15

Google+ wyhamowuje. A co z Facebookiem? Rośnie!

Od momentu pojawienia się w internecie nowego serwisu społecznościowego od firmy z Mountain View trwa gorąca walka między Facebookiem a Google o każdego użytkownika. Na błyskawicznie rosnącą ilość użytkowników korzystających z googlowego portalu Facebook odpowiedział niedawno daleko idącymi zmianami w layoutcie i budowie swojego serwisu. Jak sobie radzi Google+ w obliczu naciskającej konkurencji? Gdy 20 […]

Od momentu pojawienia się w internecie nowego serwisu społecznościowego od firmy z Mountain View trwa gorąca walka między Facebookiem a Google o każdego użytkownika. Na błyskawicznie rosnącą ilość użytkowników korzystających z googlowego portalu Facebook odpowiedział niedawno daleko idącymi zmianami w layoutcie i budowie swojego serwisu.

Jak sobie radzi Google+ w obliczu naciskającej konkurencji? Gdy 20 września Google oficjalnie udostępniło światu swoją nową usługę przyrost ruchu nowych użytkowników sięgnął ponad 1200% w stosunku do okresu sprzed premiery. Jednak już kilka dni później ruch w Google+ spadł do poprzedniego poziomu, sprzed 20 września. Krótkotrwały i szybko rosnący wzrost ruchu był efektem otwarcia, jednak wygląda na to, że potencjalni użytkownicy weszli, rozejrzeli się i wrócili do siebie.

Wśród wymienianych przyczyn tego stanu rzeczy najczęściej wskazuje się na brak API dla G+ oraz fakt, że de facto Google nie oferuje niczego, czego nie znaleźlibyśmy w takiej czy innej formie gdzie indziej. Jest w tym ziarno prawdy. Dodam jeszcze, że Google+ generalnie rozwija się strasznie wolno. Wciąż brak oferty dla firm, wciąż brakuje interesujących rozszerzeń i wygląda na to, że sama prostota i estetyczność layoutu nie wystarczają.

Tymczasem, mimo że przyrost nowych użytkowników Facebooka nie jest tak dynamiczny, jak do tej pory, to obecni są coraz bardziej aktywni. W tym roku poziom zaangażowania użytkowników urósł o 31% w stosunku do zeszłorocznego okresu, zaś tak zwane „wrażenia” o 24%. Największe zaangażowanie generuje przede wszystkim opcja „Like” – aż 84% całego wzrostu, komentowanie -15%, zaś udostępnianie i dzielenie się postami około 1%.

Rosnąca aktywność użytkowników to, obok ich liczby, esencja każdego serwisu społecznościowego. Stanowi ona o sukcesie firmy i da się ją przełożyć na wymierne zyski. W tym momencie Facebook ma zarówno ogromny zasięg, jak i potrafi angażować swoich użytkowników. Tych dwóch podstawowych cech wciąż brakuje Google+. Wprawdzie szacuje się, że w tym momencie G+ ma około 50 milionów użytkowników, to jeżeli chodzi o ich aktywności jest znacznie gorzej. Firma musi jasno odróżnić się od konkurencji. Szansą na to byłoby zintegrowanie innych usług Google ze społecznościówką. Tylko kiedy to w końcu nastąpi?

 

Foto