22

Genialne rozwiązanie, które pozwoli wreszcie usunąć klawisze głośności i zasilania

Producenci telefonów szukają różnych nowych rozwiązań, aby choć trochę urozmaicić swoje smartfony. Sentons ma ciekawy pomysł, jak mogą im pomóc.

Przede wszystkim dotyk

Sentons opracował rozwiązanie, które ma za zadanie symulować klawisze głośności czy zasilania w określonej części po boku ekranu. Ich technologia pojawiła się zresztą w Asusie ROG Phone II, gdzie Tajwańczycy nazwali ją AirTriggers, zatem można powiedzieć, że mamy do czynienia z faktycznie działającym rozwiązaniem. Warto jednak zaznaczyć w tym miejscu, że nie mówimy tu jedynie o wirtualnych przyciskach, a klawiszach, które mają za zadanie symulować te fizyczne.

System SDS ButtonBar pozwala nie tylko na zastępowanie przycisków głośności i zasilania, ale także obsługę gestów. Myślę, że to właśnie to ostatnie możliwe wykorzystanie przełoży się na dużą popularność produktu Sentonsa, tym bardziej że konstrukcyjnie mówimy tu o dosyć prostym rozwiązaniu. Składa się na niego 20 sensorów, a wygenerowany panel musi mieć długość 1,9 cala. W dobie ogromnych smartfonów to rozsądny pomysł.

Przeczytaj również: Tak Chińczycy widzą przyszłość smartfonów. Zero portów. Oto Vivo Apex 2020.

Producent chwali się, że ich oprogramowanie radzi sobie z wykrywaniem jakichkolwiek przypadkowych dotknięć, dzięki czemu nikt nie powinien się obawiać się o przypadkowe wyciszenia urządzenia. Na pewno możemy spodziewać się, że liczba sprzętów z takimi nowinkami będzie rosnąć. W Huawei Mate 30 Pro zastosowano mniej więcej zbliżone podejście w temacie klawiszy głośności, którymi steruje się poprzez dwukrotne stuknięcie w krawędź ekranu (nie zawsze działa idealnie) i przesuwanie suwaka głośności. W ciągu najbliższych miesięcy możemy doczekać się jeszcze kilku nowości z ostro zakrzywionymi wyświetlaczami. Sam jednak nie dostrzegam w nich specjalnych korzyści dla użytkownika, ponieważ nie przekładają się na wyższy komfort obsługi.

Tak może wyglądać przyszłość smartfonów

Pojawianie się takich systemów zamiast klawiszy jest uzasadnione dwoma powodami. Pierwszy z nich odnosi się do tego, że firmy wolą upraszczać konstrukcje swoich telefonów, usuwając z nim zbędne ruchome elementy, które to najczęściej mogą powodować problemy. Drugi z kolei dotyczy bezpośrednio tego, że w ten sposób producenci będą mogli obniżyć koszty produkcji. Nie jest to wielkie zaskoczenie, ale z pewnością ma duży wpływ na decyzje samych producentów.

Zobacz też: Bezprzewodowe ładowanie to obowiązkowa rzecz w każdym smartfonie.

Jestem jedynie ciekaw, kiedy doczekamy się seryjnie produkowanych smartfonów bez jakichkolwiek portów. To na pewno kwestia czasu i pytanie brzmi, który producent jako pierwszy odważy się pójść tą drogą. Najpewniej będzie to Apple, ponieważ wątpię, aby ktokolwiek inny mógł pozwolić sobie na taki eksperyment.

Może rok 2020 będzie nie tylko czasem dla składanych smartfonów, ale również tych z zupełnie nowym podejściem do konstruowania całości.

Co sądzicie o smartfonach bez fizycznych przycisków i portów? Czy czekacie na takie sprzęty?

źródło: xda-developers