113

Tylko przez telefon i obowiązkowo z grami. Tak zamawia się PlayStation 5 w RTV EURO AGD

PlayStation 5 logo
Sensowny zakup PlayStation 5 to obecnie bardzo trudne zadanie. Najwyraźniej w sieci sklepów RTV EURO AGD to również niewykonalne.

Jak wiadomo – zakup konsoli PlayStation 5 w cenie bazowej to obecnie spory wyczyn. Nie powiem, że się nie da, ale bez wątpienia nie jest to rzecz łatwa i wymaga sporo cierpliwości. Kiedy oczywistością stały się problemy z dostępnością konsol – handlarze zaczęli wykupować je na potęgę, a później oferować na OLX, grupach facebookowych i internetowych aukcjach za dużo większe pieniądze. Konsol stale przybywa – właściwie każdego dnia popularne sieci sprzedaży serwują kolejny pakiet ofert. Wszystkie one jednak mają wspólny mianownik: poza konsolą oferują także zestaw gier i/lub akcesoriów. Rzecz, która niekoniecznie podoba się użytkownikom — i sam jestem tego doskonałym przykładem. Kamera PlayStation jest dla mnie typowym elektrośmieciem, z którego nigdy nie skorzystam. Headset jest mi zbędny. Podobnie jak zdrapka do PlayStation Plus (nie korzystam od lat) czy dołączane gry. Tak się składa, że nie było jeszcze choćby jednego zestawu, z którego gry nie pokrywałyby się z tymi, które mam już w swojej cyfrowej kolekcji. W ekstremalnych przypadkach miałem je… wszystkie. Dlatego konsola w bazowej cenie jest niczym złoty graal. W Neo Net, Media Expert czy Media Markt – nie do dostania (swoją drogą przypominam, że Media Expert otwiera pudełka PlayStation 5, by dołożyć do nich gry).

Rodzynkiem z dużych sieci wydaje się być sieć RTV EURO AGD, na której stronie widnieje komunikat:

Szanowni Klienci,

kolejna dostawa konsol PS5 w marcu jest potwierdzona. Zgodnie z zapowiedzią, proponujemy je osobom zapisanym na newsletter na stronie https://www.euro.com.pl/konsole-playstation-5.bhtml (według kolejności zapisów). Sprawdzajcie swoje skrzynki, zaglądajcie do spamu, aby nie przeoczyć naszego maila.

Ze względu na ograniczoną dostępność PS5, będziemy oferować jednej osobie tylko 1 konsolę.

Pamiętajcie, aby wyrazić zgodę na komunikację marketingową, bo to nam daje większe możliwości kontaktowania się z Wami w sprawie zakupu konsol.

Pod nim zaś oferty z czystymi konsolami:

euro rtv playstation 5

Nie ukrywam – również dopisałem swój adres e-mail do listy i wyczekiwałem oferty. Najwyraźniej jestem gdzieś daleko w kolejce, ale niektórzy mają więcej szczęścia. Kilka dni temu skontaktował się z nami Czytelnik, który był bardzo rozczarowany całym procederem. Po dopisaniu się do listy mailingowej otrzymał wiadomość o treści:

Szanowny Kliencie,

dziękujemy, że zapisałeś się na euro.com.pl na nasz newsletter i powiadomienie o dostępności konsoli PS5. Dzięki temu możemy Cię teraz poinformować, że masz możliwość zakupu PlayStation 5.

Aby przyjąć Twoje zamówienie, czekamy na kontakt telefoniczny pod numerem 855 855 899 we wszystkie dni tygodnia: poniedziałek – piątek 8:00-21:00, sobota – niedziela 9:00-18:00. Złożenie zamówienia na tę konsolę nie jest obecnie możliwe poprzez Konto Klienta. Ze względu na ograniczoną liczbę produktów, każdy Klient będzie mógł zakupić tylko jedną konsolę.

Aby zrealizować Twoje zamówienie, będziemy potrzebowali adresu dostawy, numeru kontaktowego, danych do faktury oraz informacji o sposobie zapłaty za produkt (przelew tradycyjny lub gotówka przy dostawie).

Ze względu na duże zainteresowanie produktem, w przypadku braku kontaktu po 2 dniach od otrzymania tej wiadomości tymczasowa rezerwacja konsoli zostanie anulowana.

RTV EURO AGD najwyraźniej lubi sprzedaż telefoniczną (kilka miesięcy temu sam zrobiłem tam zakupy przez telefon, by dostać rabat). Po zatelefonowaniu pod podany numer, pracownik poprosił Czytelnika o podanie adresu e-mail — i po potwierdzeniu że faktycznie otrzymał on wiadomość, przedstawiono oferty. Niestety – żadna z nich nie była samą konsolą. Pracownik sieci wymieniał zestawy z trzema grami i subskrypcją PlayStation Plus w różnych konfiguracjach cenowych – wszystkie startowały w okolicach 2900 zł. Gdy zapytał o widniejącą w w sklepie internetowym konsolę z napędem (w końcu zarówno on, jak i setki innych potencjalnych klientów właśnie dlatego dopisało swój adres e-mail do tamtejszej bazy), dowiedział się, że może zaoferować wyłącznie zestawy. Nie był zainteresowany, więc zakończył rozmowę i skontaktował się z nami. Zapytaliśmy zatem przedstawicieli sklepu o co w tym wszystkim chodzi.

PlayStation 5 w RTV EURO AGD. Przedstawiciele sklepu wyjaśniają dlaczego składają oferty telefonicznie i sprzedają wyłącznie zestawy

Skąd pomysł na tak dziwną formę sprzedaży? Zapisy do newslettera, telefony – to praktyki niespotykane u konkurencji.

