emui 9 w huawei p20 i honor view 10
68

Huawei i wolne aktualizacje? Zapomnij, można już korzystać z EMUI 9

EMUI 9 to najnowsza wersja nakładki systemowej, która bazuje już n Androidzie 9.0 Pie. Trzeba przyznać, że producent pozytywnie zaskoczył tempem przygotowania nowego oprogramowania, które wkrótce użytkownicy ich flagowców będą mieli okazję sprawdzić w wersji beta. Co Huawei zmienił?

Huawei na fali

Już niedługo oficjalnie zadebiutuje Huawei Mate 20 i Mate 20 Pro, a w trakcie konferencji na jeszcze trwających targach IFA 2018 w Berlinie zaprezentowano układ Kirin 980. Ten ma być wytwarzany w procesie litograficznym 7 nanometrów, składać się na niego mają cztery rdzenie ARM Cortex A53 1,8 GHz, cztery ARM Cortex A76 1,92 GHz oraz kolejne dwa o taktowaniu maksymalnym rzędu 2,6 GHz. Do kompletu pojawiła się grafika ARM Mali G76, poprawione chipy ISP oraz NPU, a także moduły łączności. Wróćmy jednak do samego EMUI 9.

Samo EMUI jest doskonale znane. Znaleźć je można we wszystkich urządzeniach Huawei i Honor, a zmiany, jakie w nim wprowadzono na przestrzeni ostatnich lat, prezentują się naprawdę pozytywnie. Sam pamiętam starsze wersje, które wyglądały dosyć pokracznie, tj. miały landrynkowe kolory, ikony przypominały chiński rodowód, animacje były zbyt efektowne. Teraz jednak ten gigant doszedł już na wysoki poziom dopracowania swojej wizytówki.

EMUI 9 – co nowego?

EMUI 9 bazuje na 8 i moim zdaniem to zdecydowanie dobra decyzja. Poprzednia odsłona oferowała już naprawdę dobrze przemyślany interfejs, wyróżniający się ładnym projektem, a teraz skupiono się na dopracowaniu całości. Jak możecie zobaczyć na poniższych zrzutach ekranu, widać, że postawiono na bardziej stonowaną kolorystykę, aplikacje systemowe zostały dostosowane do większych ekranów 18:9 i tym podobnych, podczas gdy liczby dostępnych menu ograniczono z 940 do 843. Jestem tylko ciekaw, czy to ułatwienie będzie odczuwalne na co dzień.

EMUI 9

Same programy producenta zostały nieco zmienione. Mianowicie przeniesiono w nich belki z dodatkowymi przyciskami na dół ekranu, dzięki czemu będzie je łatwiej dosięgnąć kciukiem. Drobiazg, który cieszy. Oprócz tego EMUI 9 oznacza również zmiany zawarte w samym Androidze 9.0 Pie. Od teraz menu ostatnich aplikacji obsługuje się gestami, ale warto tu dodać, że w wersji beta pełna obsługa gestami nie jest dostępna. Ta najpewniej zostanie dodana w kolejnym flagowcu. Na szczęście mamy tu nowy system oszczędzana energii, zwany przez Google Adaptive Battery.

Co ciekawsze, Huawei chwali się znaczną poprawą wydajności. Aplikacje mają się średnio uruchamiać szybciej o 12,9%, m.in. Instagram szybciej o 12, Amazon o 16, a Spotify o 11 w porównaniu do EMUI 8. Do tego pojawi się GPU Turbo 2.0. Pierwsza jej wersja zapewniała przede wszystkim bardziej stabilną wydajność z niewielkim przyrostem samej mocy, więc może teraz doczekamy się bardziej widocznego progresu w tej kwestii. Do tego pojawią się kolejne wspierane gry: Vainglory, Arena of Valor, Rules of Survival oraz NBA 2K18.

EMUI

Na koniec zostało wspomnieć o nowym menedżerze haseł, który może je szyfrować oraz uzupełniać pola przy logowaniu po autoryzacji za pomocą skanera twarzy lub linii papilarnych. Oczywiście Huawei zaimplementował też Google Digital Wellbeing, monitorującego naszą aktywność i pokazujące, ile czasu spędzamy w konkretnych aplikacjach.

EMUI 9 już dostępne

Już rozpoczęły się testy wersji beta, która to jest dostępna dla następujących modeli: Mate 10, Mate 10 Pro, P20 Pro, Honor 10, Honor View 10 oraz Honor Play, jednak mogą się nią cieszyć osoby z USA. Kolejne kraje powinny być dodane wkrótce. Finalna aktualizacja powinna pojawić się już wkrótce. Sam mam nadzieję, że tym razem firma rzeczywiście szybko zapewni update i dla wielu swoich urządzeń. Niestety, w przeszłości im to zbytnio nie wychodziło, więc teraz mają szansę, aby pokazać się z lepszej strony.

Czytaj również:
Huawei w końcu zaczyna dbać o aktualizacje? Lista smartfonów z EMUI 9.

źródło: Android Central