Ciekawostki

Cyberpunk 2077 Game of the Year podbija sieć. Na co jeszcze da się nabrać branża?

KR
Krzysztof Rojek
3

Na jesieni wyjdzie CyberPunk 2077 Game of the Year. Brzmi jak żart? Bo w istocie, tak też jest.

Wtorek, godzina 15:00. Jak gdyby nigdy nic przeglądam, co też ciekawego dzieje się dziś w sieci. Nagle w moje RSS-y wpada taki oto news: "Cyberpunk wyda niedługo wersję gry GotY". Źródło: TechRadar, a więc jeden z najbardziej renomowanych serwisów o technologii. No nie powiem - duży news i zdziwiłem się, że w naszej redakcji nikt o tym nic nie wiedział. Zacząłem więc gorączkowe poszukiwania. Najpierw, jaka była lista laureatów GOTY 2020 - z tego co pamiętałem, CP2077 wyszedł za późno, by się na nią załapać - i tak też było w rzeczywistości. No ale może CD Projekt już wita się z gąską i liczy, że zgarnie nagrodę w tym roku. Zacząłem więc szukać informacji prasowej na którą powołuje się Techradar. Oficjalna strona CDPR - nic. Profile na Facebooku CDProjekt RED i CyberPunk 2077 - nic. Zacząłem więc google'ować fragmenty tekstu, aby zobaczyć, gdzie mogą się one pojawić.

Finalnie - Cyberpunk 2077 GotY został znaleziony przez Piotrka Kurka. Na stronie z żartami

Strona, która wydaje się być prowodyrem całego zamieszania to Hard-drive.net, która tematycznie owszem, obraca się dookoła technologii, ale robi to w taki sam sposób, jak nasz Aszdziennik kręci się dookoła wydarzeń w kraju - z dużą dozą absurdu. Wystarczy rzut oka na nagłówki pokroju "Silent Hill Now Allowing Abandoned Schools and Amusement Parks to Reopen" czy "Review: PS5 Undeniably Best Way to Play PS5 Games", by zorientować się, że coś tu jest nie tak. Wychodzi na to, że ktoś w serwisie pomyślał, iż nagroda GotY dla Cyberpunka 2077 jest tak absurdalnym pomysłem, że będzie pasował on do innych treści na stronie. I owszem pasował, dopóki ktoś nie wziął tego na poważnie. Artykuł na Hard-drive.net jest do przeczytania tutaj. Wyraźnie widać, że Techradar potraktował wszystko bardzo poważnie.

Problem polega na tym, że sam Techradar nie linkuje do tego, skąd zdobył informacje, a jego reputacja w branży sprawia, że inne serwisy zaczęły masowo się na niego powoływać, pisząc o Cyberpunku 2077 Grze Roku.

Wystarczył jednak rzut oka na materiał źródłowy, by zobaczyć, że mamy do czynienia z (całkiem udanym, ja się uśmiechnąłem) żartem. Moim ulubionymi są cytaty:

On behalf of CD Projekt Red, I’d like to own up to our mistake here and say we’re sorry to our fans,” says CD Projekt Red CEO Adam Kicinski in a new video. “While we were trying to be satirical, we can see how some of our various jokes about trans people came off as inappropriate. We truly apologize even though you have to admit it is kind of funny. Right? No? Shit. OK, someone get me a blank yellow apology background

oraz

The game is scheduled to launch this October and rescheduled to launch this December. It will receive its first patch next February, which CD Projekt Red says should allow players to access the game.

Jestem przekonany, że twórcy satyrycznego serwisu nie spodziewali się, że wrzucając taką treść do tekstu ich żart może zostać potraktowany przez kogokolwiek poważnie. Dlatego też żółta (ha-ha) kartka dla Techradaru, a dla całej branży przypomnienie, że warto poświęcić czas na to, by zawsze weryfikować swoje źródła.

Nie wiem, jak długo tekst będzie na Techradarze, ale tutaj macie link do poczytania.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: