5

Google pracuje nad centrum gier dla Androida z multiplayerem, chatem, osiągnięciami i tablicami rekordów?

Android okazał się fantastycznym miejscem dla graczy. Oczywiście ciągle mu daleko do desktopów, ale granice te będą z pewnością stopniowo się zacierać. Google ma zamiar wykorzystać ten potencjał. W sieci pojawiły się pierwsze informacje o rzekomym centrum gier, które niebawem miałoby uszczęśliwić miłośników mobilnej wirtualnej rozrywki. Do tej pory Android nie posiadał zunifikowanego centrum gier, […]

Android okazał się fantastycznym miejscem dla graczy. Oczywiście ciągle mu daleko do desktopów, ale granice te będą z pewnością stopniowo się zacierać. Google ma zamiar wykorzystać ten potencjał. W sieci pojawiły się pierwsze informacje o rzekomym centrum gier, które niebawem miałoby uszczęśliwić miłośników mobilnej wirtualnej rozrywki.

Do tej pory Android nie posiadał zunifikowanego centrum gier, w którym wszystkie produkcje z Play Store mogłyby umieszczać dane graczy oraz oferować szereg dodatkowych funkcji zbliżonych do tych, które pecetowcy otrzymują na Steamie, a konsolowcy m.in. w Xbox Live. Oczywiście szybko wykorzystały to firmy trzecie, co poskutkowało utworzeniem kilku niezależnych platform, w których jeszcze nigdy nie znalazłem nikogo znajomego…

Tym bardziej cieszy mnie, że w końcu za tę kwestię bierze się Google. A przynajmniej wszystko na to wskazuje, bo serwis Android Police wykazał obecność odpowiednich plików w aplikacji MyGlass. Mowa tutaj mianowicie o module Google Play Services. Domyślnie pozwala on na obsługę zakupów w ramach aplikacji, integrację z Google+ i szereg innych czynności powiązanych z kontem Google. W aplikacji MyGlass moduł ten został rozbudowany o folder „games”.

nexusae0_2013-04-17_23-12-40_thumb

Co to oznacza, już mniej więcej wiemy. Pytanie – jak miałoby to wyglądać w praktyce? Możliwości jest dużo. Android Police przeanalizował poszczególne pliki, wskazując na kilka potencjalnych możliwości. Wśród nich jest m.in. funkcja rozgrywki multiplayer – tak w czasie rzeczywistym jak i w systemie turowym. Z pierwszej możliwości skorzystają zapewne wszelkiego rodzaju FPS-y, zręcznościówki, wyścigi i im podobne produkcje. Drugi jest nieco bardziej wyszukany, bo pozwala toczenie wielogodzinnych rozgrywek, w których gracze na zmianę wykonują swoje tury. Otwieramy aplikację, robimy co trzeba i zamykamy oraz czekamy na powiadomienie o możliwości wykonania kolejnego ruchu. Tutaj ujawnia się zaleta urządzeń mobilnych, bo jedna gra może trwać kilka dni albo nawet tygodni. W przypadku desktopów byłoby to niemożliwe.

Centrum gier ma także umożliwić graczom korzystanie z wewnętrznego chatu (prawdopodobnie zintegrowanego z Google Talk), zdobywanie osiągnięć, a także zapisywanie się na tablicach rekordów. Przewidziano też system zaproszeń do znajomych oraz wspólnego grania. Do tego ostatniego przydatne okażą się pokoje (lobby), w których przed właściwą rozgrywką gracze będą mogli rozmawiać, dzielić się na drużyny i planować strategię.

Aplikacja sprawia wrażenie prawie ukończonej. Nie wiadomo jednak jak miałaby się nazywać i jak Google chciałby ją dostarczać graczom (podejrzewam, że jeżeli rzeczywiście się ukaże, szybko trafi jako domyślna aplikacja do kolejnego Androida). Za miesiąc Google I/O, więc trudno nie spodziewać się, że to właśnie wtedy centrum gier zostanie zaprezentowane. Oby, bo zapowiada się miodnie.