Dariusz Kuleszko, Dyrektor ds. Handlu Nowe Technologie, RTV EURO AGD:

Ten sposób obsługi wynika z kilku kwestii. Pierwszą z nich jest niedobór PS5 na rynku, który powoduje, że błyskawicznie wyprzedaje się cały dostępny zapas i – co zrozumiałe – nie wszyscy zainteresowani klienci są w stanie je kupić. W ubiegłym roku uruchomiliśmy na naszej stronie możliwość zapisywania się na powiadomienie i teraz klientom, którzy z tego skorzystali oferujemy możliwość kupna konsoli. Dostawy PS5 otrzymujemy w transzach, więc też sukcesywnie kontaktujemy się za pośrednictwem naszego Contact Center z zapisanymi klientami, zgodnie z kolejnością rejestracji. Nasze Contact Center pełni także funkcje sprzedażowe, więc nie jest to proces przygotowany wyłącznie na potrzeby konsol, a nasze standardowe działania.

Staramy się zapewnić jak najlepszą jakość obsługi, a dodatkowo zależy nam na tym, aby konsole dotarły do jak największej liczby graczy, więc – zgodnie z komunikatem na naszej stronie – oferujemy jednej osobie możliwość zakupu jednej konsoli PS5. Wiadomości wysyłamy tylko do takiej grupy osób, którym będziemy w stanie zapewnić w danym momencie dostawę.

Oczywiście w miarę dostępności produktów będziemy też uruchamiać sprzedaż otwartą przez nasz sklep internetowy euro.com.pl. Ale póki produktów jest zdecydowanie za mało, decydujemy się na dystrybucję do klientów, którzy już zapisali się na newsletter i oczekują na informację o możliwości zakupu.

Dlaczego na stronie widnieją wyłącznie „czyste” konsole – bez dodatkowych akcesoriów i gier, a podczas rozmowy telefonicznej oferowana jest wyłącznie możliwość sprzedaży w pakietach?

Na stronie jest jedynie zapowiedź produktu. Gdy sytuacja z dostępnością konsol się unormuje, na co czekamy, będziemy w stanie uruchomić sprzedaż również przez nasz sklep internetowy. Nie podajemy w naszym sklepie informacji o obecnie sprzedawanych zestawach, bo ich dostępność się zmienia, a także ze względu na sam sposób sprzedaży. Informację o zestawach klienci otrzymują w trakcie rozmowy telefonicznej i decydują, czy są zainteresowani zakupem.

Czy mógłby Pan powiedzieć, w jakich pakietach sprzedawane są konsole? Ile kosztują poszczególne konfiguracje? No i – skąd te kroki? To polecenie od dystrybutora czy Wasz wybór?

Działania sprzedażowe związane z PS5 podejmujemy w porozumieniu z dystrybutorem. Każdorazowo dokładamy starań, aby zestawy były atrakcyjne dla naszych klientów, często proponujemy niższe ceny na produkty z zestawu niż obowiązujące w danym momencie. Przykładem może być gra The Last of Us 2, której realny koszt w zestawie wynosił dla klienta 1 zł.

Jak widać – dokładne zawartości i ceny pakietów pozostają owiane tajemnicą. Po otrzymaniu powyższej odpowiedzi, wysłałem ponowną prośbę o doprecyzowanie informacji o tych zestawach i podanie kilku, które oferowane są klientom. Niestety, przedstawiciele firmy nie odpowiedzieli na moje zapytanie – jeżeli się to zmieni, możecie liczyć na aktualizację.

Kiedy można spodziewać się łatwiejszej dostępności konsol bez zestawów – bez zapisów do newsletterów, bez telefonów, po prostu w wolnej sprzedaży / online?

To pytanie raczej do dystrybutora niż do nas. Jeśli konsole będą dostępne w dystrybucji, wówczas będziemy mieli je także w sprzedaży. Na razie nie mamy sygnałów, żeby w najbliższych tygodniach sytuacja uległa zmianie.

Ostatnim z pytań które zadałem przedstawicielom sieci sklepów była kwestia otwierania pudełek. Tłumaczenie Media Expert w tym zakresie już prawdopodobnie znacie, na szczęście tutaj nie ma z tym problemu. Pan Dariusz Kuleszko w odpowiedzi jasno napisał:

Gier nie wkładamy do pudełek z konsolami. Wszystkie elementy zestawu wysyłamy jedną przesyłką kurierską.

Dochodzimy do momentu, w którym tańszy będzie zakup u scalperów, niż w popularnych sieciach sprzedaży. Ale wszystko zależy od tego, czego oczekują kupujący

Nie będę dyskutował z tym, że niektóre z zestawów mają sens i się po prostu opłacają. „Niektóre” jest tu jednak słowem kluczem, bo większość – niestety, ale kompletnie nie. Zalewające rynek zestawy konsol z grami znacznie obniżyły ich wartość – dlatego myślenie o dalszej odsprzedaży to raczej czcze życzenia. Większość zestawów oferowanych w popularnych sieciach sprzedaży liczy sobie sklepową cenę za konsolę, kontroler, kamerkę, pilot, każdą grę, no i co tam jeszcze im przyjdzie do głowy. Tymczasem gry których cena rekomendowana wynosi nawet ponad 300 złotych, można już spokojnie kupić nowe, w folii, za niespełna 200 złotych. Tym samym dochodzimy do momentu, w którym przynajmniej części użytkowników bardziej opłaci się przepłacić za samą konsolę – nawet u scalperów – i dobrać zestaw gier, który im odpowiada. Smutne, ale prawdziwe.