Google tryb ciemny
8

Ciemny motyw w aplikacji, ale nie na stronie. Google chyba nie przemyślało tego ruchu

Google wdraża tryb ciemny w swoich aplikacjach do obsługi pakietu biurowego, ale już nie w wersji na komputery osobiste. Jak dla mnie, jest to pomieszanie priorytetów.

Wdrażanie ciemnego motywu w świecie Androida póki co idzie… powoli. Wystarczy powiedzieć, że jedna z najczęściej używanych aplikacji – Facebook – wciąż nie może się go doczekać. Dlatego coraz częściej informacja o tym, że ciemny motyw wędruje do tej czy innej aplikacji przyjmowana jest ze wzruszeniem ramion i pytaniem: „Dlaczego dopiero teraz?” niż entuzjazmem. Nad tematem dzisiejszego wdrożenia warto się jednak pochylić, ponieważ stworzenie ciemnego motywu to jedno, ale warto żeby takie wdrożenia były też dobrze przemyślane. Odnoszę wrażenie, że w przypadku decyzji by przyciemnić pakiet biurowy Google tego nieco zabrakło.

Dokumenty, Arkusze i Prezentacje Google z trybem ciemnym. Ale tylko w aplikacji

Dokumenty, Arkusze i Prezentacje od Google są niezwykle popularnymi aplikacjami na Androidzie. Jeżeli wierzyć statystykom, zostały w sumie pobrane 2 miliardy razy. Nie ma się więc co dziwić, że Google chce dostarczyć do nich tryb ciemny – z pewnością funkcja ta sprawi, że praca wielu osób (szczególnie posiadających telefony z ekranami OLED) stanie się przyjemniejsza. O tym, że funkcja zostanie dodana na dniach, świadczą powiadomienia, które analitycy 9to5Google znaleźli w aplikacji.

Google tryb ciemny

Kiedy jednak pomyślimy nad tym chwilę dłużej, możemy dojść do wniosku, że Google chyba nieco pogubiło się w priorytetach. Sami bowiem odpowiedzcie sobie na pytanie gdzie częściej używacie pakietów biurowych. Na komputerze stacjonarnym czy też na smartfonie? I nie mówię tu o zapisywaniu notatek, tylko poważnej pracy – tworzeniu skomplikowanych arkuszy, ważnych dokumentów czy prezentacji. Ja będąc w pracy na pewno nie podjąłbym się edycji pliku z poziomu telefonu, w obawie o to, że ograniczenia przestrzeni roboczej i konstrukcja aplikacji mobilnej nie pozwolą zrobić mi tego wystarczająco dobrze. Owszem, apki są świetne, jeżeli musisz coś podejrzeć będąc w biegu (np. jadąc ze spotkania na spotkanie), ale do jakiejkolwiek pracy wymagającej skupienia nadaje się moim zdaniem tylko wersja przeglądarkowa.

Google idzie na skróty

Dlatego właśnie moim zdaniem to ona jako pierwsza powinna otrzymać tryb ciemny i to na niej Google powinno się skupić jeżeli chodzi o dodawanie nowych funkcji do swoich aplikacji biurowych. I tak, wiem, że można zainstalować w Chrome rozszerzenie, zmieniające tła w Dokumentach Google na ciemne. Ba, jest to nawet sposób rekomendowany przez support firmy. Niezbyt mi się to podoba, ponieważ zalatuje nieco lenistwem ze strony programistów i nie pozwala cieszyć się trybem ciemnym użytkownikom innych, bardziej niszowych przeglądarek (ja na przykład nie używam Chrome). Jednak jak widać, Google uważa sprawę za zamkniętą i innej formy „dark mode” w desktopowych wersjach ich aplikacji nie przewiduje. Jak dla mnie – słabo.

Zgadzacie się ze mną, czy może też wolicie korzystać z Dokumentów Google tylko na telefonie?