VOD

Netflix Originals wkrótce na Disney+. Platforma odbiera to, do czego ma pełne prawo

KK
Konrad Kozłowski
6

Daredevil, Punisher i pozostali nareszcie trafiają na Disney+, mimo że do niedawna były to seriale oryginalne Netfliksa. Jednocześnie dowiadujemy się, że start usługi w Polsce to niemały sukces.

Gdy wspominamy dzisiaj najlepsze seriale Netfliksa, to w tym gronie prawie zawsze wymieniany jest "Daredevil". To pierwsza z produkcji Marvela debiutująca jako serial oryginalny tej platformy, a sukces pozwolił rozbudować ten świat to naprawdę okazałych rozmiarów. Do wspomnianego mściciela z Hell's Kitchen dołączyli Jessica Jones, Luke Cage i Iron Fist, a własnego serialu doczekał się też Punisher. Udało się też przygotować wspólną historię "The Defenders".

Seriale Marvela z Netlfliksa niebawem na Disney+ w Polsce

Za produkcję wszystkich tytułów odpowiadały Marvel Television i ABC Studios, co dziś pomaga nam wytłumaczyć, dlaczego Netflix stracił prawa do tych seriali pod koniec czerwca pojawią się one na Disney+. ABC należy dziś do Disney'a, a gigant z pewnością nie był zainteresowany pozostawieniem własnych treści u konkurencji. Trudno też wyobrazić sobie scenariusz, w którym Netflix za wszelką cenę chciałby zatrzymać te seriale u siebie, skoro w coraz większym stopniu stawiał na autorskie treści, by być jak najmniej uzależnionym od zewnętrznych firm.

Warto przypomnieć, że Defendersi nie są częścią MCU, mimo że Charlie Cox wcielił się ponownie w Matta Murdocka w "Spider-Man: Bez drogi do domu". Marvel może wykorzystać potencjał aktora i pozytywne nastawienie fanów, ale niechętnie podchodzi do wcielania już istniejących historii do swojego uniwersum, skoro może napisać je od nowa z pełną kontrolą.

Inne nowości na Disney+ w najbliższym czasie

Poza serialami "Daredevil", "Iron Fist", "Jessica Jones", "Luke Cage", "The Punisher" i "The Defenders", jeszcze w czerwcu na Disney+ pojawią się 2. sezon "Zbrodni po sąsiedzku", "Baymax", 3. sezon "Atlanty", "Butik Minnie: Raźne pomocnice", "Orville: Nowe horyzonty", "Machine Gun Kelly: barwne życie". Natomiast 1 lipca dodane zostaną: "Księżniczka", "Noc w muzeum 2", "Stan oblężenia", "Maggie Simspon w żłobku zagłady" oraz "Wulkan".

Start Disney+ w Polsce - prawie 2 mln widzów w pierwszym tygodniu!

Świetne humory powinny panować też w biurach Disney'a, ponieważ start serwisu w Polsce okazał się niemałym sukcesem. Według grupy Nielsena, w ciągu pierwszych 7 dni dostępności Disney+ w Polsce serwis zgromadził aż 1,9 mln subskrybentów. Dla porównania podano też liczby debiutującego (rebrandowanego) w marcu HBO Max, któremu udało się osiągnąć 1,2 mln użytkowników w tym samym czasie.

Mocne uderzenie HBO Max - tak uzupełnia katalog

Warto jednak przypomnieć, że nie było to wprowadzanie zupełnie nowej platformy do naszego kraju, a HBO Max nie zdołało zaskoczyć nas ofertą w takim stopniu jak Disney+. Kolejne tygodnie (oraz te przed nami) pokazują siłę giganta, bo dodanych zostanie mnóstwo klasyków, pokroju "Alfa", "Person of Interest", "Ostrego dyżuru" i "Nie z tego świata". Niedawno natomiast pojawiły się wszystkie sezony "Shameless - Niepokorni". To mocne uderzenie HBO Max, które ma jednak jeszcze pewne zaległości do uzupełnienia, a przede wszystkim mówię tu o zasobach Cartoon Network, co będzie bardzo potrzebne w rywalizacji z Disney+. Chyba wszyscy liczyliśmy, że od samego momentu startu otrzymamy większość biblioteki, która imponowała w USA i innych krajach, ale ograniczenia licencyjne lub brak tłumaczeń powoduje, że HBO Max ma jeszcze przed sobą trochę pracy, by uzupełnić katalog.

Gdzie najczęściej oglądaliśmy Disney+?

Bardzo ciekawe dane udostępnia natomiast grupa Nielsen (za Wirtualnemedia.pl), ponieważ dowiadujemy się, że 1,2 z 1,9 mln widzów Disney+ korzysta z serwisu na telewizorze smart TV, 427 tys. na komputerach, 63 tys. na tablecie, a na smartfonie aż 373 tys. Mowa tu o minimum 1 minucie obejrzanego materiału na danym urządzeniu. Na telefonach oglądano jednak średnio najkrócej, bo około 44 minut, zaś najwięcej czasu spędzono przed komputerami - średnio 1 godz. i 32 min. Na telewizorach wynik był nieco mniejszy: średnio 1 godz. i 7 min. oglądania. Nadchodzące kwartały będą niezwykle interesujące, ze względu na ofensywę Disney+ na nowych rynkach, kontynuację działań przez HBO Max oraz chęć odzyskania zaufania widzów przez Netfliksa, u którego oznaki metamorfozy są powoli coraz bardziej widoczne.

 

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu