8

Android zwycięża w US wzmacniając rodzinę Google

RIM traci, Apple nie rośnie i jedynie Android wykonał potężny skok w udziale w rynku – tak wyglądają wynik za ostatni kwartał jeśli chodzi o mobilne system na telefony typu smartphon w US. Trend ten dość dobitnie pokazuje, że Google poprzez swoją strategię osiąga założony cel, którym jest miejsce budowanie kolejnego elementu potęgi swojej firmy. […]

RIM traci, Apple nie rośnie i jedynie Android wykonał potężny skok w udziale w rynku – tak wyglądają wynik za ostatni kwartał jeśli chodzi o mobilne system na telefony typu smartphon w US. Trend ten dość dobitnie pokazuje, że Google poprzez swoją strategię osiąga założony cel, którym jest miejsce budowanie kolejnego elementu potęgi swojej firmy. Współpracując ze wszystkimi, nie ograniczając się do zamkniętego ekosystemu zdobywa i będzie zdobywać coraz więcej konsumentów.

Przy okazji Google w mobilnym obszarze działa bardzo efektywnie, pozwala bowiem ograniczyć koszty producentom smartphonów, a przez ograniczenie kosztów zwiększa ich zyskowność. Google nie chce bowiem zarabiać bezpośrednio na Androidzie, i nie obciąża znacznymi kosztami producentów telefonów.



W zamian za to buduje zasięg i coś jeszcze, coś dużo bardziej znaczącego. Buduje swoją potęgę na wielu zintegrowanych ze sobą elementach, które w całości będą odpierać czy też utrudniać pojawienie się silnej konkurencji, a z niektórych rywali będą czerpać dodatkowe zyski. Google stara się bowiem oprócz dominacji w internecie, tworzenia aplikacji webowych, czy systemów desktopowych zawładnąć również światem mobilny, który za chwilę będzie łączył wszystko w całość.

Składając wszystkie te elementy mamy więc obraz firmy, wkrótce będzie przerażać swoją skutecznością. Umacniając się we wszystkich kluczowych elementach biznesowych nie musi być nawet liderem w każdej kategorii aby zrealizować swój docelowo plan.

Najciekawszym elementem strategii Google jest natomiast bardzo „nie agresywna” postawa w stosunku do konkurencji. Google chce być dla każdego partnerem, nie występując otwarcie przeciwko nikomu i niczemu. Ich celem nie jest bowiem rywalizacji z pojedynczą firmą lecz zdobywanie konkurentów poprzez budowę ekosystemu do którego się ich zaprasza.