12

Branch.com chce odmienić sposób w jaki rozmawiamy w Internecie – Nowa wizja grup dyskusyjnych

Każdy, kto jeszcze kilka lat temu zaczynał przygodę z Internetem, natknął się na pewno lub nawet korzystał z grup dyskusyjnych w sieci Usenet. Czasy się jednak zmieniły, dziś już inaczej korzystamy z dostępnych narzędzi w sieci. Mamy fora, sieci społecznościowe, mikroblogi, które to częściej wykorzystujemy w nawiązywaniu i prowadzeniu dyskusji na przeróżne tematy. Branch.com chce […]


Każdy, kto jeszcze kilka lat temu zaczynał przygodę z Internetem, natknął się na pewno lub nawet korzystał z grup dyskusyjnych w sieci Usenet. Czasy się jednak zmieniły, dziś już inaczej korzystamy z dostępnych narzędzi w sieci. Mamy fora, sieci społecznościowe, mikroblogi, które to częściej wykorzystujemy w nawiązywaniu i prowadzeniu dyskusji na przeróżne tematy. Branch.com chce powrócić do idei grup dyskusyjnych w bardziej przystępnej formie, zarówno wizualnej jak i w sposobie korzystania z nich.

Mimo, że serwis jest jeszcze dostępny na zaproszenie, już możemy w nim znaleźć mnóstwo ciekawych dyskusji. Najprostszym i najszybszym sposobem dostania się do niego jest dołączenie do już istniejących wątków. Stworzyłem takowy, na końcu wpisu będziecie mogli dołączyć i wypowiedzieć się w nim, a pełny dostęp powinien przyjść w ciągu jednego dnia.

Konto możemy autoryzować poprzez nasze dane z Twittera (może w końcu ten serwis spopularyzuje go w naszym kraju) bądź zakładając nowe z wykorzystaniem naszego adresu email. Na początek warto powiązać swoje konto z GMailem, dzięki czemu podczas zakładania wątku uzyskamy szybki dostęp do naszych kontaktów, które będziemy chcieli zaprosić do dyskusji.

Możemy już to zrobić podczas zakładania tematu lub już po i nawet w trakcie dyskusji. Dodatkowo możemy przekierować link do dyskusji na nasze konto Twitter. Następnie określamy temat, ewentualnie link do serwisu, zdjęcia czy filmu będącego przedmiotem dyskusji, naszą pierwszą wiadomość w wątku i możemy zaczynać.

Jeśli mamy konto powiązane z Twitterem, każdą swoją wypowiedź możemy podlinkować na nim i oznaczyć dodatkowym komentarzem.

Lub też powiadomić o całej dyskusji naszych znajomych.

Osoby odwiedzające ten wątek mogą same poprosić o dostęp do wątku lub też wysyłamy sami zaproszenie, korzystając z naszej listy kontaktów emailowych bądź z listy na Twiterze.

Zaproszona osoba może zaprosić tylko jednego znajomego. Właściciel wątku ma nieograniczone pole w tym zakresie.

Teraz o zasadzie działania takich wątków dyskusyjnych. Raz utworzony temat pozostaje na naszym koncie, możemy go jedynie zamknąć bez możliwości powrotu do dyskusji, ale nie można go usunąć. Podobnie jest z uczestnikami i wpisami. Nie ma możliwości usuwania ani też edycji wpisów.

Pytanie czy to dobre posunięcie? Zapraszając osoby do swojej dyskusji bierzemy niejako odpowiedzialność za jej poziom i jej uczestników. Przydałaby się jednak opcja usunięcia takiego delikwenta, który miał zły dzień i kolejnymi wpisami mógłby zaburzyć cały wątek. W obecnym kształcie jedyne co możemy zrobić to zamknąć temat i rozpocząć nowy już bez zapraszania takiej osoby.

Nie wiem też dlaczego nie ma takiej możliwości w przypadku zamkniętych wątków. Raz założone pozostają na naszym koncie na zawsze. Tutaj mam nadzieję, że zostanie to zmienione, przynajmniej w tych zamkniętych.

Poza tym nie mamy tu żadnych profili, kliknięcie w danego uczestnika umożliwia jedynie wysłanie przypomnienia o wątku na email bądź Twittera. Do każdej znalezionej dyskusji możemy dołączyć, wysyłając zaproszenie do założyciela lub też tylko subskrybować w nim aktualizacje.

Przydatną funkcją jest również bookmarklet, który możemy przenieść do paska naszej przeglądarki, którego kliknięcie, będąc na stronie, którą chcemy dodać do dyskusji, otworzy nam okno założenia wątku o danym serwisie.

W mojej ogólnej ocenie podoba mi się samo wykonanie tego serwisu, jak i idea mu przyświecająca. Nawet w przypadku braków, o których wspomniałem, związanych z niemożliwością usuwania osób, wpisów czy całych tematów. W pewnym sensie może to być gwarant poziomu poszczególnych dyskusji. Zaproszeni uczestnicy będą sami dbać o treść swoich wypowiedzi, wiedząc, że nie mogą ich cofnąć ani edytować. Oczywiście pomijam tu celowe działanie, mające na celu zaburzenie wątku, którego groźbę minimalizujemy poprzez selekcję zapraszanych osób.



Wszystkie stworzone wątki są publiczne, więc proszę uważać przy komentowaniu naszego, szkoda, by go też od razu zamykać:). Zapraszam do dołączenia i wspólnego testowania: