6

Zestaw aparatów w smartfonie Samsungowi nie wystarcza. Teraz dorzuci je także do… rysika?

Aparaty fotograficzne nie tylko z tyłu i z przodu smartfona, ale także w... załączonym do nich rysiku? Taki pomysł ma Samsung — sprawdź jak to wygląda w praktyce!

Aparaty fotograficzne. Coraz więcej aparatów fotograficznych. Coraz lepsze aparaty fotograficzne! W ostatnich latach innowacji jako-takich w mobilnych urządzeniach jest jak na lekarstwo, ale kategoria „kto da więcej” pęka w szwach w kontekście smartfonów. I jeżeli myśleliście że widzieliście w tej kwestii już wszystko, a kolejne ironiczne grafiki w temacie nie robią już na was większego wrażenia — to teraz możecie być naprawdę zdziwieni. Samsung opatentował bowiem… aparat w ich rysiku S-Pen!

Zobacz też: Będzie drogi, ale wart swojej ceny. Wszystko o Samsung Galaxy S10

O tym że S-pen jest świetnym narzędziem raczej nikogo specjalnie przekonywać. Możliwość odręcznego pisania po dotykowym ekranie czy obsługi za pośrednictwem rysika smartfona to doskonałe funkcje. I choć już teraz nie brakuje opcji związanych z multimediami (ot, jak chociażby wykorzystanie go jako przycisku do robienia zdjęć), to Samsung chciałby uczynić z niego jeszcze potężniejsze narzędzie. Przynajmniej tak wynika z patentu, o którym teraz zrobiło się głośno w sieci. Urządzenie miałoby mieć optyczny system zawierający m.in. obiektyw, zaś aparat miałby być kontrolowany przez zewnętrzne urządzenie elektroniczne. Naturalnym wyborem wydaje się tutaj… no oczywiście, smartfon!

Zobacz też: Koreański prawie-flagowiec, czyli Samsung Galaxy A90

Brzmi to dość… dziwnie, ale patrząc na to co dzieje się w świecie aparatów w smartfonach, widząc coś takiego na rynku wcale nie będę specjalnie zdziwiony. Wyposażenie w aparat jednej z „części składowych” całości to sprytny ruch, który nie tylko pozwoliłby się takiemu urządzeniu wyróżnić, ale też przyniósłby nowe możliwości, których próżno szukać w urządzeniach konkurencji. Czy ma to sens? Na tę chwilę — uważam, że nie do końca, ale… może po prostu brakuje mi wizji?

Źródło