fuchsia os android
9

Następca Androida na telefonie Honor Play. Tak, Fuchsia OS

Android wieczny nie będzie, ale dobrym pytaniem wciąż jest to, które mówi o możliwym następcy oprogramowania ze strony Google: "czy powstanie?". Fuchsia OS ma być nową jakością na tym polu oraz remedium na bolączki zielonego robocika, który ma problem przede wszystkim z fragmentacją. A może te trudności możemy już powoli zaliczać do tych, które zaczynają się rozwiązywać?

Cokolwiek to znaczy – tak, nowy telefon submarki Huawei – Honor został prawdopodobnie opakowany w Fuchsia OS – nie wiadomo jeszcze natomiast w jakiej formie. Może są to zwyczajnie testy nowego oprogramowania? A może zapowiedź czegoś większego? Trudno stwierdzić: te doniesienia pojawiły się w sieci tuż po tym, jak w google’owskiej stronie poświęconej projektowi wprowadzono wsparcie dla Kirina 970 – topowego procesora mobilnego autorstwa właśnie Huawei. Aby przetestować tę możliwość, wprowadzono Fuchsia OS właśnie do telefonu Honor Play. Wyniki tych testów są jak na razie nieznane, ale cieszy taki postęp we wprowadzaniu Fuchsii do mainstreamu.

Eksperci upatrują w tym możliwości przyszłego zawiązania ścisłej współpracy między Google a Huawei – poprzednio ta układała się nawet lepiej niż dobrze. Nexus 6P został całkiem ciepło przyjęty i mimo swoich lat to w dalszym ciągu niezły telefon komórkowy.

honor play

Fuchsia OS tuż za rogiem? Wstrzymajcie konie

Fuchsia OS to jak na razie głównie idea wsparta pewnym developmentem. I tak na razie trzeba to oprogramowanie rozpatrywać. Nie będę więc silił się na przypuszczenia odnośnie rychłego wprowadzenia tego rozwiązania – a tym bardziej nie będę mówił / pisał o zastąpieniu Fuchsią Androida lub Chrome OS (do czego najpewniej dojdzie). Głównie dlatego, że o ile postępy w rozwoju są, to mimo wszystko jest to projekt zbyt młody, by mówić o nim w takich kategoriach.

Ale Fuchsia na rynku może zmienić naprawdę wiele. Ujednolici właściwie dwie (a może nawet trzy: komputery, tablety, smartfony) klasy urządzeń i zepnie je w jednym, spójnym oprogramowaniu. Ponadto, wprowadzi usprawnioną obsługę tychże sprzętów z uwzględnieniem najwygodniejszego dla nich scenariusza korzystania z interfejsu. Nie wiem jak Wy – ale ja się „jaram”.