17

Apple chce zniszczyć Androida? Po Samsungu pora na HTC

Tak przynajmniej może się wydawać na podstawie komentarzy i informacji pojawiających się w internecie. Moim zdaniem nie należy przesadzać. Raczej mało prawdopodobne jest, aby Apple niczym lord Sidious z Gwiezdnych Wojen, chciał zniewolić Republikę (Androida) i w jej miejsce utworzy hegemonistyczne Imperium iOS. Informacje na temat Apple można podsumować parafrazą piosenki Kazimierza Grześkowiaka: „Apple Androidowi […]

Tak przynajmniej może się wydawać na podstawie komentarzy i informacji pojawiających się w internecie. Moim zdaniem nie należy przesadzać. Raczej mało prawdopodobne jest, aby Apple niczym lord Sidious z Gwiezdnych Wojen, chciał zniewolić Republikę (Androida) i w jej miejsce utworzy hegemonistyczne Imperium iOS.

Informacje na temat Apple można podsumować parafrazą piosenki Kazimierza Grześkowiaka: „Apple Androidowi nie przepuści”. Steve Jobs, który podobno szczerze nienawidził mobilnego systemu Google’a, dążył do konfrontacji i zniszczenia przeciwnika. Mimo zmiany władz kierunek ten jest najwyraźniej kontynuowany. To właśnie za rządów Tima Cooka doszło do największego jak dotąd starcia w branży mobilnej – z Samsungiem. Czy kolejnym celem Apple’a będzie kolejny duży producent smartfonów z Androidem – HTC?

Serwis DigiTimes cytuje ciekawą wypowiedź członkini zarządu HTC, Cher Wang, zdaniem której mimo przegranej Samsunga, pozostali producenci urządzeń z Androidem nie mają powodu do większych obaw. Co więcej, HTC uważa, że nie ma potrzeby dogadania się z Apple’em w toczących się właśnie sprawach przed sądem. Jak powiedziała Wang tajwańskiej firmy:

Przegrana Samsunga, nie oznacza porażki całego ekosystemu Androida Google’a.

Cher Wang

Cher Wang

Oczywiście nie jest stuprocentowo pewne, że Apple po wygranej (która nie jest de facto pewną wygraną) z Samsungiem zwróci się teraz ku innym producentom smartfonów z Androidem. Myślę, że nie ma co demonizować firmy z Cupertino. Tutaj przede wszystkim idzie o pieniądze i Apple będzie wykorzystywał wszelkie możliwe sposoby, aby dopiec konkurentom, a zarazem będzie chronił swoich produktów. Dlatego tak ostro walczył (z sukcesem) o opatentowanie wydawałoby się nieważnej funkcji jak Slide to unlock. Dlatego też zabiegał o uznanie, że Samsung skopiował najważniejsze elementy iPhone’a w swoich smartfonach.

Prawdę mówiąc nie jestem taki pewny, czy dojdzie do poważniejszego starcia z HTC. Tajwańska firma na jesieni ma wypuścić nowe smartfony (np. HTC One X+). Założę się, że podobnie jak w przypadku Samsunga Galaxy S III, projektanci HTC dali z siebie wszystko, aby Apple nie mógł przyczepić się do designe’u smartfonów. Spór więc, jeżeli już, zapewne będzie toczył się wokół starszego sprzętu.

Myślę, że to dobrze, że HTC nie ma zamiaru dogadywać się z Apple’em tylko dlatego, że przed chwilą zapadł niekorzystny wyrok dla Samsunga. Nie ma co panikować, Android raczej nie jest zagrożony. Jak już pisałem wcześniej, niedawny wyrok paradoksalnie może pozytywnie przyczynić się do rozwoju rynku mobilnego. Zakazując kopiowania, sąd być może zmusi producentów do większej konkurencyjności, co wszystkim wyjdzie na zdrowie.