1

Snapdragony opanują nasze domy, telewizory i auta. Qualcomm ma na siebie nowy pomysł

Qualcomm wyraźnie nie chce być marką kojarzoną tylko i wyłącznie ze smartfonami i tabletami. Architektura ARM daje ogromne możliwości, które amerykański producent chce wykorzystać na maksa. Najnowsze procesory Snapdragon 802 już niebawem zasilą pierwsze telewizory, a krótko potem trafią do innych urządzeń – w tym samochodów. Co to oznacza? Wszystko wskazuje na to, że rok […]

Qualcomm wyraźnie nie chce być marką kojarzoną tylko i wyłącznie ze smartfonami i tabletami. Architektura ARM daje ogromne możliwości, które amerykański producent chce wykorzystać na maksa. Najnowsze procesory Snapdragon 802 już niebawem zasilą pierwsze telewizory, a krótko potem trafią do innych urządzeń – w tym samochodów. Co to oznacza?

Wszystko wskazuje na to, że rok 2014 zaowocuje prawdziwym wysypem nowych procesorów od Qualcomma. Prawdę powiedziawszy, zdziwiłbym się, gdyby było inaczej. Konkurencja nie próżnuje – co widać chociażby po prezentacji Nvidii, choć z drugiej strony w segmencie mobilnym świetnie radzi sobie też Intel, którego chipy Bay Trail spisują się wyśmienicie i oferują fantastyczne możliwości.

Amerykański producent w bieżącym roku będzie nie tylko inwestował w smartfony i tablety. Snapdragony oznaczone numerami 802 i 602 zostały zaprojektowane pod kątem współpracy z innymi urządzeniami. To poszerzenie oferty świadczy o tym, że Qualcomm jest świadomy zachodzących na rynku przemian i chce stawić im czoła. Nie tak dawno przecież pisałem o współpracy Google’a i Audi, w którego samochodach znajdziemy Androida napędzanego chipami Nvidia Tegra. Dlaczego zatem Qualcomm ma być gorszy?

Snapdragon 802 ma być układem dedykowanym telewizorom typu Smart TV. Procesor będzie dysponował czterema rdzeniami pracującymi z częstotliwością 1,8 GHz i układem graficznym Adreno 330. Producent ma tutaj również zaimplementować dwuzakresowy moduł WiFi kompatybilny z nowym standardem 802.11 ac, obsługę rozdzielczości 4K, a także system ochrony treści StudioAccess. Całość obsłuży takie rozwiązania, jak m.in. komendy głosowe, sterowanie gestami, rozpoznawanie twarzy, ale również ma sprawdzać się w zaawansowanych aplikacjach, grach oraz multitaskingu.

Dragon-Eye_1600x1200

Najciekawiej zapowiada się jednak tutaj integracja z autorskim frameworkiem AllJoyn, dzięki czemu telewizory napędzane nowym Snapdragonem mają z powodzeniem współpracować z innymi urządzeniami, których sercem będą chipy Qualcomma. Daje to szereg interesujących możliwości – jak np. przekształcenie telewizora w konsolę do grania w trybie wieloosobowym za pośrednictwem smartfonów i tabletów. Wszyscy wiemy, jakiego rodzaju produkcje można dziś znaleźć w sklepie Google Play. Może nie jest to poziom na miarę next-genów, ale w zupełności wystarczy do zapewnienia odpowiedniej dozy rozrywki.

Nie tylko telewizory są jednak celem Qualcomma. Jak już zdradziłem, firma przygotowuje się również do ofensywy w segmencie motoryzacyjnym. Dzieje się tutaj coraz więcej, a perspektywa aut pracujących pod kontrolą Androida nie jest wcale tak odległa, jakby się to mogło wydawać. W odpowiedzi na to skonstruowano Snapdragona 602. Układ ten ma również posiadać cztery rdzenie typu Krait, a które będzie wspierała grafika Adreno 320. Wbudowane moduły łączności prezentują się jednak znacznie bardziej imponująco: LTE, Bluetooth 4.0 oraz WiFi 802.11 ac. Priorytetem jest tutaj dostarczenie rozwiązania pozwalającego na efektywną łączność ze smartfonami i tabletami, a przy tym sprawnie zarządzającego centrum podróżnej rozrywki, jakim są systemy audio/wideo w najnowszych samochodach.

Oba nowe procesory mają trafić do producentów już niebawem. Na pierwsze urządzenia poczekamy prawdopodobnie do końca roku. Qualcomm nie ujawnił jeszcze żadnych konkretnych marek, ale nie ulega wątpliwości, że zainteresowanie będzie duże.