4

Co mogą mieć wspólnego ze sobą „Ferrari” i iPhone? Cóż, całkiem sporo

Technologiczny światek jest przyzwyczajony do tego, że na długo przed oficjalną premierą nowego urządzenia Apple, w sieci pojawia się mnóstwo przecieków. Te dotyczą przeróżnych rzeczy - od budowy kolejnych sprzętów, aż po szczegóły związane typowo z produkcją. Ostatecznie okazuje się, że wiele z wcześniejszych plotek okazuje się prawdziwych i tuż przed premierą, nowe telefony, tablety, czy komputery Apple nie są dla nas tajemnicą. W internecie natomiast pojawiły się kolejne ciekawostki na temat iPhone'a 8.

Z iPhone’em 8 analitycy wiążą dosyć spore nadzieje. iPhone 7 prawdopodobnie zamknął trzyletni cykl życia designu telefonów i fani marki mogą oczekiwać, że we wrześniu nadchodzącego roku czeka ich coś interesującego. Obecna generacja smartfona od Apple, mimo że sprzedaje się świetnie, to według niektórych odznacza się niesamowitą wtórnością. Design zmienił się odrobinę, zaprowadzono do sprzętu więcej wydajności, podwójny aparat, lepszy ekran i nowe kolory obudów. I to właściwie tyle. Nic dziwnego, że kolejna generacja iUrządzeń wzbudza konkretne emocje.

Podczas gdy fani Apple biją się z „niefanami”, w Weibo pojawiły się kolejne przecieki pochodzące od osoby, która w przeszłości miała całkiem celne „strzały”, jeżeli chodzi o informacje o nowych sprzętach Apple. Według tej osoby, nazwa kodowa sprzętu, nad którym obecnie pracuje Apple to… „Ferrari”. Jest to o tyle zaskakujące, że nie przypominam sobie, aby poza pierwszym iPhone’em (Purple 2) jakikolwiek smartfon tego producenta otrzymał nazwę kodową w formie wyrazu. Telefony tego producenta najczęściej w okresie produkcyjnym były nazywane jedną literą i dwiema następującymi po niej cyframi. I tak w sumie jest również w przypadku nadchodzącej generacji sprzętów Apple: źródło, oprócz na „Ferrari” wskazuje jeszcze na D20, D21 oraz D22.

Apple

Wertując historię Apple, przypomniałem sobie, że podobnymi nazwami kodowymi oznaczane są wersje systemu operacyjnego dla komórek. Może się okazać zatem, że źródło wie, że dzwoni, ale nie wiadomo jeszcze w którym kościele. Najprawdopodobniej, „Ferrari” jest nazwą kodową dla iOS 11, który powinien zadebiutować albo w trakcie premiery iPhone’a 8, albo tuż po niej. Jak to bywa w przypadku przecieków, bardzo prawdopodobne jest to, że ja się mylę, a Apple rzeczywiście w kuluarach mówi jeszcze na iPhone’a 8 „Ferrari”. Nie doszukiwałbym się w takim nazewnictwie żadnej analogii.

Od samych informacji o nazwie kodowej nowych smartfonów, ciekawsze są zaprezentowane przez źródło dokumenty. Te zdają się przedstawiać schematy dwuczęściowej płyty głównej, która będzie umieszczania w kolejnym iPhone’ie. Według źródła, taka konstrukcja pozwala na zmniejszenie rozmiaru sprzętu. Jeśli by to połączyć z plotkami na temat iPhone’a bez ramek, to można sobie uzmysłowić, jak wielką rewolucją w świecie Apple może się okazać nadchodzące urządzenie. I właściwie, dobrze by było, żeby taka rewolucja się odbyła.


Niedawno uruchomiliśmy serwis z Pracą w IT! Gorąco zachęcamy do przejrzenia najnowszych ofert pracy oraz profili pracodawców