biblioteka spotify
3

Spotify z odświeżoną Biblioteką zyskuje na funkcjonalności

Biblioteka Spotify pozwala nam w szybki sposób odnaleźć pobrane albumy i piosenki, obserwowanych wykonawców, czy playlisty. Przynajmniej w teorii. Narzędzie to dalekie jest od ideału i często musiałem sięgać po alternatywne sposoby wyszukiwania zapisanych treści. Teraz, dzięki nowej aktualizacji, w końcu będzie można z niego wygodnie korzystać.

Jak możemy przeczytać na oficjalnych stronach Spotify:

Biblioteka to miejsce, gdzie znajdują się wszystkie Twoje zapisane utwory, playlisty, wykonawcy, albumy i podcasty. Możesz do niej wejść i zarządzać nią na różnych urządzaniach, tak by mieć swoją osobistą kolekcję zawsze pod ręką.

Do tej pory rozwiązanie to nie było zbyt wygodne — przynajmniej w wersji na urządzenia mobilne. Jedna, długa lista, na której mogliśmy znaleźć treści przygotowane dla nas, playlisty, stacje, utwory, albumy, wykonawców, czy podcasty. Pod nimi ciągnie się długi sznur ostatnio odtwarzanej muzyki. Odświeżenie interfejsu, które nastąpiło kila miesięcy temu ominęło jednak tę sekcję. Na szczęście pracownicy odpowiedzialni za wygląd aplikacji dostrzegli potencjał w odświeżeniu Biblioteki i zrobili to w taki sposób, że staje się ona bardzo wygodnym i przejrzystym miejscem do katalogowania i zapisywania ulubionej muzyki i podcastów.

biblioteka spotify

Zobacz też: Spotify Stations trafia na kolejne rynki. Czy zbliża się światowa premiera?

I to właśnie na tych dwóch aspektach Spotify skupia się nowa Biblioteka. Ta została podzielona na Muzykę i Podcasty. W pierwszej kategorii znajdziemy Playlisty, Wykonawców i Albumy. Te trzy elementy między którymi przechodzimy przesunięciem palca pozwalają na szybkie dotarcie do zapisanych i lubianych treści. Jak można zauważyć, z tej sekcji zniknęły polubione pojedyncze piosenki — te zostały przeniesione do nowej playlisty „Polubione utwory” dostępnej nad wszystkimi innymi listami. Wyróżnione zostają także Podcasty. W nowej kategorii kategorii znajdziemy Odcinki z najnowszymi, nieodtworzonymi wcześniej plikami, Pobrane pliki, w których możemy ponownie posłuchać ulubionych pozycji i Programy pozwalające na zarządzanie obserwowanymi podcastami.

Zobacz też: Gruntowna przemiana playlist na Spotify – będą jeszcze bardziej „nasze”

Niestety nowa Biblioteka trafia do użytkowników falami. Aktualizacja aplikacji odbywa się po stronie serwera, jednak Spotify zapewnia, że zmiany powinny pojawić się u wszystkich w przeciągu kilku następnych dni lub tygodni. U mnie jeszcze ich nie ma, ale już nie mogę się doczekać. Nowa Biblioteka wydaje się dużo wygodniejsza w użyciu niż to, z czym mieliśmy do czynienia do tej pory.