23

Miał być Macbook z procesorem ARM, a będzie z AMD? Całkiem możliwe

Dobre 2 lata temu pojawiła się plotka jakoby Apple miało się przymierzać do produkcji procesorów bazujących na architekturze ARM, które miałyby być montowane w Macbookach. Do tego jednak ostatecznie jeszcze nie doszło, ale wygląda na to, że koncern może szykować komputery z procesorami AMD.

AMD w Macbooku? To całkiem logiczne

Odkąd Apple porzucił procesory PowerPC w swoich komputerach w 2005 roku korzysta z układów Intela. Zmiana architektury z pewnością nie była prosta, ale udało się cały proces przeprowadzić całkiem sprawnie. Kilka lat później zaczęły pojawiać się za to pierwsze plotki podsycane przez samego Steve’a Jobsa, że iOS i macOS połączą się w jeden system i dzięki temu wszystkie urządzenia Apple będą bazować na architekturze ARM. Ostatnio mowa o procesorach ARM dla Macbooków była w 2017 roku, ale jak wskazują na to eksperymenty Qualcomma i Microsoftu, ARM dla pełnoprawnych komputerów nie dysponuje jeszcze odpowiednią wydajnością.

Zamiast tego Apple jeszcze bardziej się podzielił, teraz mamy iOS na smartfonach, iPadOS na tabletach oraz macOS na komputerach. Wygląda więc na to, że temat unifikacji został odsunięty na dalszy plan. Nie oznacza to jednak, że Intel może czuć się bezpiecznie, bo nacisk ze strony AMD jest coraz mocniejszy. Tym bardziej, że Chipzilla cały czas nie potrafi wyprodukować tyle układów aby zaspokoić cały popyt. Cierpią na tym między innymi producenci notebooków. Jeśli dodamy do tego fakt, że AMD szykuje oszczędne procesory APU produkowane w litografii 7 nm, to wszystko zaczyna się składać w jedną całość.

Plotki w ostatnich dniach podsyciły wpisy w wersji beta macOS 10.15.4, na liście kompatybilnych CPU i GPU pojawiły się kodowe nazwy układów AMD (Raven, Renoir, Vangogh). Wygląda więc na to, że kolejna aktualizacji Macbooków może być wyposażona w procesory tej firmy. Tym bardziej, że nie wiąże się to z żadnymi problemami na polu architektury, Intel i AMD to kompatybilne układy x86. Trudno jednak w tej chwili powiedzieć, kiedy nowe komputery mogą trafić do sprzedaży.