E-commerce

InPost wygrywa już wszędzie: nie tylko w Paczkomatach, ale też usługach kurierskich

GU
Grzegorz Ułan
11

Gemius opublikował wczoraj swój coroczny i obszerny raport „E-commerce w Polsce 2021”, z którego wyłania się obraz InPostu jako najlepszej opcji na dostawy i zwroty kupowanych produktów w polskiej sieci.

To nie najlepsza wiadomość dla firm, które dopiero zaczynają swoją podróż, którą już bardzo dawno rozpoczął InPost. Jak wiemy budowanie obecnej pozycji zajęło InPostowi wiele lat, i jak wiemy nie zawsze była to prosta i wygodna droga, ale często wyboista, jednak dziś możemy śmiało powiedzieć, że się udało.

W zasadzie można powiedzieć, że Allegro czy Orlen ze swoimi automatami paczkowymi wchodzi teraz na już przetarty szlak przez InPost, który przekonał już e-konsumentów do wygody tego rozwiązania dzięki Paczkomatom.

Co więcej, Allegro zdaje się nawet powielać lokalizacje swoich automatów, na dwa spotkane do tej pory przeze mnie w Warszawie, oba postawione zostały obok Paczkomatów InPostu.

Tylko czy to pozwoli na skuteczną rywalizację z marką, która mocno już zakorzeniona jest w świadomości internautów? Śmiem wątpić, choćby po pierwszym slajdzie z raportu Gemiusa.

Pytanie jest tu o samą motywację do robienia zakupów w sieci i aż 81% kupujących wskazuje na pierwszym miejscu Paczkomaty InPostu. Gdzie są maszyny SwipBox, z których korzysta Poczta Polska czy DHL od kilku lat, a które stoją między innymi w sklepach jednej z najbardziej popularnych sieci Biedronka?

Wcześniej było pytanie sięgające do świadomości kupujących, w drugim pytaniu padło już konkretne pytanie o ich rzeczywiste wybory dostawcy kupionych przez siebie paczek w internecie i tu znowu na pierwszym miejscu mamy Paczkomaty InPostu, które wybiera 77%, na drugim miejscu są dostawy do domu czy biura przez kuriera, a na trzecim miejscu przez listonosza.

I tu docieramy już do tytułowej zmiany na rynku, jeśli wybieramy już dostawy kurierem do domu czy pracy, to najczęściej wybieramy tu kuriera InPostu - 37%, światowi gigancie DPD czy DHL zajmują tu już drugie i trzecie miejsce, a Pocztex z ogromną stratą do pierwszej trójki.

Rafał Brzoska, prezes InPost:

Dostawy kurierskie InPost po raz pierwszy w historii wysunęły się na prowadzenie ze wskazaniami na poziomie 37%, choć naszymi konkurentami są najwięksi światowi giganci – tacy jak DPD, DHL, UPS, Fedex. W segmencie D2D trzech najmocniejszych graczy pokrywa większość rynku. Aż 88% kupujących w internecie wybiera jedną z marek: InPost, DPD lub DHL. Czwarty w zestawieniu Pocztex ma tylko 4% wskazań. Te wyniki oraz umocnienie pozycji Paczkomatów jako lidera rynku to duma, ale i zachęta do dalszej pracy, i podnoszenia poprzeczki.

Z czego to wynika? Wydaje mi się, że InPost zaczyna być postrzegany wielowymiarowo, w przypadku gdy dana grupa kupujących od lat korzysta z Paczkomatów, przekonała się do nich, do firmy czy marki, bo to zwyczajnie działa, wybierze też i kuriera tej samej firmy, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Kolejny slajd to tylko potwierdza, usługi tego operatora mieszczą się na liście w zasadzie wszystkich dodatkowych motywacji kupujących, nawet druga pozycja, czyli dostawa tego samego dnia, którą InPost już uruchomił.

Na koniec ostatni element układanki w logistyce polskiego e-commerce, bo to nie tylko odbiory i nadania, ale i zwroty. Aż 64% badanych zachęca do kupowania w sieci możliwość szybkiego i wygodnego zwrotu zakupionego towaru do Paczkomatów InPostu.

W przypadku rzeczywistych wyborów formy zwrotu Paczkomaty również znajdują się na pierwszym miejscu. Dużo mniejszy odsetek pomiędzy motywacją a rzeczywistym wyborem może być tu spowodowany sporą grupą osób, która nigdy nie zwracała zakupionego towaru.

Niemniej w każdym z tych powyższych parametrów InPost wypracował sobie już silną i ugruntowaną pozycję w polskim e-commerce, z którą ciężko będzie konkurować obecnym i nowym graczom na rynku nadań, dostaw i zwrotów towarów kupowanych w sieci.

Pełny raport Gemiusa dostępne jest do pobrania z tej strony.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: