50

Czytnik za złotówkę z abonamentem na ebooki w Legimi. Lepszej okazji do e-czytania nie będzie

Model, w którym za symboliczną złotówkę (grosz, dziesięć groszy itp.) otrzymujemy urządzenie wraz z umową na 2-3 lata sprawdza się u operatorów od lat. Dotąd jednak nie widziałem, żeby ktoś z sukcesem przeniósł go na inny grunt. Legimi może być pierwsze, bo ich propozycja zapowiada się fantastycznie. Oferta Legimi, której debiut zaplanowano na 3 sierpnia, wygląda […]

Model, w którym za symboliczną złotówkę (grosz, dziesięć groszy itp.) otrzymujemy urządzenie wraz z umową na 2-3 lata sprawdza się u operatorów od lat. Dotąd jednak nie widziałem, żeby ktoś z sukcesem przeniósł go na inny grunt. Legimi może być pierwsze, bo ich propozycja zapowiada się fantastycznie.

Oferta Legimi, której debiut zaplanowano na 3 sierpnia, wygląda niemal idealnie niczym abonament telefoniczny. Z tym, że tutaj płacimy za subskrypcję, w której mamy nielimitowany dostęp do bazy 10 tys. ebooków. Za 50 złotych miesięcznie otrzymujemy to oraz czytnik (wraz z etui) za złotówkę (jeżeli podpiszemy umowę jeszcze w sierpniu, będzie to 45 zł). Dostępne będą również umowy na 12 lub 6 miesięcy – tutaj cena czytnika wzrasta do odpowiednio 299 i 429 złotych.

slider2

Przyjrzyjmy się samemu urządzeniu. Jest to inkBook Onyx napędzany mocno zmodyfikowanym Androidem 4.2 i wyposażony w wyświetlacz Carta o rozdzielczości 1024×758. Urządzenie posiada podświetlenie, 5 GB pamięci wewnętrznej (i slot na karty MicroSD) oraz wszystko to, co solidny czytnik powinien posiadać. Nie ma zatem obawy, że w ramach umowy dostaniemy sprzęt drugiej kategorii. Poza abonamentem czytnik kosztuje 650 złotych. Jakby zatem nie patrzeć oferta Legimi jest atrakcyjna. Standardowy abonament bez czytnika wynosi tutaj 33 złote. Dopłacamy tak naprawdę 17 zł (lub 12 zł, jeżeli zdecydujemy się w sierpniu). Mnożąc to przez 24 miesiące otrzymujemy 408 zł (lub 288 zł).

2015-07-06_104654

Legimi już od jakiegoś czasu rewolucjonizuje nasz rodzimy rynek ebooków – najpierw wprowadzając usługę bez limitu, a teraz dorzucając do niej czytnik. Trudno sobie chyba wyobrazić lepszy powód do przesiadki na e-czytanie. Szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę rosnące ceny papierowej literatury. Tutaj za cenę dwóch książek mamy tak naprawdę dostęp do tysięcy różnych publikacji (w tym nowości). A to nie koniec, bo aplikacja Legimi jest dostępna na kilka urządzeń, gdzie można z niej korzystać równolegle. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, aby czytała w ten sposób cała rodzina. Wówczas oferta wydaje się jeszcze bardziej korzystna.

Źródło: ŚwiatCzytników