Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Moje przemyślenia

Antyrelacja z Google IO i o tym co to jest GTUG

GM
Grzegorz Marczak
4

Jest to wpis gościnny autorstwa Wojtka Kalicińskiego (Web Software Development Director – Kalicinscy.com) O tegorocznej konferencji Google I/O napisano już wiele, więc większość z was pewnie wie, że pierwszy dzień konferencji poświęcony był głównie platformie Android i związanym z nią serwisom -...

Jest to wpis gościnny autorstwa Wojtka Kalicińskiego (Web Software Development Director – Kalicinscy.com)

O tegorocznej konferencji Google I/O napisano już wiele, więc większość z was pewnie wie, że pierwszy dzień konferencji poświęcony był głównie platformie Android i związanym z nią serwisom - Google Music oraz Google Movies. Keynote dnia drugiego dotyczył nowości w produktach Chrome i Chrome OS, a także pokrótce rozwojowi technologii webowych w ogóle, czyli mówiąc krótko: HTML5. Jednak większość relacji z tej imprezy zapomina o trzecim, bardzo ważnym aspekcie Google I/O, czyli... samych developerach, obecnych w liczbie ponad pięciu tysięcy osób.

Jeszcze bardziej niż na poprzednich imprezach dało się odczuć to, że dbając o swoją przyszłość i powodzenie swoich produktów, Google chce (i musi) zadbać także o developerów. Po raz kolejny keynote oraz niektóre wykłady były streamowane na Youtube, dzięki czemu wszyscy, którzy spóźnili się z kupnem biletów, mogli oglądać konferencję na bieżąco. Co było nowością, na całym świecie przy pomocy lokalnych biur Google zorganizowano serię eventów pod nazwą I/O Extended, gdzie deweloperzy mogli we wspólnej przestrzeni oglądać stream z konferencji, poznawać się i rozmawiać, jeść pizzę i generalnie dobrze się bawić (czy jak kto woli - networkować :). I/O Extended odbyło się także w Warszawie, Krakowie i Poznaniu, a jak do tego doszło wymaga krótkiego wyjaśnienia...

Dokładnie miesiąc przed konferencją Google I/O, polski oddział giganta zorganizował pierwsze w Warszawie otwarte spotkanie z deweloperami, na które sprowadził MichaelaMahemoffa, specjalistę od Chrome i HTML5. Jednak przy okazji w Polsce pojawił się też Dan Franc, osoba bezpośrednio odpowiedzialna za GUG.cz, czyli najaktywniejszą na świecie grupę użytkowników technologii Google. Z jego pomocą i po kilku nieformalnych spotkaniach, udało się zawiązać początki Google Tech User Group Poland, czyli GTUG.pl z oddziałami w trzech miastach.

Chciałem napisać o tym z kilku powodów: po pierwsze, Polska była dotychczas białą plamą na mapie GTUGów na świecie; po drugie, nasze lokalne biuro Google udzieliło wielkiego wsparcia całej inicjatywie i zapowiada utrzymanie współpracy w przyszłości. Wracając wreszcie do tematu Google I/O, właśnie dzięki powstaniu GTUG.pl, w trakcie konferencji udało nam się (wraz z Pawłem Psztyciem) dostać na zamknięte spotkanie dla “external advocates”, gdzie mieliśmy okazję uczestniczyć w luźnym Q&A z szefostwem Google - był Vic Gundotra, Sundar Pichai z zespołu Chrome, Eric Chu odpowiedzialny za Androida i około dwudziestu innych osób.

Jedno co trzeba przyznać, to że każdy bez wyjątku pracownik Google, z którym udało się porozmawiać, był niesamowicie przyjaźnie nastawiony i pomocny. Jeśli chodzi o pytania, to tematy były naprawdę różne: od narzekań na współpracę (a raczej jej brak) Google z użytkownikami na bugtrackerach, przez prośby o większe wsparcie lokalnych GTUGów (okazuje się że nie wszyscy mają tak dobre relacje jak my z Google Polska). Ostatnio nośnym tematem było rozdawnictwo drogich gadżetów prowadzone przez Google. Vic Gundotra zapytany o to, czy jest to dobry kierunek i czy nie przyciąga na konferencję eBay’owych handlarzy i innych nie-deweloperów, odpowiedział mniej więcej tak (cytat z pamięci): “Większość osób z którymi tu rozmawiam, to niesamowicie mądrzy ludzie, ale nic nie przebija siedzącego przede mną w pierwszym rzędzie dwunastolatka. Kiedy spytałem go po co tu przyszedł odpowiedział, że żeby poznać lepiej narzędzia deweloperskie Google Chrome. Jeśli rozdawane przez z nas tablety trafiają w ręce takich osób, to chcemy rozdawać ich jeszcze więcej!”. No i w sumie racja, ja sam nie zauważyłem żeby w trakcie konferencji ktoś odbierał tablet i wychodził.

Nie wiem, czy to tylko chwyt PR’owy, ale z tego krótkiego spotkania dało się naprawdę wyjść z przeświadczeniem, że Google słucha problemów deweloperów i jest świadom niedociągnięć w niektórych obszarach współpracy. Zgodnie ze słowami Vica Gundotry wynika to z problemów kadrowych, logistycznych, a czasami z braku odpowiedniej komunikacji zespołów wewnątrz struktury firmy ze społecznością deweloperów. W każdym razie istnieje chęć poprawy i przynajmniej mogliśmy jako przedstawiciele tej społeczności poczuć się wysłuchani.

Członkostwo w GTUGach jest otwarte dla wszystkich, którzy chcą się wspólnie uczyć i bawić nowymi technologiami - nie tylko tymi wspieranymi przez Google. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, lub dołączyć do któregoś z Polskich oddziałów zapraszam pod następujące adresy:

●        gtugs.org
●        gtug.pl
●        groups.google.com/group/gtug-pl

A już jutro ( w piątek, 20 maja) odbędzie się pierwsze samodzielnie organizowane przez Warszawski GTUG spotkanie. Wystąpi Brian Leroux z firmy Nitobi odpowiedzialnej za framework Phonegap, a wykład zatytuowany jest “Converting HTML5 + JS into native Android and iOS apps”. Więcej informacji i rejestracja tutaj. Serdecznie zapraszam!

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Google