8

Apple ostatecznie zrezygnuje z iPodów Shuffle i Classic?

Amazon zaprezentował dzisiaj swój tablet – Kindle Fire, który według wielu, ma szansę zostać pierwszym, prawdziwym iPad-kilerem. Tym czasem, w przyszłym tygodniu, swoje nowości zaprezentować ma Apple. Nie jestem ekspertem rynku muzycznego. Nigdy nie byłem też nadmiernie zainteresowany segmentem odtwarzaczy audio. Mogę nawet powiedzieć, że choć posiadałem w życiu kilka urządzeń tego typu to dopiero […]

Amazon zaprezentował dzisiaj swój tablet – Kindle Fire, który według wielu, ma szansę zostać pierwszym, prawdziwym iPad-kilerem. Tym czasem, w przyszłym tygodniu, swoje nowości zaprezentować ma Apple. Nie jestem ekspertem rynku muzycznego. Nigdy nie byłem też nadmiernie zainteresowany segmentem odtwarzaczy audio. Mogę nawet powiedzieć, że choć posiadałem w życiu kilka urządzeń tego typu to dopiero telefony komórkowe, a później smartphone’y sprawiły, że tak naprawdę zacząłem słuchać muzyki poza domem. Pomimo to, z wielkim zainteresowaniem obserwuję rozwój linii, a raczej rodziny odtwarzaczy marki iPod. Uważam, że na przestrzeni lat stały się one nie tylko sukcesem komercyjnym, ale również swoistym zjawiskiem kulturowym. Ostatnie wydarzenia mogą jednak wskazywać, że owe zjawisko, dobiega końca.

W dniu wczorajszym, Grzegorz Marczak opublikował na AW informację potwierdzającą, że 4 października Apple przeprowadzi konferencję poświęconą produktom z linii iPhone. Jest to o tyle znaczące wydarzenie, że poza premierą kolejnego iPhone’a zobaczymy również nową wersję iOS, a także (co jest wielce prawdopodobne) piątą generację iPoda Touch.

Wiele wskazuje, że październikowa konferencja nie będzie poświęcona produktom muzycznym, tak jak to miało miejsce w przypadku poprzednich, powakacyjnych konferencji Apple. Czy może to wskazywać, że koncern chce zrezygnować ze części swoich, muzycznych produktów? Według mnie jest to prawdopodobne, szczególnie że są ku temu realne przesłanki.

Część z Was zapewne słyszała, o malejącej sprzedaży iPodów. Przyczyn takiej tendencji jest wiele. Jednym z nich jest według mnie, mijająca era przenośnych odtwarzaczy audio. Jeśli prawdą jest, że rynek podąża w kierunku streamingu muzyki bezpośrednio z sieci, to produkty off-line takie jak iPod Classic, Shuffle czy też obecna generacja Nano, mogą nie mieć przyszłości. Według mnie, w jakimkolwiek segmencie, nawet niekoniecznie związanym z muzyką, łączność z siecią będzie cechą, bez której produkty skazane są na porażkę.

W takiej sytuacji, logicznym wydaje się możliwość rezygnacji Apple z dotychczasowych, off-line’owych iPodów i pozostawienie urządzeń takich jak iPod Touch. Apple wielokrotnie pokazało, że nie ma sentymentu do swoich produktów (może z wyjątkiem Apple TV). Jeśli jeden z produktów nie sprzedaje się lub sprzedaje się, ale słabo, koncern odcina go niczym martwą kończynę.

W przypadku iPodów może być podobnie. Apple nie zrezygnuje oczywiście z marki iPod. Spodziewam się po prostu, że rodzina zostanie zmniejszona do 1 lub 2 modeli, które będą urządzeniami on-line. W ten sposób, Apple mogłoby dokonać ponownego pozycjonowania iPoda i przesunąć go bliżej takich produktów jak tablety i smartphone’y. Bardzo możliwe, że już wkrótce, wszystkie mobilne produkty Apple (pomijając notebooki) będą pracowały pod kontrolą iOS.

Czy tak się stanie? Przekonamy się już w przyszłym tygodniu.