17

Apple pracuje nad inteligentnymi okularami. Czekam i jednocześnie się ich boję…

O możliwej obecności Apple na rynku AR / VR mówiło się już od dawna - właściwie od momentu, w którym Google pokazało pierwszą wersję okularów Glass. Tymczasem, według Bloomberga w Cupertino już trwają przymiarki nad stworzeniem podobnego sprzętu. Źródło wskazuje na to, że prace nad tego typu urządzeniem są w bardzo wczesnej fazie i jako możliwy rok ich wprowadzenia na rynek podaje rok 2018.

A zatem, poczekamy co najmniej dwa lata, aż Apple dopracuje tę technologię. Ewentualnie, plan spali na panewce i na projekcie się skończy. W tym momencie warto wspomnieć samego Tima Cook’a, który niedawno wypowiedział się na temat możliwego wkroczenia Apple w rynek VR / AR.

Tim Cook orzekł, że nie ma żadnego (na razie – przyp. red.) substytutu dla kontaktu człowiek – człowiek i oczekuje się technologii, która jednak by to mogła zrobić. Biorąc pod uwagę to, że wcześniej Apple wykazywało zainteresowanie aplikacjami działającymi w trybie wirtualnej (rozszerzonej) rzeczywistości – można stwierdzić, iż prace w Apple w tym kierunku są prowadzone, ale jednoznacznie trudno jest stwierdzić, jaki postęp już został osiągnięty. Dodatkowo, stwierdził on, że w przypadku AR należy sprawę przemyśleć od początku do końca i stworzyć takie rozwiązanie, które nie będzie tworzyło barier w komunikacji, lecz ją zwyczajnie ulepszy. Jakkolwiek dziwnie to brzmi, Tim Cook jednocześnie może rację mieć i jednocześnie… nie mieć.

Teraz już wiadomo niemal na pewno, że takie prace są prowadzone. Dobrą wskazówką dla tych, którzy w Apple upatrywali możliwego konkurenta na polu wirtualnej lub choćby rozszerzonej rzeczywistości był fakt, iż ten producent zatrudniał osoby specjalizujące się w obydwu dziedzinach. Obecnie, według źródła najnowszych doniesień, Apple już kontaktowało się z potencjalnymi dostawcami komponentów odnośnie wyświetlaczy nadających się do wyświetlania treści tuż przed oczyma użytkownika.

apple

Ale to nie wszystko – Apple w swoim portfolio ma przejętych kilka firm, które zajmowały się dziedziną AR. Między innymi PrimeSense, Metaio oraz Flyby skupiały się na mapowaniu 3D oraz oprogramowaniem dla urządzeń bazujących na rozszerzonej rzeczywistości. Bardzo prawdopodobne, że w firmie uznano, że to dobry czas na wystartowanie z własnym projektem. Ale nie bez znaczenia może być również fakt opracowania konkretnego modelu działania odnośnie produkcji sprzętu bazującego na wirtualnej / rozszerzonej rzeczywistości. Pytanie tylko, czym zaskoczy nas Apple i w jakim zakresie.

Mówiłem, że boję się okularów od Apple. Dlaczego?

Bo przed oczami mam Watcha, który wcale mi się nie podoba i nowe Macbooki Pro, które jak dla mnie tylko pompują apple’owski balonik. W dalszym ciągu nie wiem, w czym te sprzęty są lepsze od innych na rynku. Dodatkowo – dla nowego Watcha oraz Macbooka Pro nie jestem wskazać żadnego dobrego argumentu, by interesować się nimi bardziej, niż poprzednimi generacjami. Pisałem dla Was o tym, że Apple jest bezczelne w tym co robi (i nowe Macbooki sprzeda). Wspominałem o braku MagSafe w nowych laptopach tego producenta, o iPhone’ie 7, który nie jest dobrym wyborem dla posiadacza 6S.

apple

Biorąc pod uwagę zaawansowanie HoloLens, czy też platformy Daydream od Google, nie jestem pewien, czy Apple nie pokaże znowu czegoś mało ciekawego, co i tak będzie się świetnie sprzedawać – tylko dlatego, że umieści się na urządzeniu logo tego producenta. W trakcie konferencji premierowej Tim znowu powie „you’ll love it”, po czym rzesza fanów pokocha okulary – bezwarunkowo.

A tymczasem, rynek rzeczywistości wirtualnej / rozszerzonej potrzebuje czegoś, co udowodni konsumentom, że taki sprzęt jest w ich życiu potrzebny. Nie tylko do zabawy, nie tylko do komunikacji, ale i w codziennym życiu. Nie miałbym nic przeciwko, by opracowano nieinwazyjny dla „realu” interfejs AR, który pozwoli nam na wykonanie wielu operacji bez konieczności zaglądania do telefonu komórkowego. Wearable takie, które jednocześnie będzie mieć walor estetyczny i użytkowy. Jak na razie, jeszcze nikomu nie udało się tego zrobić. Twój ruch, Apple?