Moje przemyślenia

Google ma prawo bronić swoich interesów i usuwać adblocki ze sklepu

GM
Grzegorz Marczak
55

Straszne! Jak mogli tak pogwałcić odwieczne prawo w internecie nazywane potocznie wolnością (do czegokolwiek). Google zrobiło to (wywaliło program do blokowania reklam ze sklepu) pod osłoną regulaminu ale tak naprawdę mogli powiedzieć wprost, że nie chcą aby tego typu soft obniżał komukolwiek wpływy...

Straszne! Jak mogli tak pogwałcić odwieczne prawo w internecie nazywane potocznie wolnością (do czegokolwiek). Google zrobiło to (wywaliło program do blokowania reklam ze sklepu) pod osłoną regulaminu ale tak naprawdę mogli powiedzieć wprost, że nie chcą aby tego typu soft obniżał komukolwiek wpływy z reklam łącznie z nimi samymi. Ktoś by się na nich obraził za tak jasne postawienie sprawy? Niektórzy i tak pewnie już krzyczą, że to pogwałcenie jakichś tam praw i wolność...

Pytanie czy kogokolwiek taka reakcja Google zaskakuje? Androida to prawie darmowy system, wiele aplikacji w tym ekosystemie utrzymywane jest dzięki reklamom, no i samo Google zarabia przecież na mobilnych banerach. Nie kto inny jak Google więc ma prawo do walki o swoje przychody reklamowe.

I kiedy czytam wypowiedzi twórców Adblock Plus o tym, że Google przedkłada własny biznes nad wolność w internecie to mam wrażenie, że niektórzy w tej branży są większymi populistami niż Roman Giertych za swoich najlepszych czasów. I zastanawiam się też przy okazji gdzie jest wypisane te 10 przykazań internetu wśród których na pierwszym miejscu jest grzech zarabiania pieniędzy? Na drugi zapewne jest teza o tym, że zarabianie to również zabijanie innowacyjności. Tak przynajmniej twierdzą kolejni obrońcy wszelkich praw do blokowania reklam z EFF:

"Until now, the Internet and software development communities have relied on Google to be safely on their side when it comes to building open platforms, encouraging innovation, and giving users maximum choice about how their computers will function. But with today's news, that commitment to openness suddenly looks much, much weaker.

Wybitnie dlatego, że użyte akurat w kontekście programów które blokują możliwość zarabiania twórcom darmowego oprogramowania i darmowej treści. Nie mówimy tu przecież o cenzurze wybranego producenta, związanej z poglądami czy konkurencją tylko o blokowaniu reklam z których przypomnę utrzymuje się cała firma Google. Firma która stworzyła (ok rozwinęła) system operacyjny na którym teraz tę wolność i otwartość możemy uprawiać.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu