12

Masz Nexusa? Jeśli nie Google, to ta aplikacja uaktywni gesty na czytniku linii papilarnych

Okres przejściowy pomiędzy seriami Nexus i Pixel staje się coraz bardziej doczukliwy dla Google. Ale nikogo nie powinno to dziwić, skoro firma postanowiła uczynić kilka funkcji dostępnymi jedynie na swoich dwóch nowych smartfonach, jednocześnie nie dostarczając ich z Androidem 7.1 na Nexusy. Niezadowolonych użytkowników jest całkiem sporo, dlatego Google stwierdziło, że "zastanowi się" nad wdrożeniem gestów na czytniku odcisków palców do modeli 5X i 6P. Częściowe rozwiązanie jest jednak dostępne już teraz dzięki pewnej aplikacji.

Według nieoficjalnych doniesień ostatnie Nexusy od LG i Huaweia miały otrzymać wspominane gesty oraz tryb nocny. Tak się nie stało, dlatego posiadacze tych urządzeń są naprawdę zniesmaczeni zachowaniem Google. Należąc do tego grona użytkowników doskonale rozumiem ich pretensje – topowe niegdyś urządzenia w mgnieniu oka stały się produktami drugiej kategorii, a firma z Mounatin View próbuje dopisać do wyjątkowych cech Pixeli jak najwięcej pozycji.

Nic więc dziwnego, że niektórzy postanowili wziąć sprawy w swojej ręce. Na forum XDA pojawił się wątek Fingerprint Quick Action, w którym opublikowano aplikację pozwalającą przynajmniej częściowo uzyskać funkcjonalność z Pixeli. Niestety, całość nie działa dokładnie tak samo, dlatego możemy (jak na razie?) zapomnieć o wygodnym wysuwaniu i chowaniu centrum powiadomień wykonująć gest na czytniku linii papilarnych, ale to już jakiś początek.

Jak to dokładnie wygląda? Po instalacji aplikacji warto odwiedzić jej ustawienia, by wskazać dwie akcje, które chcemy by były obsługiwane. Do wyboru są zachowania „Single tap” oraz „Fast swipe”. Z tej drugiej możemy tak naprawdę skorzystać również przez bardzo szybkie tapnięcie w powierzchnię czytnika, a wszystko dlatego, że aplikacja wspiera po prostu zachowanie pt. „odcisk palca nierozpoznany”. Dzieje się tak, gdy palec uniesiemy zbyt szybko, lecz zamiast komunikatu o błędzie aktywowana zostanie żądana przez nas funkcja. Przypisana do zachowania „Single tap” akcja będzie aktywowana po dłuższym przytrzymaniu palca na czytniku przy odblokowanym ekranie.

I tu natrafiamy na najważniejszą wadę tego rozwiązania-protezy. Bez odpowiednich uprawnień (czyt. roota) nie skorzystamy z jej możliwości na zablokowanym ekranie. To bardzo znacząca różnica – podczas pierwszego spotkania z Google Pixel bardzo doceniłem opcję szybkiego rozwijania i zwijania listy powiadomień, dlatego chciałbym móc jej używać na swoim Nexusie. Nexusie, który posiada dokładnie taki sam, pod względem sprzętowym, czytnik – 5X i 6P wyposażono w ten sam komponent, co nowe Pixele.

Stąd choć minimalne szanse na to, że Google podejmie decyzję o wprowadzeniu tej nowości także na starsze modele. Źródłem informacji o zmianie podejścia firmy do sprawy jest serwis Android Police – w poście zaznaczono jednak wyraźnie, że nie powinniśmy rozdmuchiwać balonika nadziei, lecz spokojnie i cierpliwie zaczekać na ostateczną decyzję. Jednak obecna postawa Google w porównaniu do wcześniejszych komunikatów jest skromnym promyczkiem światła w tunelu.