1

Facebook prezentuje narzędzia, które mają wynieść wasze fanpage na wyżyny popularności. Jasne…

Facebook zaprezentował pakiet nowych narzędzi dla wydawców, które mają wspierać ich w dotarciu do możliwie najszerszego grona odbiorców. Wśród nich znajdują się m.in. moduł targetowania postów do wybranych grup fanów, ustawiania dat „wygaśnięcia”, a także inteligentne publikowanie linków, które mogą przypaść do gustu fanom. Pojawiły się również nowości w module statystyk. Pierwszą z nowych funkcji […]

Facebook zaprezentował pakiet nowych narzędzi dla wydawców, które mają wspierać ich w dotarciu do możliwie najszerszego grona odbiorców. Wśród nich znajdują się m.in. moduł targetowania postów do wybranych grup fanów, ustawiania dat „wygaśnięcia”, a także inteligentne publikowanie linków, które mogą przypaść do gustu fanom. Pojawiły się również nowości w module statystyk.

Pierwszą z nowych funkcji prawdopodobnie część z Was już widziała na swoich fanpage’ach. Jest to wyznaczanie grup fanów, do których adresowany jest dany post. Wydawca serwisu informacyjnego może zatem na przykład wskazać, by informacja o wynikach meczu trafiła tylko od osób, które interesują się piłką nożną. Moduł ten jest aktualnie dostępny z poziomu desktopów – lada moment powinien pojawić się na wszystkich stronach.

buzzfeed-interest-targeting-orig-sm

Wyznaczanie daty wygaśnięcia posta wydaje się na pierwszy rzut oka ciekawostką. W praktyce może jednak okazać się bardzo przydatne i uchronić przed frustracją użytkowników. Algorytm Facebooka ma bowiem tendencję do tego, że sztucznie podbija ostatnio skomentowane lub polubione posty, wyświetlając je razem z  najnowszymi. I tak oto informacja o tym, że za chwilę zaczyna się mecz (przepraszam antyfanów, że ciągle męczę ten piłkarski motyw), może wyświetlać się w strumieniach użytkowników przez dobre dwa dni – długo po tym, jak straci aktualność. Ten sprytny sposób pozwala temu zapobiegać. Tylko czy nie prościej byłoby zrobić coś z tym ułomnym algorytmem, drogi Facebooku? Najwyraźniej zrzucenie tej odpowiedzialności na wydawców jest prostsze.

espn-post-end-date-sm

Trzecie z narzędzi póki co jest dostępne wyłącznie dla największych wydawców – Facebook nie aktywował go wszystkim i pewnie jeszcze długo (jeśli w ogóle) tego nie zrobi. Smart Publishing potrafi analizować linki do danego portalu udostępniane w serwisie przez innych użytkowników – jeżeli zdobywają one dużo polubień i interakcji, będą również pojawiały się w strumieniach fanów powiązanego z serwisem fanpage’a (jednak nie będą widoczne na jego tablicy). Administratorzy dostaną jedynie dostęp do nich z poziomu panelu zarządzania stroną – tam też widoczne mają być narzędzia do moderacji, a także przyciski pozwalające na publikowanie tych postów bezpośrednio na naszym fanpage’u.

example-insights

Usprawnień doczekał się również moduł statystyk, który teraz ma lepiej informować, dlaczego część postów uzyskuje większy zasięg od pozostałych. W rezultacie administratorzy mają wiedzieć, kiedy opublikowany przez nich link zostanie również wrzucony na Facebooka przez inną (np. znaną) osobę lub fanpage’a. Rozwiązanie to będzie miało formę wykresu wyświetlającego dane godzina po godzinie. Sam jestem bardzo ciekawy, jak wygląda jego działanie w praktyce.

Trzeba przyznać, że wygląda to wszystko nieźle. Pytanie, na ile faktycznie pomoże wydawcom, bo na razie odnoszę wrażenie, że nawet stając na rzęsach nie można przebić się przez szklany sufit algorytmów Facebooka. No chyba, że zapłacimy.