Google

Google z nowym logo i już bez czarnego paska. QuickOffice dostępny za darmo na iOS i Androidzie

KK
Konrad Kozłowski
50

Przesłanki okazały się prawdziwe znacznie szybciej niż się tego spodziewaliśmy - nowe logo Google staje się faktem i rzeczywiście zmiany nie są zbyt duże, ani niespodziewane. Zniknęły cienie, zaś kolorystyka loga doczekała się delikatnego odświeżenia. Dodatkowo, Google przygotowało nową wersję paska...

Przesłanki okazały się prawdziwe znacznie szybciej niż się tego spodziewaliśmy - nowe logo Google staje się faktem i rzeczywiście zmiany nie są zbyt duże, ani niespodziewane. Zniknęły cienie, zaś kolorystyka loga doczekała się delikatnego odświeżenia. Dodatkowo, Google przygotowało nową wersję paska nawigacyjnego na stronie głównej, gdzie znalazło się miejsce także dla launchera.

Po raz pierwszy nowe logo Google zauważono ponad 10 dni temu w wersji beta przeglądarki Chrome dla Androida. Jak można było przewidzieć, momentalnie okazało się, że użytkownicy podzielili się na dwa obozy - zwolenników i przeciwników nadchodzącej zmiany. Mnie propozycja Google naprawdę się podoba i nawet nie zważając na coraz częściej objawiające się trendy na płaski i minimalistyczny styl, jeszcze widoczne na Google.pl logo wydawało mi się po prostu nie tylo obyte, co stare. Nowe logo ma zastąpić poprzednie pośród usług i produktów Google na przestrzeni najbliższych tygodni.

Jak tylko tak się stanie zauważymy także, że na stronie głównej wyszukiwarki zniknie czarny pasek u góry strony, którego, nie będę ukrywał, nie darzę sympatią. O wiele bardziej podoba mi się to co szykuje dla nas Google - wszystkie zakładki wylądują na prawej stronie witryny, lecz to nie wszystko. Jak widzimy na powyższym zrzucie, większość skrótów do aplikacji i usług firmy zostanie umieszczona w tak zwanym "launcherze". Czy takie rozwiązanie się lepsze i bardziej efektywne podczas codziennego korzystania z wyszukiwarki? Musimy jeszcze chwilę zaczekać, by móc przekonać się na własnej skórze. Jednak już teraz można powiedzieć jedno - czarny pasek u góry strony nie był najlepszym pomysłem, teraz jest czytelniej i znaczni schludniej.

Jeżeli nie możecie doczekać się nowego wyglądu, to jest szansa, że poniższy sposób pozwoli Wam na uzyskanie go już dzisiaj:

Przesłanki okazały się prawdziwe znacznie szybciej niż się tego spodziewaliśmy - nowe logo Google staje się faktem i rzeczywiście zmiany nie są zbyt duże, ani niespodziewane. Zniknęły cienie, zaś kolorystyka loga doczekała się delikatnego odświeżenia. Dodatkowo, Google przygotowało nową wersję paska nawigacyjnego na stronie głównej, gdzie znalazło się miejsce także dla launchera.

Po raz pierwszy nowe logo Google zauważono ponad 10 dni temu w wersji beta przeglądarki Chrome dla Androida. Jak można było przewidzieć, momentalnie okazało się, że użytkownicy podzielili się na dwa obozy - zwolenników i przeciwników nadchodzącej zmiany. Mnie propozycja Google naprawdę się podoba i nawet nie zważając na coraz częściej objawiające się trendy na płaski i minimalistyczny styl, jeszcze widoczne na Google.pl logo wydawało mi się po prostu nie tylo obyte, co stare. Nowe logo ma zastąpić poprzednie pośród usług i produktów Google na przestrzeni najbliższych tygodni.

Jak tylko tak się stanie zauważymy także, że na stronie głównej wyszukiwarki zniknie czarny pasek u góry strony, którego, nie będę ukrywał, nie darzę sympatią. O wiele bardziej podoba mi się to co szykuje dla nas Google - wszystkie zakładki wylądują na prawej stronie witryny, lecz to nie wszystko. Jak widzimy na powyższym zrzucie, większość skrótów do aplikacji i usług firmy zostanie umieszczona w tak zwanym "launcherze". Czy takie rozwiązanie się lepsze i bardziej efektywne podczas codziennego korzystania z wyszukiwarki? Musimy jeszcze chwilę zaczekać, by móc przekonać się na własnej skórze. Jednak już teraz można powiedzieć jedno - czarny pasek u góry strony nie był najlepszym pomysłem, teraz jest czytelniej i znaczni schludniej.

Jeżeli nie możecie doczekać się nowego wyglądu, to jest szansa, że poniższy sposób pozwoli Wam na uzyskanie go już dzisiaj:

Mając na uwadze ostatnie aktualizacje mobilnych wersji usług firmy Google, facelifting strony głównej nie powinien być dla nikogo niespodzianką. Wszystko rozpoczęło się w 2011 roku, kiedy na fotelu CEO firmy zasiadł Larry Page - niedługo później aplikacje mobilne jak i desktopowe odmiany usług stały się po prostu przyjemne dla oka. Biorąc pod uwagę rozpiętość działań Google, trzeba przyznać, że firma dosyć sprawnie radzi sobie z odświeżeniem interfejsu produktów znajdujących się w jej asortymencie. Jak do tej pory, większość podjętych w kwestii designu decyzji przez Google uważam za naprawdę udane. Jak długo uda im się utrzymać tę dobrą passę?

Po zakupie QuickOffice za nieznaną nam kwotę w czerwcu 2012 przez Google, nareszcie doczekaliśmy się faktycznego efektu tej transakcji. QuickOffice pojawił się, jako darmowe aplikacje dla systemów Android oraz iOS, a wśród jego najważniejszych funkcji jest oczywiście obsłługa dokumentów pakietu Office Microsoftu. Ponadto, dla każdego użytkownika, który zaloguje się na własne konto za pomocą tychże aplikacji, zyska dodatkowe 10GB pojemności Dysku Google na okres dwóch lat.

Źródło: Google via TC.

Mając na uwadze ostatnie aktualizacje mobilnych wersji usług firmy Google, facelifting strony głównej nie powinien być dla nikogo niespodzianką. Wszystko rozpoczęło się w 2011 roku, kiedy na fotelu CEO firmy zasiadł Larry Page - niedługo później aplikacje mobilne jak i desktopowe odmiany usług stały się po prostu przyjemne dla oka. Biorąc pod uwagę rozpiętość działań Google, trzeba przyznać, że firma dosyć sprawnie radzi sobie z odświeżeniem interfejsu produktów znajdujących się w jej asortymencie. Jak do tej pory, większość podjętych w kwestii designu decyzji przez Google uważam za naprawdę udane. Jak długo uda im się utrzymać tę dobrą passę?

Po zakupie QuickOffice za nieznaną nam kwotę w czerwcu 2012 przez Google, nareszcie doczekaliśmy się faktycznego efektu tej transakcji. QuickOffice pojawił się, jako darmowe aplikacje dla systemów Android oraz iOS, a wśród jego najważniejszych funkcji jest oczywiście obsłługa dokumentów pakietu Office Microsoftu. Ponadto, dla każdego użytkownika, który zaloguje się na własne konto za pomocą tychże aplikacji, zyska dodatkowe 10GB pojemności Dysku Google na okres dwóch lat.

Źródło: Google via TC.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

GoogleQuickOfficeDysk Google