6

Aula Polska znowu rozda Aulery! Trzeba to zobaczyć

Zespół organizujący spotkania z cyklu Aula Polska znowu będzie rozdawał Aulery czyli nagrody dla osób i firm będących wzorem dla innych startupów. Pierwszy raz Aulery zostały rozdane rok temu – wtedy statuetki trafiły do rąk Gastronauci.pl (internetowy przewodnik kulinarny), Nozbe.com (narzędzie wspomagające produktywność), Goldenline.pl (serwis społecznościowy). W tym roku Aulery będą rozdane 29 kwietnia. Uroczystość […]

Zespół organizujący spotkania z cyklu Aula Polska znowu będzie rozdawał Aulery czyli nagrody dla osób i firm będących wzorem dla innych startupów. Pierwszy raz Aulery zostały rozdane rok temu – wtedy statuetki trafiły do rąk Gastronauci.pl (internetowy przewodnik kulinarny), Nozbe.com (narzędzie wspomagające produktywność), Goldenline.pl (serwis społecznościowy).

W tym roku Aulery będą rozdane 29 kwietnia. Uroczystość odbędzie się w budynku Giełdy Papierów  Wartościowych i podsumuje również trzeci rok działalności inicjatywy Aula  Polska (czyli będzie trochę pogawędek i kilka prezentacji, mają być nawet zagraniczni goście). Na to kto zostanie wyróżniony tą nagrodą mają również wpływ internauci. Na stronie auler.pl każdy może zasugerować startup, który według niego zasłużył na wyróżnienie – może wybrać serwis, który prezentował się na Auli lub też podać po prostu nazwę strony www w oknie formularza.

Zwycięzcy Aulerów oprócz sławy i chwały dostaną w tym roku również darmowe kampanie reklamowe na multimedialnych nośnikach City Channel, o łącznej wartości 100 tysięcy zł. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czym są te nośniki :)

Moim zdaniem jednego symbolicznego Aulera trzeba by przyznać organizatorom Auli Polska oraz wszelkich podobnych imprez odbywających się w całej Polsce. Ludziom którzy poświęcają swój prywatny czas na niedochodowe zajęcie dzięki któremu integruje się społeczność zainteresowana startupami i nowymi technologiami (powstaje mały ekosystem dla młodych przedsiębiorców) należy się duży ukłon i wyrazy szacunku!

Zdjęcia zapewne są autorstwa Jana Rychtera (napiszę na wszelki wypadek żeby się nie czepiał :))