RIM, gdzie twój wigor? W ostatnim czasie firma ta przeżywa spore problemy, których rezultatem są przedłużające się w nieskończoność prace nad nowym Bl...
Smartfony BlackBerry od dłuższego czasu nie są w stanie sprostać obecnym rynkowym trendom, przynajmniej, jeżeli chodzi o zwykłych konsumentów. Do tej pory jednak telefony RIMu miały dobrą i zasłużoną opinię urządzeń dla biznesu, a w ogólnej świadomości utrwalił się widok przedsiębiorcy czy korporacyjnego pracownika z BlackBerry w dłoni. Niestety, ostatnio wydaje się, że wiatr zaczyna wiać firmie w oczy. Od pewnego czasu BlackBerry zaczęły być na cenzurowanym, ale kroplę przelewającą czarę goryczy uroniło Yahoo!
Marissa Mayer, nowa szefowa Yahoo! zdecydowała, że pora pożegnać się z BlackBerry i przejść na iPhone’y albo topowe modele Androida. Powodów takiej decyzji było bez wątpienia wiele, ale jednym z nich zapewne była kwestia pewnego zatrzymania się RIMu w rozwoju swoich smartfonów, zarówno pod względem hardware’u, jak i software’u, o ekosystemie nie mówię. Marissa Mayer chciała, aby jej pracownicy korzystali z nowoczesnych interfejsów, z których korzystają również konsumenci.
RIM staje przed prawdziwym problem: otóż przestaje być doceniany przez biznes, swoje główne zaplecze klientów. Korporacje i urzędy rezygnują z usług tej firmy i przechodzą do konkurencji, a sam RIM bardzo niemrawo reaguje na te zmiany. BlackBerry 10 ma i może być lekarstwem na tą sytuację, ale wciąż go nie ma, a jego powstawanie trwa już zbyt długo, co też dobrze nie świadczy o samej firmie, pokazując, że coś jest nie tak z technologią, a może z pomysłem na dalszy rozwój RIMu. W tej sytuacji BlackBerry 10 zaczyna jawić się jak ostatnia deska ratunku dla firmy, a właściwie jej prestiżu. Jeżeli RIMowi nie uda się dostarczyć świetnego hardware’owo sprzętu z interesującym i użytecznym softwarem, to może na tym mocno stracić. A biorąc po uwagę to, ile czasu trzeba czekać na tego smartfona, to boję się aż, kiedy byłby następny w przypadku klapy. Poza tym wygląda na to, że postawienie głównie na klienta biznesowego może już się nie sprawdzać, bo obecnie nawet takie smartfony, jak iPhone czy SGS3, przeznaczone głównie na rynek konsumencki, mogą dobrze służyć w korporacjach i urzędach i to robią. Tylko, że RIM w chwili obecnej wiele zwykłemu klientowi zaoferować nie może, szczególnie jeżeli chodzi o ekosystem. Dokąd zmierzasz RIMie?
Partner sekcji mobilnej:
Patronem sekcji Mobile jest Sony Mobile, producent Xperia™ T – smartfona sprawdzonego przez Jamesa Bonda. Xperia T wyposażona została w najlepszy ekran HD o przekątnej 4,6 cala z technologią Mobile BRAVIA® Engine oraz doskonały aparat fotograficzny o rozdzielczości 13 MP z funkcją fast capture.
Smartfon napędza dwurdzeniowy procesor najnowszej generacji o taktowaniu 1,5 GHz, zapewniający dłuższe życie baterii, szybkie działanie i ultra-ostrą grafikę.
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu