16

Google musi to poprawić w Buzz!

Buzz jest narzędziem, które nie ukrywam bardzo mi się spodobało. Jest łatwi i intuicyjne w używaniu i dodatkowo świetnie ulokowane. Zawsze kiedy zaglądam do poczty przy okazji zaglądam też do Buzz – nie jest to tak absorbujące zajęcie i nie pożera tyle czasu ile na początku myślałem. Owszem Buzz ma wiele błędów i moim zdaniem […]

Buzz jest narzędziem, które nie ukrywam bardzo mi się spodobało. Jest łatwi i intuicyjne w używaniu i dodatkowo świetnie ulokowane. Zawsze kiedy zaglądam do poczty przy okazji zaglądam też do Buzz – nie jest to tak absorbujące zajęcie i nie pożera tyle czasu ile na początku myślałem. Owszem Buzz ma wiele błędów i moim zdaniem Google przy jego starcie zaliczyło kilka poważnych wpadek (jak chociażby ta z domyślnym pokazywaniem wszystkim naszych kontaktów).

Jest jednak jedna rzecz którą Google musi poprawić natychmiast jeśli nie chce tracić masowo zainteresowanych użytkowników. Chodzi oczywiście o sortowanie nowych wpisów – a właściwie o brak sortowania. W chwili obecnej często zdarza się tak, że w wchodząc w Buzz widzę wpisy sprzed dwóch dni a nowe znajdują się dopiero pod nimi. Jak to jest możliwe? Otóż twórcy Buzz uznali, że będą nam wypychać na początek listy wiadomości te buzz do których pojawił się jakiś komentarz.

Idea zacna ale nie więzili pod uwagę, że kiedy ktoś obserwuje osoby z licznym gronem znajomych to dyskusja przez nich wywoływana będzie zawsze na pierwszym miejscu w naszym Buzz. Przez co mamy wrażenie, że żadne inne wiadomości się nie pojawiły lub że coś się w Buzz po prostu zacięło. Na dodatek aby dotrzeć do najświeższych informacji od ludzi których znamy musimy przewijać listę w dół – co jest nie logiczne i nie do tego jesteśmy przyzwyczajeni.

Najgorzej jest jednak kiedy zaczniemy obserwować jakichś tech celebrytów jak chociażby Robert Scoble (które obserwuję) – każdy jego wpis wywołuje dziesiątki jak nie setki komentarzy. Dyskusje często są ciekawe i chętnie je czytam ale przez ich aktywność praktycznie tracę z widzenia wpisy innych osób.

Google już tydzień po starcie zapowiedziało, że zajmie się algorytmem który sortuje wpisy w Buzz, ale niestety na razie nie widać żadnych zmian.