6

Facebook powie Ci co robić w czasie wolnym

Facebook na okrągło dostaje nowe możliwości i ciągle eksperymentuje z nowymi narzędziami. Portal Marka Zuckerberga za wszelką cenę stara się być najpotężniejszą platformą społecznościową na świecie i świetnie sobie radzi. Niektóre opcje są bardziej przydatne, niektóre mniej. Fakt jest jednak faktem: Facebook systematycznie stara się wypełnić kolejne nisze, tak aby na końcu stać się medium […]

Facebook na okrągło dostaje nowe możliwości i ciągle eksperymentuje z nowymi narzędziami. Portal Marka Zuckerberga za wszelką cenę stara się być najpotężniejszą platformą społecznościową na świecie i świetnie sobie radzi. Niektóre opcje są bardziej przydatne, niektóre mniej. Fakt jest jednak faktem: Facebook systematycznie stara się wypełnić kolejne nisze, tak aby na końcu stać się medium kompletnym.

Najnowsza opcja, z którą eksperymentują programiści Facebooka, to specjalna zakładka podpowiadająca imprezy, które mogą nas interesować. Wszyscy regularnie dostajemy zaproszenia na różne imprezy, które organizują nasi znajomi albo menadżerowie klubów, których znamy. Opcja organizowania eventów na facebooku przyjęła się całkiem nieźle i jest grono osób, które z niej korzysta. Być może właśnie z tego powodu postanowiono możliwość tą dalej rozwijać.

Facebookowe „wydarzenia” otrzymają swoje osobne miejsce, dzięki czemu zarządzanie nimi będzie znacznie łatwiejsze i przyjemniejsze. Znajdziemy tu wydarzenia, które dopiero się odbędą, zapisane, ale bez odpowiedzi, a także te, których sami jesteśmy inicjatorami. Zakładka „Events For You” będzie zawierała zbiór rekomendowanych wydarzeń, które według algorytmu facebooka mogą wydawać się dla odbiorcy interesujące, nawet jeśli nikt Cię na konkretne wydarzenie nie zaprosił. Rozwiązanie, które proponuje Facebook będzie również używało danych na temat imprez, na których są nasi znajomi i właśnie na tej podstawie mogą pojawić się rekomendacje.

jo

Co ciekawe, sam do momentu pisania tego tekstu, nie byłem świadomy, że Facebook już uruchomił mi tę opcję. Na prawym brzegu załączonego zdjęcia widać właśnie „events for you”. Wydarzenia podpowiadane będą na podstawie danych, które zgromadził o tobie Facebook. Czyli jeżeli postujesz regularnie utwory Rihany z Youtube’a i lubisz jej fanpage, to w wypadku jej koncertu w twoim mieście, możesz liczyć na to, że otrzymasz podpowiedź o tym wydarzeniu. Dużą rolę będzie odgrywała również aktywność znajomych i to na jakie imprezy oni się wybierają.

Skoro już wiemy o nowej opcji, która z pozoru może wydawać się drobna, a tak naprawdę ma wielki potencjał, to czas na garść przemyśleń.

Po pierwsze należy się domyślać, że podpowiedzi o eventach znajomych dotyczyć będą tylko otwartych wydarzeń. Nie mniej jednak, jeżeli ktoś ma swojego prześladowce, który nie daje mu wytchnienia i stara się za wszelką cenę umówić na spotkanie, to bardzo możliwe, że Facebook pomoże mu w podpowiedzi, gdzie bawisz się danego wieczoru. Nie licz zatem na chwilę wytchnienia.

Po drugie w oczy od razu rzuca się nowa możliwość dla reklamodawców. Jeżeli pojawiają się podpowiadane wydarzenia, oznacza to możliwość reklamowania w specjalnym miejscu, w którym znajduje się wąsko sprofilowana grupa odbiorców. Kluby, bary, restauracja, opery, teatry mogą chętnie skorzystać z tej powierzchni reklamowej, bowiem zakładka „eventy” będzie naturalnym miejscem, w których facbookowicze będą szukali sposobów, aby w wolnej chwili się rozerwać.

Po trzecie same „wydrzenia” idealnie nadają się na osobną aplikację, która będzie spełniała wszystkie powyżej opisane funkcje. Jeżeli tylko pojawi się możliwość bezpośredniej rezerwacji, bądź płacenia z poziomu telefonu, może powstać jedna z najpotężniejszych aplikacji kulturalno-rozrywkowych. Mając taką wiedzę na temat zachowań użytkowników, jaką ma Facebook sukces murowany.

Po raz kolejny Facebook udowadnia, że wieszczenia o jego końcu były przedwczesne. Nawet jeżeli portal społecznościowy zacznie delikatnie podupadać, to do tej pory imperium Zuckerberga będzie liczyć multum aplikacji, z których użytkownicy będą korzystać każdego dnia. A wszystko to będzie możliwe dzięki metadanym z naszej aktywności na Facebooku. Także, nie ma za co Panie Zuckerberg.

Źródło: TechChrunch
Zdjęcie Shutterstock tyt. „Audience silhouettes at a live music concert”