10

Bitcasa przeniesie cały twój system z danymi w chmurę i da ci nieograniczoną pojemność

Bitcasa to jeden z najciekawszych startupów jaki moim zdaniem prezentowany był na Techcrunch Disrupt. Oprócz świetnego produktu i pomysłu, sposób prezentacji również zasługuje na bardzo duże uznanie. Energetycznie, trafnie i bez zbędnych informacji twórcy pokazali swój produkt zyskując przy okazji uznanie i oklaski uczestników. Można powiedzieć, że tak to się powinno robić. Przechodząc jednak do […]

Bitcasa to jeden z najciekawszych startupów jaki moim zdaniem prezentowany był na Techcrunch Disrupt. Oprócz świetnego produktu i pomysłu, sposób prezentacji również zasługuje na bardzo duże uznanie. Energetycznie, trafnie i bez zbędnych informacji twórcy pokazali swój produkt zyskując przy okazji uznanie i oklaski uczestników. Można powiedzieć, że tak to się powinno robić.

Przechodząc jednak do samej usługi. Jest to pomysł, który jeśli faktycznie spełni wszystkie obietnice to ma szansę na eksterminację takich serwisów jak Dropbox, SkyDrive a nawet może zagrozić chmurze jaką przygotowuje Apple. Wiem, że brzmi to bardzo zadziornie i wręcz nierealistycznie ale przecież celować trzeba wysoko:)

Bitcasa chcę przenieść nas całkowicie do chmury, razem z naszym systemem operacyjnym i naszymi danymi. Zrobią to dzięki aplikacji, która integruje się z naszym systemem (Windows, Mac OS, Linux) i synchronizuje wszystkie nasze dane z chmurą. Od tego momentu każdy plik, który zachowujemy jest zapisywany w chmurze (a nie na naszym dysku). Wizualnie wygląda to tak jakbyśmy zapisali nasz plik w folderze komputera – folder ten jednak dzięki Bitcasa ma mieć dosłownie nieograniczoną pojemność.

Co jeszcze? Wszystkie nasze dane są dostępne z każdego innego urządzenia, które jest wyposażone w Bitcasa. Koniec z przegrywaniem plików, czy przenoszeniem danych na USB.

Można powiedzieć, że wszystko pięknie ale do takiego systemu potrzebujemy super szybkie łącze. Okazuje się, że nie do końca. Bitcasa ma ok 20 patentów związanych z technikami cachowania, przewidywania pojemności, i czegoś na kształt synchronizacji danych. Twórcy twierdzą, że ponad 60% danych na naszych komputerach jest duplikatami, do tego bardzo przeszacowujemy też nasze potrzeby odnośnie ilości używanych informacji.




Ciekawie wyglądał też pokaz technologi nad którą jeszcze pracują czyli streamingu filmów z chmury – pokazali, że są w stanie obsłużyć płynnie wyświetlanie dwóch filmów w rozdzielczości HD jednocześnie.

Wszystko to brzmi aż za dobrze aby było prawdziwe. Jest też wiele pytań odnośnie potrzebnych do komfortowej pracy łączy, możliwości uruchamiania nie tylko filmów ale i aplikacji w chmurze (co byłoby genialnym rozwiązaniem , a ponoć również nad tym pracują), wydajności itp.

Osobiście jestem dużym entuzjastą jeśli chodzi o Bitcasa ale uwierzę jak zobaczę. Startup do tej pory zebrał już 1,3 miliona dolarów (inwestorem jest min. Arrington i jego CrunchFund) i zapraszam wszystkich do testowania usługi. Zapisałem się oczywiście, ale nadal czekam na potwierdzenie i konto.

Ps. Zapomniałbym wspomnieć, że Bitcasa ma kosztować 10 USD /miesięcznie