Motoryzacja

Audi Q4 e-tron to taki ładniejszy Volkswagen ID.4

KP
Kamil Pieczonka
0

Audi zgodnie z zapowiedzią zaprezentowało dwa nowe modele swoich elektrycznych samochodów - Q4 e-tron i Q4 Sportback e-tron. To pierwsza samochody tego producenta bazujące na platformie MEB rozwijanej przez Volkswagena. Dlatego technicznie są bardzo zbliżone do VW ID.4.

Audi Q4 e-tron w dwóch wersjach

Audi Q4 e-tron podobnie jak pierwszy e-tron, dostępne będzie w dwóch wersjach nadwozia, tradycyjnej oraz Sportback z nieco niżej poprowadzoną linią dachu. Dzięki temu zabiegowi mamy mniejsze opory powietrza (Cd 0,26 vs 0,28), a co za tym idzie też nieco większy zasięg, średnio o około 10 km. Nie jest to może powalająca na kolana różnica, ale jak widać jest zauważalna. Poza tym oba auta nie rożnią się od siebie znacząco. Q4 Sportback e-tron ma nawet nieco większy bagażnik (525 vs 520 litrów) ale mniej miejsca powyżej linii okien.

Ostateczny wybór modelu będzie zależał od użytkownika, bo różnica w cenie też nie będzie wielka, w Niemczech Sportback będzie droższy o około 2000 euro. Poza tym to praktycznie dwa identyczne pojazdy, długość nadwozia to niespełna 460 cm, szerokość 186 cm, a rozstaw osi to 276 cm. To sprawia, że Q4 e-tron mieści się dokładnie pomiędzy spalinowymi Q3 oraz Q5. W modelu elektrycznym mamy jednak płaską podłogę, jeszcze bardziej funkcjonalne (większe) schowki oraz nowy design deski rozdzielczej.

Pod względem napędu Q4 e-tron to praktycznie bliźniak dla VW ID.4 oraz Skody Enyaq. Początkowo model ten dostępny będzie w trzech wersjach oznaczonych cyferkami 35, 40 i 50. Pierwsza zostanie wyposażona w baterie o pojemności 52 kWh i silnik o mocy 170 KM (310Nm) napędzający tylko tylną oś. Zasięg w takiej konfiguracji ma wynieść 341-349 km, prędkość maksymalna to 160 km/h, a przyśpieszenie do 100 km/h potrwa 9 sekund. W modelu z oznaczeniem 40 mamy już większy pakiet baterii o pojemności 77 kWh, silnik o mocy 204 KM (też tylko na tylnej osi) i zasięg rzędu 520 km. Najmocniejsza odmiana 50 quattro będzie miała napęd na wszystkie koła, sumaryczną moc układu na poziomie 300 KM (460 Nm) i zasięg 488-497 km. Prędkość maksymalna będzie zwiększona do 180 km/h, a przyśpieszenie do 100 km/h potrwa 6,2 sekundy. Mniejszy pakiet baterii można ładować prądem AC z mocą 7,2 kW lub DC 100 kW, większy natomiast 11 kW w przypadku AC i 125 kW prądem stałym.

Wnętrze zorientowane na kierowcę

Całkiem ciekawe jest również wnętrze, które według Audi jest w 95% takie samo jak w koncepcyjnym modelu zaprezentowanym w 2019 roku podczas salonu samochodowego w Genewie. Spłaszczona z dwóch stron kierownica wyposażona została w dotykowe przyciski, a środkowy tunel został lekko skierowany w stronę kierowcy, aby dać łatwiejszy dostęp do dotykowego ekranu systemu inforozrywki oraz panelu klimatyzacji. W podstawowej wersji wirtualne zegary wyświetlane są na ekranie o przekątnej 10,25 cala, ale za dopłatą mamy ekran 12,3 cala. Ten na środku ma w standardzie 10,1 cala, a może mieć 11,6 cala w wersji MMI Plus. Dodatkowo dostępny będzie też wyświetlacz HUD z nawigacją AR, czyli wyświetlającą wskazówki dojazdu na szybie przed oczami kierowcy.

Ceny Audi Q4 e-tron zaczynają się od 41 900 euro za model 35 z mniejszym pakietem baterii. Wersja 40 kosztuje już 47 500, a 50 to wydatek rzędu 52 900 euro, a za Sportbacka we wszystkich wariantach trzeba dopłacić 2000 euro. Dostawy mają rozpocząć się w połowie roku.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: