Recenzja

Fotel gamingowy, ale tak naprawdę dla każdego. Sprawdzamy Silver Monkey SMG-850

Konrad Kozłowski
7

Jak dużo czasu spędzacie przy biurku? Jeśli pracujecie przy komputerze, to spokojnie licząc dobijemy do kilku godzin dziennie, prawda? A jeśli spędzicie też czas grając, czytając lub po prostu przeglądając Sieć, to w ciągu doby może to być nawet kilkanaście godzin z przerwami?

Spokojnie, nikogo nie będziemy ani rozliczać, ani dopytywać o dokładne statystyki, ale skupimy się na fotelu, który może zmienić to jak wygodnie i zdrowo spędzicie czas na siedząco. Pomimo zakupu biurka z podnoszonym blatem, mnóstwo czasu po prostu siedzę. Nawet jeśli zbalansujemy te okresy, to uniknięcie siedzenia jest niemożliwe. Niezależnie od tego, czy przygotowuję tekst, nagrywam lub montuję podcast, albo pracuję nad wideo, to zdarza się, że potrzebuję innych warunków do pracy przy biurku.

Czasem chcę usiąść bliżej blatu, oprzeć łokcie o niego i pisać wpatrując się niemalże w jeden obszar na ekranie, ale innym razem potrzebuję większej elastyczności, więc wtedy podłokietniki, wysokość fotela, regulacja oparcia i inne detale są bardzo ważne. Wcześniej nie miałem do czynienia z bardziej skomplikowanymi fotelami, więc pierwsze spotkanie z Silver Monkey SMG-850 było nie lada niespodzianką. Wydawało się, że złożenie go w całość zajmie więcej czasu i będzie bardziej wymagające, ale kilkanaście minut później stał gotowy, bo wszystkie śrubki i narzędzia znajdują się w pudełku. Kolejne kilka minut później poznałem jego możliwości i po kilku tygodniach jestem gotowy podzielić się swoimi wrażeniami.

Silver Monkey SMG-850 - konstrukcja, wykonanie, komfort

Cała konstrukcja opiera się na stalowym szkielecie, co przekłada się na stabilność fotela i po prostu czuć jest solidnie wykonany. Do wypełnienia siedzenia wykorzystano piankę, którą pokryto tkaniną. W fotelach Silver Monkey dostępne są też obicia ze skóry, ale nie zdecydowałem się na takowe. Siedzenie przyjmuje oczywiście kształt kubełkowy, który jest najpopularniejszym wyborem wśród producentów foteli gamingowych i nie inaczej jest tym razem. Dzięki temu w fotelu możemy siąść głębiej i pewniej, czasem delikatnie opierając się o jedną z krawędzi (jeśli jesteśmy mniejszych rozmiarów) lub wypełnić fotel w pełni i nie być kuszonym do przekrzywiania się w żadną ze stron. Kółka wykonano z tworzywa sztucznego (poliuretan), które przypomina kauczuk, ale jest bardziej wytrzymałe.

Maksymalne obciążenie fotela wynosi 150 kg, a wysokość oparcia wynosi 86 cm. Szerokość całego siedziska to 55 cm, a wewnątrz 39,5 cm. Głębokość siedziska równa jest 49,5 cm, a wysokość jest regulowana w przedziale 51-57 cm. Dla niższych osób będzie to nieco za mało, ponieważ stopy mogą nie sięgać podłoża, przez to cała postawa nie będzie do końca wygodna i zdrowa. Wysokość całego fotela wynosi do 1,4 m, a szerokość 71,5 cm. Całość waży 22,9 kg, więc stosunkowo sporo, ale dzięki sprawnie działającym mechanizmom i kółkom w ogóle tego nie czuć. Fotel pozwala regulować wysokość podłokietników, można je wysuwać i obracać, a do naszej dyspozycji jest też kąt nachylenia oparcia. Jest to niezależna funkcja od bujania, dzięki której np. odpychając się stopami od podłoża sprawimy, że cały fotel (i siedzisko, i oparcie) odchylą się.

Regulacje i mechanizmy - dostosuj do siebie

W zestawie znalazły się też dwie poduszki: lędźwiowa i szyjna. Ta druga wykorzystuje klasyczne zapięcie na klips z tyłu oparcia, zaś pierwszą po prostu umieszcza się na żądanej wysokości wpychając w oparcie. Nie zdarzyło mi się, by którakolwiek z nich zmieniła położenie samoczynnie, choć tego się obawiałem, bo przecież nie stosujemy nawet rzepów, by je unieruchomić. Za największe udogodnienie uznam w pełni regulowane podłokietniki, ponieważ z pełną swobodą można dostosować ich wysokość, stopień wysunięcia względem podstawy, a także delikatnie obrócić, jeśli będziemy tego potrzebować. W zależności od wzrostu i budowy, a także własnych preferencji możemy wymagać specyficznych układów podłokietników, nawet dla obydwu ramion niezależnie, a tu będzie to możliwe.

Silver Monkey SMG-850 - na co zwrócić uwagę?

Nareszcie nie jestem ograniczony wysokością czy długością podłokietnika, bo umieszczam go dokładnie tam, gdzie go potrzebuję. Same podłokietniki są z plastiku i na razie nie widać na nich śladów użytkowania, ale podejrzewam, że przy częstszym ocieraniu, zahaczaniu i uderzaniu prędzej niż później się pojawią. To także ten element, który ze względu na swoją ruchomość budzi najwięcej obaw o wytrzymałość w ogóle, bo nawet przesadne użycie siły może przynieść niepożądane skutki i zostaniemy z połamanym podłokietnikiem.  Niewielka dźwignia znajdująca po prawej stronie z tyłu pozwoli ustawić oparcie pod dowolnym kątem, a na fotelu można niemalże leżeć, jeśli znajdziemy oparcie dla stóp lub pozwolimy im spocząć na podłodze albo zwisać. Raczej nikt by w takiej pozycji nie grał ani nie pracował, ale może w ramach odpoczynku będzie można przyjąć na fotelu bardziej relaksacyjną pozycję np. by posłuchać muzyki lub coś obejrzeć. Cała konstrukcja nie odbiera projektem od rynkowych standardów.

Fotel nie posiada żadnych większych oznaczeń czy kolorowych wstawek, co mi się bardzo podoba. Na szczycie oparcia znalazło się logo producenta i to tak naprawdę tyle. Jeśli szukacie trochę nudnego i nieprzyciągającego wzroku fotela, to Silver Monkey SMG-850 w wariancie z tkaniną w kolorze czarnym będzie w sam raz. To z nazwy fotel gamingowy, ale będzie służyć każdemu, kto spędza długie godziny przy biurku.  Fotel nie sprawdzi się u osób niższych (poniżej 160 cm) bez podstawki na stopy, ani lepiej zbudowanych, gdyż kształt siedziska i oparcia spowoduje pewien ucisk na udach i plecach - warto mieć to na uwadze. Za całość zapłacimy 999 zł, co dla niektórych może być sporym wydatkiem, ale taki zestaw mechanizmów i regulacji często znajduje się tylko w znacznie droższych modelach. Fotel kupicie w sklepie x-kom, który zapewnił nam egzemplarz do testu.

Silver Monkey SMG-850
plusy
  • Dużo sposobów regulacji
  • Wygodny i komfortowy
  • Cena/jakość
  • Wszechstronność, nie tylko dla gamerów
minusy
  • Ostrożnie z podłokietnikami
  • Raczej dla szczupłych i średniego wzrostu

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu