62

Z tej nowości w Windows 10 Anniversary Update Polacy nie skorzystają…

Aktualizacje już ruszyły - Microsoft rozsyła do użytkowników partiami uaktualnienia, wcześniej nazywane Redstone, a już oficjalnie - Windows 10 Anniversary Update. Tak właśnie świętowane są pierwsze urodziny systemu, który śmiało można nazwać najlepszą odsłoną okienek wszech czasów. Wraz z tym uaktualnieniem, Windows 10 stanie się jeszcze lepszy, ale na bodaj najważniejszą nowość, Polacy nie mają co liczyć - niestety.

Wszystko przez niedostępność Cortany w naszym kraju. Co prawda, ci, którzy mają smartfony z Androidem, mogą ją spokojnie zainstalować i korzystać z niej w obcym regionie. Jednak, by skorzystać z synchronizacji powiadomień, odpisywania na SMS-y w komputerze – nawet po sparowaniu go z komórką z Androidem – w komputerze również trzeba zmienić region na EN/US. To niektórym może utrudnić korzystanie z systemu – mimo wszystko przecież najlepsze jest oprogramowanie działające w rodzimej wersji językowej.

windows 10 anniversary update

Zastanawiam się do dziś, dlaczego Microsoft nie oddzielił tych mechanizmów od Cortany. Synchronizacja między telefonem z iOS, a macOS / OS X działa dobrze i nie wymaga do tego obecności Siri. Z Windows jest niestety inaczej i brak dostępności asystentki w naszym kraju, pozbawia nas pewnych bardzo atrakcyjnych funkcji. Podobnie jest w przypadku Tandemu – Windows 10 Mobile < -> Windows 10 PC. Bez obecności Cortany również nie skorzystamy z tych opcji.

Cortana w Polsce – na to już chyba nie ma żadnych szans

Wiem o tym, że Cortana była rozwijana w kierunku języka polskiego, jednak po licznych doniesieniach na temat bardzo złej kondycji smartfonowego biznesu Microsoftu, nie jestem pewien, czy gigant nie zweryfikował raz jeszcze swoich działań. Co prawda, od pewnego czasu asystentka przestała być przyspawana tylko do mobilnej odsłony okienek, ale należy pamiętać również o znaczących zwolnieniach wewnątrz firmy. W jednej z rozmów z Microsoftem dano mi odczuć, że Cortana w Polsce może się pojawić, jednak cały czas wspominano również o kondycji Windows jako ekosystemu. O ile wersja pecetowa trzyma się nieźle, tak niestety, cały ekosystem niekoniecznie stoi dobrze. I wygląda na to, że na tym sprawa może się rozbić.

Warto jednak pamiętać, że obecność Cortany w Polsce nie zależy tylko od tego, czy asystentka potrafi porozumieć się z użytkownikiem w jego języku. Ważne są również umowy z podmiotami dostarczającymi różne usługi. Bing w Polsce nie będzie dostępny w pełnej krasie, dopóki Microsoft nie zdecyduje się na współpracę z obecnymi w naszym kraju firmami, które można by doń podpiąć. Trzeba wiedzieć, że Bing – oprócz tego, że jest wyszukiwarką, to stawia również na mechanizmy predykcyjne, jest czymś w rodzaju napompowanego Google Now. I – dopóki Bing u nas nie otrzyma tych usprawnień, o Cortanie nie ma co marzyć. A przecież można by było odseparować synchronizację od asystentki i… każdy byłby (w miarę) zadowolony.