osób stworzyła dziesięć programów.

W półtora dnia organizatorzy i uczestnicy pokazali, że można połączyć technologię i sztukę. Dla porównania, tak zwana Europejska Stolica Kultury przez półtora roku od przeprowadzonego przetargu na stronę internetową nie doczekała się sensownej, funkcjonalnej witryny. Porównanie złośliwe, owszem, jednak wyraźnie wskazuje ono na fakt, kto tworzy we Wrocławiu nowoczesną kulturę. Warto śledzić działalność dolnośląskich twórców i menedżerów, którzy stawiają na kreację w miejsce pseudointelektualnych imprez urzędniczego towarzystwa wzajemnej adoracji.