11

Duża aktualizacja Telegrama 6.0 już dostępna. Może czas na zmianę komunikatora?

Wiem, jak trudno zmienić komunikator, kiedy wszyscy znajomi korzystają z Messengera czy innego komunikatora. Niemniej nowości zaprezentowane dziś przez twórców Telegrama robią wrażenie, zwłaszcza jedna.

Osobiście korzystam na co dzień z Messengera, ale dla wybranych kontaktów przekonałem się do komunikatora WhatsApp i myślę, że właśnie jego mógłbym zmienić na Telegram i bez problemu namówić znajomych do wypróbowania nowej pozycji.

Z WhatsAppa korzystam do komunikacji tekstowej zamiennie na smartfonie i w wersji desktopowej, jak akurat pracuje na komputerze. Taką możliwość ma również Telegram, więc spełniałby moje dotychczasowe zapotrzebowanie na komunikację z wybranymi kontaktami, a dodatkowych funkcji Telegram ma dużo więcej niż WhatsApp.

W noworocznej aktualizacji Telegrama doszły takie funkcje jak nowy edytor motywów, planowanie wiadomości, nowe funkcje związane z udostępnianiem lokalizacji, usprawniona wyszukiwarka czy możliwość zapamiętania miejsca, na którym zatrzymaliśmy odtwarzanie plików audio dłuższych niż 20 minut.

Wczorajsza aktualizacja Telegrama z kolei, wprowadza zupełnie nowy poziom korzystania z komunikatora. Największą nowością jest wprowadzenie folderów dla naszych czatów, w które możemy wrzucać dowolną ilość osobnych konwersacji. Mogą to być foldery związane z kontaktami zawodowymi, rodzinnymi, szkolnymi czy zupełnie prywatnymi.

Tworzenie takich folderów jest dziecinnie proste i szybkie, nawet jeśli na liście wiadomości mamy dużo czatów. Wystarczy skorzystać w tym celu z przycisku do tworzenia czatów, nadać mu nazwę i grupowo zaznaczyć wszystkie kontakty i wiadomości, które mają się w nim znaleźć.

Opcja stworzenia folderów pojawia się automatycznie na liście kontaktów, w przypadku gdy lista czatów jest wystarczająco długa. W przypadku, gdy macie mniej wiadomości na liście, można ręcznie je aktywować w ustawieniach aplikacji: Chat folders – Create new folder.

Przy długiej liście wiadomości w poszczególnych folderach niezastąpiona będzie możliwość przypinania wybranych wiadomości, tak by wyświetlały się na niej w pierwszej kolejności.

Co z chatami, które chcemy usunąć z listy, bo już są nieaktywne, ale nie chcemy ich się pozbywać na stałe? Wystarczy je zarchiwizować, a w momencie, kiedy pojawi się w nich nowa wiadomość, automatycznie pojawią się z powrotem na liście. Archiwum można ukryć przesuwając je palcem w lewo. Na Androidzie konieczne jest dłuższe przytrzymanie czatu, które uaktywnia zbiorcze menu funkcji włącznie z archiwizacją.

Oczywiście nasze nowe foldery będą się synchronizowały i wyświetlały również w aplikacjach desktopowych Telegrama, gdzie tak samo będziemy mogli je edytować czy tworzyć nowe.

W przypadku kanałów powyżej 1000 śledzących udostępnione zostaną też szczegółowe statystyki, zawierające między innymi przyrosty czy demografię subskrybentów. Z pozostałych nowości twórcy komunikatora wymieniają dodanie animacji przy nagrywaniu na Androidzie, nowe animowane emoji czy naklejki.

Jeśli chcecie spróbować i przetestować ten komunikator, możecie pobrać go z tej strony. Dostępne są aplikacje na Windowsa, Mac OS i Linuksa, a także na smartfony z Androidem, iOS na pokładzie, no i oczywiście wersja przeglądarkowa lub jako rozszerzenie do Google Chrome.