AGD

Molekularna drukarka do napojów przygotuje dla Ciebie wszystko. Od drinków po mrożoną kawę

Patryk Koncewicz
3

Cana One to pierwsza „drukarka” do różnego rodzaju napojów. Z jednego wkładu sporządzi kawę, herbatę, sok, a nawet alkohol. 

Jeśli kiedyś podczas korzystania z ekspresu do kawy pomyślałeś, że fajnie byłoby mieć uniwersalny automat do różnego rodzaju napojów, to lepiej weź głęboki oddech. Taka maszyna już istnieje. I nie, nie chodzi tutaj o zwykły automat do napojów, a o sprzęt przygotowujący trunek na poziomie molekularnym. No dobra, ale co to w ogóle znaczy?

Jeden, by wszystkimi rządzić

Cana One to nowatorskie urządzenie będące efektem trzyletnich badań naukowców nad izolowaniem związków odpowiedzialnych za aromat i smak. Badacze latami analizowali składy popularnych napojów, aby wyciągnąć z nich esencję będącą podstawą do stworzenia uniwersalnej bazy smaków. Wszystkie składniki wchodzące w recepturę wkładów smakowych mają pochodzić prosto z natury. W gruncie rzeczy większość przyjmowanych przez człowieka płynów składa się mieszanki wody, cukrów i aromatu. Na tej podstawie zespół inżynierów z Cana opracował metodę mikroprzepływowego dozowania płynów, dzięki której przygotowanie różnego rodzaju napojów może odbywać się przy pomocy tylko jednego wkładu składników.

Źródło: Cana

To, co firma nazywa „pierwszą molekularną drukarką do napojów” przypomina z wyglądu robota kuchennego albo ekspres do kawy. Z poziomu ekranu dotykowego wybrać można pozycje z szerokiej gamy płynów oraz marek napojów i dostosować zawartość kofeiny, cukru i alkoholu. Dzięki temu powstaje możliwość tworzenia własnych mikstur i kompozycji bez konieczności brudzenia dziesiątków naczyń i marnowania niezliczonej ilości materiałów. Dostęp do alkoholi i napojów na bazie kofeiny można zablokować z poziomu urządzenia, aby chronić dzieci przed ich niepożądanym działaniem. Firma nie podała jeszcze pełnej listy producentów z którymi nawiązała współpracę, jednak wnioskując po szerokim zakresie typów napojów, można domyślać się, że będzie ona naprawdę spora.

Źródło: Cana

Jednym z głównych celów tego przedsięwzięcia jest ograniczenie konsumpcji płynów z plastikowych opakowań, a co za tym idzie redukcja szkodliwych emisji do środowiska. Firma twierdzi także, że dzięki zunifikowaniu wielu napoi w jednym urządzeniu może się przyczynić do zmniejszenia zużycia wody potrzebnej do uprawy owoców oraz produkcji wina.

Cana wymieni wkłady za darmo, ale za napój będziesz musiał zapłacić sam

Jeden wkład ma wystarczyć na około miesiąc przygotowywania napojów i co ciekawe, Cana wymieni wkłady na nowe kompletnie za darmo. Haczyk jest jednak taki, że kompozycje płynów dostępne w urządzeniu będą płatne. Cena ma wahać się od 29 centów do 3 dolarów, jednak przedstawiciele firmy zaznaczają, że ceny będą zauważalnie niższe niż te, które oferowane są w sklepach czy klasycznych automatach. To dość nietypowy model biznesowy. Trochę tak, jakbyś postawił w kuchni futurystyczną wersję automatu do napojów ze stacji benzynowej. Nie dość, że musisz za niego zapłacić, to samo korzystanie również wymaga opłat. Ale czego się nie robi dla wygody...

Jeśli mimo wszystko uważasz, że to świetny pomysł i już zacierasz ręce, to muszę na chwile ostudzić entuzjazm. Wysyłka sprzętów zaplanowana została na początek 2023 roku. Można już jednak rezerwować Cana One wpłacając 99 dolarów zwrotnej zaliczki. Pierwsza molekularna drukarka do napojów została wyceniona na 499 dolarów dla premierowych 10 tysięcy egzemplarzy. Po wyprzedaniu tego nakładu cena wzrośnie do 799 dolarów. Trzeba przyznać, że to całkiem spora sumka jak za automat, który wymaga wewnętrznych opłat.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu